wtorek, 16 października 2012

Powstaje Lapidarium

6 września 2011 roku napisałem posta w moich kronikach poświęconego inowrocławskim Żydom, ich pamięci i potrzebie budowy Lapidarium, miejsca "spokojnej wieczności" dla macew ocalałych z miejsc pochówku wielu Żydów.Przez wiele wieków Żydzi byli obecni w społeczności Inowrocławia i odgrywali w nim niepoślednią rolę.Najstarszy cmentarz wyznania mojżeszowego powstał w naszym mieście w XIV wieku przy dzisiejszej ulicy Staszica, na terenie obecnych ogródków działkowych.Nekropolia zajmowała 11 824 metry kwadratowe i jeszcze przed wybuchem II wojny światowej znajdował się tam nagrobek z 1591 roku, upamiętniający zmarłego o imieniu Izrael.
Tak stare pamiątki się nie zachowały, większość wydobytych macew pochodzi z XIX i XX wieku, ale trafiają się też perełki XVII i XVIII wieczne.
Wreszcie po upływie roku budowa lapidarium ruszyła.Miasto buduje je na cmentarzu komunalnym, ale żeby nie było za pięknie jest jeden duży zgrzyt: do budowy użyto jedynie macew wydobytych z miejsc będących pod zarządem miasta.To znaczy że wiele pięknych, ozdobnych macew wydobytych np. na placu przed Liceum Królowej Jadwigi( teren powiatu) nie znajdzie się w Lapidarium..
Powiat nie był zainteresowany w budowie wspólnego Lapidarium, tłumacząc iż nie ma w budżecie środków na taką inwestycję.
Wszelkie pertraktacje miasto- powiat przebiegają podobnie, są tragikomiczne, nie prowadzą do kompromisów i wspólnych projektów, inwestycji i albo kończą się w sądzie, albo nic z nich nie wynika. Wstyd panowie politycy, wielki wstyd, czas już zakończyć tą bezsensowną wojnę.
To że nawet w tak małych sprawach nie możecie dojść do porozumienia nie świadczy o was najlepiej.
Na wspólnych kirkutach leżały te ciała
Teraz jedna macewa powiatowa, inna miejska została 
Dajcie im spocząć wreszcie
Niestety nie udało się razem
Starosto, Prezydencie
Nie czujesz się trochę jak błazen
Przecież mają do tego prawo
Odrzuceni, podeptani Synowie kujawskiej ziemi
Zasługują na spokój, modlitwę
Pochylmy się nad nimi











Projekt jest dość prosty, został zaakceptowany przez stronę żydowską, bo najważniejsza jest przecież idea i szacunek wobec tych na których grobach były te macewy.

Te stosy dobrze zachowanych macew wydobytych z placu przed LO Królowej Jadwigi niestety nie znajdą się w tworzonym lapidarium to smutne i przygnębiające.
W przyszłości trzeba wybudować drugie, gdyż nie można chyba w nieskończoność składować tych płyt nagrobnych na ułożonych stosach, na coraz to innych placach i udawać ze nie ma problemu.
Dość tego że deptaliśmy po nich przez ponad 70 lat i udawaliśmy że nic o tym nie wiemy, trzeba uszanować pamiątki po grobach żydowskich tak samo jak chcemy by szanowano polskie np. na Litwie, czy Ukrainie i znaleźć tym ocalałym szczątkom grobowców należne im miejsce" godnego, spokojnego spoczynku".
I jeszcze jedno, tak wygląda grób i płyta Dr. Leopolda Levy. Żyda, który dla rozwoju Inowrocławia ma wielkie zasługi.Proponuję odnowić ten grobowiec, a może wyremontowanemu( pięknie, mam nadzieję) w przyszłości dworcowi PKP w Inowrocławiu nadać jego imię przypominając tą niezwykle ważną w dziejach miasta postać.

Leopoldzie, wielkie miałeś dla miasta zasługi
Choć Hohensalza zaciemnia Twe oblicze
Loża masońska, z Niemcami wielkie projekty
Lecz to oni wpili w Twe ciało kule
Jak krwiożercze wielkie insekty
To oni zabrali Tobie ducha
Czułeś się członkiem wielkiej elity
Sprowadzili Cię do roli żydowskiej gnidy
Strącili z piedestału, opluli, godność zdeptali
Inowrocław, Polska to była przyszłość Twoja
Hohensalza, Niemcy to śmierć lub niedola.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za opinie! Zachęcam do zapoznania się z pozostałą zawartością strony oraz dyskusji na poruszane tematy. Zapraszam ponownie!