Przed laty już splotły się nasze ścieżki
Stara Szkoła grała gdy odbierałem nagrodę animatora kultury
dokumentowałem ich koncerty
spotykaliśmy się raz po raz
byłem na ich jubileuszu w teatrze
Skrzek, Apostolis, Kielak
zapisali się w kronikach
razem z zespołem byliśmy na toruńskich Jordankach podczas pandemii
to oni grali na moich imieninach
w Tam Gdzie Kiedyś razem odkrywaliśmy Amerykę
zarażaliśmy bluesem Pakość
urządzaliśmy benefis świetnemu perkusiście
promowałem ich płyty
przeprowadzałem z nimi wywiady nieoczywiste
na Farnej spotykaliśmy się
przy każdej dobrej okazji
tarczę Starej Szkoły ciągle przypinam
z dumą i sentymentem
jestem ich muzycznym fanem
jest też i coś więcej
to chyba przyjaźń się nazywa
może kiedyś o naszej relacji
zaśpiewają jakąś piosenkę....
To goście Starej Szkoły podczas koncertu na Farnej: Maja Mikołajczak i Michał "Witek" Witkowski, którzy ostatnio często występują z zespołem, a Maciej Zamczała, kiedyś członek grupy, dzięki któremu i jego muzycznej wyobraźni powstało kilka ich utworów, on także przy różnych okazjach z nimi pogrywa....
Iwona Gulczyńska prezentuje swoje magiczne skrzypce, jej gra daje zespołowi wielką wartość dodaną.,...
Dziniu Monasterski, znakomity perkusista Starej Szkoły, jeszcze wspominamy jego wspaniały benefis na Farnej...
Jak przystało na galerię obrazy, malarstwo zawsze dochodzą do głosu....
Fotografie z takich wydarzeń zawsze są wspaniałą pamiątką....
Dwie ozdoby tego niezwykłego koncertu...
Utwory Starej Szkoły uwielbiają taką klubową, pełną sztuki scenerię....
Nastrojowe światło, obrazy, robią dodatkową robotę....
Stara Szkoła chyba jest ciągle w dobrej formie skoro przyciąga na koncerty tak piękne kobiety...
Jak zawsze podczas wydarzeń na Farnej wykorzystuję fotki mojego przyjaciela Leonarda, szkoda, by się zmarnowały....
I dodatkowo ja na nich jestem....ha ha
Kolejne artystyczne wydarzenie na Farnej zapisuje się w kronikach....
Do końca życia w pracy....
Przez szybę....
Bez gospodarzy tego niezwykłego miejsca bylibyśmy pozbawieni takich cudownych wydarzeń....
Tło do fotografii też jest niepowtarzalne, piękne....
Taka mała sesyjka, choć można by zrobić o wiele piękniejsze...
I poszli w tany....
Takie chwile nie powinny się kończyć....
Pożegnania są trudne, ale pociesza fakt, że wkrótce spotkamy się znowu...
Trudno zakończyć takie spotkanie....
Cieszymy się, że mamy TAKIE miejsce, LEONARD GALLERY FARNA 6......I ONI: ANIA I LEONARD tworzący tam niezwykłą atmosferę.....
I tak kolejne wydarzenie zapisało się w Kronikach Inowrocławskich....













































Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za opinie! Zachęcam do zapoznania się z pozostałą zawartością strony oraz dyskusji na poruszane tematy. Zapraszam ponownie!