niedziela, 26 czerwca 2016

Już wkrótce nad Notecią...........

Zbliża się 350 rocznica najbardziej krwawej bitwy domowej w historii Polski.
Od kilku lat piszę o tej bitwie, nawołuję do jej upamiętnienia i moje pragnienie zaczyna się urzeczywistniać, decyzje już zapadły: bitwa będzie upamiętniona.
Plakat powyżej autorstwa Jarosława Wojtasińskiego.
Zarząd inowrocławskiego oddziału Polskiego Towarzystwa Historycznego przygotował program uczczenia 350 rocznicy Bitwy pod Mątwami , na który złożą się trzy następujące po sobie wydarzenia: msza św. w sanktuarium w Markowicach, uroczystość poświęcenia krzyża wzniesionego ku pamięci poległych w tej bitwie oraz sesja naukowa w inowrocławskim Teatrze Miejskim. Miejsce upamiętnienia poległych znajdzie się tuż przy szosie prowadzącej do Ludziska.
Zgodnie z sugestiami pomysłodawców centralnym elementem tego szczególnego miejsca będzie prosty czarny krzyż wyrastający z obniżonej niecki - symbolicznego grobu, do którego poprowadzi wąskie przejście przypominające most na rzece.
Pomyślano również o elementach towarzyszących - parkingu oraz tablicach informacyjnych, które przybliżą krwawą bitwę sprzed 350 lat. - Duży napis "Ku pamięci i przestrodze" stanowić będzie swoiste memento skierowane pod adresem wszystkich naszych rodaków. W zamyśle inicjatorów, krzyż winien być na tyle wysoki, by stanowił wyraźną dominantę w całej okolicy i pozostawał dobrze widoczny z Mątew, okolicznych wiosek oraz drogi krajowej nr 25. 

Chciałaś zapomnieć ziemio
tysiące ciał zagrzebanych
rzekę krwi wylanej
chciałaś zapomnieć
nie umiałaś
pamięć wyrośnie krzyżem wysokim
krzyżem cierpienia
pod obłoki
o tej bratobójczej rzezi
nigdy nie zapomnisz
ku wiecznej przestrodze
nie możesz zapomnieć. 
Może w przyszłości uda się wzbogacić to miejsce o kolejne symbole tej niezwykle krwawej i tragicznej bitwy.
Wielki wódz , Stefan Czarniecki już wtedy nie żył, ale wielu jego najlepszych żołnierzy zakończyło swą służbę nad Notecią podczas tej bitwy.


Jak Czarniecki do Poznania po szwedzkim zaborze
dla Ojczyzny ratowania rzucił się przez morze
Śpiewamy w Hymnie oddając cześć żołnierzom wielkiego hetmana
Wielu z nich poległo przy brodzie nad Notecią
Uświęcając te pola krwią przelaną przez braci
Płynącą potokami, sączącą się strumykami
Wsiąkającą godzinami w kujawską ziemię
Reszta tej szlachetnej krwi popłynęła z nurtem rzeki
Rzeki której wody długo były czerwone
Czerwone jak maki pod Monte Cassino
Może tak uczcić te pola gdzie kwiat narodu zginął
Czerwonymi kwiatami jak ich krew przelana
Kopcem czerwonych kamieni symbolizującym poćwiartowane ciała
Małą kapliczką, przy której modlitwy do Boga popłyną
By duch zgody i porozumienia w narodzie nie zaginął.
 
Mógłby powstać wokół tego miejsca park pamięci tej bitwy " Ku przestrodze".
 Póki co czekamy z niecierpliwością na to co powstanie, dobrze że w regionie przypomnieliśmy sobie jak mogą się skończyć wewnętrzne konflikty i przestrzeżemy przed nimi resztę Polski.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za opinie! Zachęcam do zapoznania się z pozostałą zawartością strony oraz dyskusji na poruszane tematy. Zapraszam ponownie!