środa, 17 lipca 2013

Grzegorz Turnau śladami Grzesia.......


W ostatnią sobotę lipca już tradycyjnie zapraszamy pod inowrocławską Tężnię na Noc Solannową.
Grzegorz Turnau po raz kolejny wróci do sentymentalnej krainy swego dzieciństwa.
Tegorocznymi gośćmi będą Aga Zaryan-wokalistka jazzowa, czterokrotna wokalistka roku w rankingu magazynu Jazz Forum i Artur Andrus-kabareciarz, piosenkarz, poeta, autor tekstów i tak można by jeszcze trochę wyliczać, jednym słowem multimedialny artysta "pełną gębą".
 Zawsze  każdy kolejny koncert jest inny i tak będzie i tym razem co zapowiadają zaproszeni artyści, zresztą myślę że potrafią oni zaskoczyć nas czymś spontanicznym, nowym, niespodziewanym.
Jest i główny bohater wieczoru Grzegorz Turnau i kolejna zagadka, co zaprezentuje tym razem?
Noc przy Tężni Solannowa
Zawsze inna, ciągle nowa
Grzegorz gości wciąż zaprasza
O tym szumi tężnia nasza
Jazzowe rytmy przyciąga
Ba, Andrusa nawet ściąga
Zapowiada się noc z przednim humorem
Artur to bowiem żartowniś nie lada
Będziemy pod tężnią wieczorem
Taki koncert, inaczej nie wypada.



Wędruje Grzegorz Grzesia śladami
Pakoski most, wagony pod nami
Znowu czarują kwiatowe dywany
Z muszli melodie słychać stare i nowe
I choć już tyle lat za nami
Baśniowy park ciągle przed oczami
Ta baśń tu żyje i się rozwija
Wyciąga się w górę Grzegorza szyja
By jak peryskop chłonąć wiele widoków
Do zobaczenia w przyszłym roku.....
Most pakoski już nie straszy wyglądem.
Był wielki ten park widziany dziecka oczami
Niesamowity most, setki pociągów podstopami
Ciuchcie prychały parą
Sapały głośno mocno obciążone
Grześ rozdziawiał buzię
Otwierał szeroko oczy zauroczone
Wracają do dzisiaj takie obrazy
Jak wtedy gdy o wakacjach u dziadków marzył
Solannowa impreza przypomni te lata
W ciepły lipcowy wieczór inowrocławskiego lata.


Jak przed laty można wpatrywać się w przejeżdżające wagony.


 Mkną wagony pod mostem pakoskim
Zniknęły już kina; Słońce i Bałtyk
Solanki ciągle są atrakcją 
Teraz nawet dla internauty
Filharmonią są, operową sceną i teatrem
Wokół kwiaty i zieleń podszyta morskim wiatrem
Mostek jak dawniej wisi nad stawkiem
Kosy gwiżdżą jak najlepsi fleciści
Patrzę na te wszystkie dziwy ukradkiem
Nie wiem czy coś lepszego
mogło mi się przyśnić.







Publiczność nigdy nie zawodzi na tych niezwykłych Urodzinach , tak zapewne będzie i tym razem.
SOLANKI
Potrafią każdego zauroczyć
Kwiatami, tężnią, ptaków śpiewem
Urodą natury postawioną przez oczy
Zachodami słońca przy starej wieży
Białymi chmurkami i błękitnym niebem
Tym wszystkim co fotografuje Jerzy
A gdy Magda i Marcin o tym zaśpiewa
Oniemieją zdumione kosy
Ciszej zaczną szeleścić drzewa
Tego duetu możemy słuchać do nocy
Przy dźwiękach Orkiestry Promenadowej
Pod batutą maestro Marka
Cały nasz park zaśpiewa
Zatańczą fontanny strumienie
Spacerowe alejki wydają się pląsać
Czyżby to było złudzenie?
Nie, to do muzyki Kujawiaków miłość gorąca
Po prostu zauroczenie.
Zapraszamy, do zobaczenia podczas kolejnego niezwykłego koncertu......... 
Artur zejdzie na ląd 
Pod inowrocławską tężnią
Zacznie śpiewać z zachodem słońca
Skończy nocą ciemną
Grzegorz zaśpiewa z nim w duecie
Jazzowe rytmy już dziś o tym wiecie
Wieczór będzie wesoły i romantyczny
Popłynie poezja i żart muzyczny
Jazz ma szansę poderwać do zabawy
By wieczór nie okazał  się niemrawy
By chwilami nogi do tańca porywały
W jednym widowisku
żart, poezja i jazzowe mocne kawały.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za opinie! Zachęcam do zapoznania się z pozostałą zawartością strony oraz dyskusji na poruszane tematy. Zapraszam ponownie!