poniedziałek, 15 października 2012

Jeszcze Wyczółkowski.....

Dzisiaj kilka refleksji po wizycie w Inowrocławiu "Wyczółkobusa".
Generalnie, małe rozczarowanie głównie ilością przedstawionych prac mistrza.Mimo ograniczonych możliwości wystawienniczych, spodziewałem się jednak nieco większej ilości obrazów, rysunków, czy grafik.Bardzo ciekawy film o artyście, to z kolei na plus.Ciekawe warsztaty i chyba pożyteczna wizyta tej swoistej galerii w naszym mieście.Iskra zainteresowania, zaciekawienia artystą i jego twórczością została przekazana i o to chodziło.W pobliskiej Bydgoszczy można już podziwiać kilkaset prac z różnych okresów twórczości Wyczółkowskiego, w dodatku w wielu przeróżnych technikach, gdyż jak wspominałem w poprzednim poście był to artysta poszukujący i nie ustawał w różnych technikach i środkach artystycznego wyrazu.








Tych kilka obrazów daje do myślenia
Wyjechać trzeba do Bydgoszczy
Na Wyspie Młyńskiej prace oglądać, oceniać
Setki obrazów, rysunków i mistrza grafiki
Realizm, impresjonizm i coś z metafizyki
Tam dopiero można podziwiać jego twórczości wytwory
Zobaczyć wiele prac i całej palety kolory 
Zaprezentowano ciekawy film o artyście z wypowiedziami innych wielkich przedstawicieli polskiej sztuki m. in. Jackiem Malczewskim.


Przydałby się taki mistrz Leon
Na październikowe spacery
Rozstawiłby swoje sztalugi
Och, jakie utrwaliłby plenery
Zabytki, piękno przyrody,portrety
Wschody, zachody słońca
Dęby, klony i platany
Tężnie, stawy i wierzby płaczące
To wszystko w dni pochmurne
Lub jasne, skąpane słońcem.
Skwer Leona Wyczółkowskiego w Inowrocławiu to jedno z piękniejszych miejsc w naszym mieście.
Zresztą proszę spojrzeć na te fotografie....









Taką przyrodę Leon Wyczółkowski malowałby pewnie z największą ochotą.





1 komentarz:

Dziękuję za opinie! Zachęcam do zapoznania się z pozostałą zawartością strony oraz dyskusji na poruszane tematy. Zapraszam ponownie!