niedziela, 28 października 2012

Zbliża się Święto Zmarłych

Zbliża się dzień zbratania z duszami
Ogników wszędzie świecą się tysiące
Wspomnienia ciągle stają przed oczami
Pamięć nasza jest silna jak słońce
Nasz świat ze światem zmarłych się miesza
Widzę te Twarze mimo upływu lat
Wiele obrazów w myślach się zawiesza
Napływają łzy, czasem okrutny jest ten świat.
Minęło już wiele lat
 ale ogniki zniczy przypominają
Nie zawsze tak piękny był świat
wspomnienia łzy wyciskają
Ziemia chłonęła wiele krwi
bezimiennych mogił przybywało
Nie żałowali życia swego dni
by nam niczego nie brakowało.



Zarosły chwastami mogiły bohaterów
Nie wiemy gdzie leżą nasi bliscy
Co nasi przodkowie powiedzą
Oddani synowie Ojczyzny
Szanujmy pamięć po nich
Zapalajmy znicze na mogiłach
Zabierzmy dzieci na cmentarze
Ocalmy wspomnienia
Kochajmy bliskich
Chwała bohaterom
Ożywmy ich dusze
Pokażmy twarze
Dla Polski żyli oni wszyscy.


Taki widok napawa optymizmem.
Martwi mnie jednak także inna niepamięć.
Pogrzebaliśmy mury, zamek, ratuszową wieżę
Kopalnia bez śladu zginęła
Kryształów świątyni już nie ma
Tak łatwo tracimy pamięć?
Nie, nie ja w to nie wierzę
Przecież czekają dzieci, wnuki
Na jakieś wspomnienia, obrazy
Nie dajmy im w zapomnienie uciec
Niech wrócą do naszej jawy.








Trudno pogodzić się z taką stratą, podobnie jak wspominamy i tęsknimy za bliskimi, którzy odeszli.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za opinie! Zachęcam do zapoznania się z pozostałą zawartością strony oraz dyskusji na poruszane tematy. Zapraszam ponownie!