niedziela, 23 października 2016

Wydarzenia makabrycznej nocy wróciły do Inowrocławia


W przypadającą dzisiaj 77. rocznicę brutalnego mordu w inowrocławskim więzieniu odżyły z pełną mocą wydarzenia "makabrycznej nocy".

W cieniu więzienia
potężny głaz się wynurza
kamień pamięci o wielkiej zbrodni
przypomina nocne strzały
padające bezwładnie ciała
bestialską rozrywkę panów świata
ta pamięć na wieki
pod murem tego więzienia zostanie.

Strzały na więziennym placu
ciemność
światła latarek
krzyki
jęk bólu
błysk noża
płat skóry z włosami obdarty
rubaszne śmiechy panów świata
kiry łopoczące pod obłokami
za murami czekają rowy
pod piachem gromadzą się ciała
długo czekali na pogrzeb
teraz nasza modlitwa
myśli i wspomnienia
wygrzebują ich z rowów
wiozą z honorami na lawetach
nad konduktem powiewa biało-czerwona
honorowych salw nie ma
to byłby nietakt
Waszą ofiarę zawsze
będziemy pamiętać.



Makabryczna noc
okrutna
podpici esesmani
plac inowrocławskiego więzienia
w miejsce nocnego polowania będą zmieniać
głośne rozkazy
krzyki
szamotanina
światła latarek
huk strzałów
jęki
ból
strach
padające pokotem ciała
wywlekane do rowów
błysk łopat
tak kujawska ziemia
56 swych zacnych synów
przyjmowała
ciała zgarnięte do rowów
jak śmieci, czy zwiędłe liście
minęły długie miesiące
nim znalazły mogiły
po latach są bohaterami
w naszych sercach
zawsze dla nich miejsce mamy.
Najpierw pod pamiątkową tablicą na murze inowrocławskiego więzienia, w pobliżu rowu przeciwlotniczego, który na 6 lat stał się grobem dla pomordowanych odbyła się rocznicowa uroczystość połączona ze złożeniem kwiatów i zniczy w tym symbolicznym miejscu.

W uroczystości wzięły udział delegacje stowarzyszeń, instytucji, władz samorządowych, a także rodzin pomordowanych.
Samosąd, do jakiego doszło w więzieniu nocą z 22 na 23 października 1939 roku to jedno z najbardziej dramatycznych wydarzeń z początków II wojny światowej w Inowrocławiu.
Tamtej nocy, w warunkach szczególnego udręczenia, pozbawiono życia nie mniej niż 56 osób,był wśród nich prezydent Inowrocławia Apolinary Jankowski, jego zastępca-Władysław Juengst,wójt gminy Inowrocław  Mieczysław Eckert, aptekarz z Inowrocławia Teofil Reszka  i działacz PPS Stanisław Kiełbasiewicz oraz wielu zasłużonych, szanowanych działaczy, społeczników, nauczycieli i ziemian.
Ciała zamordowanych zakopano w rowach przeciwlotniczych tuż za więzieniem.  
Jesienią 1939 roku Niemcy dokonywali masowych egzekucji nie tylko w tym więzieniu, ale też w pod gniewkowskich lasach i w okolicach wsi Rożniaty. Jednak skala okazanego wtedy bestialstwa i okrucieństwa sprawiły, że dramat ten na kartach historii utrwalił się jako "makabryczna noc"














































Po lewej córka  leśniczego Marcjana Zywerta zamordowanego podczas "makabrycznej nocy" 90-letnia Wanda Szymańska.




 Wywiadu udziela Sebastian Bortkowski, reżyser filmu.

Pokaz filmu  poprzedziło otwarcie wystawy "Okupacja i zbrodnie niemieckie na Kujawach i Pomorzu południowym". 
Zdjęcia, dokumenty, listy oraz inne wyeksponowane materiały pochodzą z Instytutu Pamięci Narodowej, inowrocławskiej Biblioteki im. Jana Kasprowicza, Archiwum Państwowego w Bydgoszczy, muzeów oraz prywatnych zbiorów znanych inowrocławskich regionalistów Józefa Sieja i Tadeusza Konieczki.




Znani inowrocławscy działacze kulturalni: Iwona Przybyła i Tadeusz Konieczka ( eksponaty ze zbiorów pana Tadeusza można było oglądać na wystawie).












Koordynatorami podczas powstawania „Makabrycznej nocy” byli inowrocławianie Józef Siej i Małgorzata Zubek, którzy podczas tego niezwykłego wieczoru wystąpili w roli konferansjerów.
Film o "makabrycznej nocy" jest fabularyzowanym dokumentem odtwarzającym z największą starannością ( na miarę możliwości dotarcia do faktów i szczegółów po tylu latach) to tragiczne wydarzenie, jedno z najokrutniejszych i najbrutalniejszych w historii Inowrocławia.
Film został zrealizowany przez Unisławskie Towarzystwo Historyczne, reżyserem obrazu jest Sebastian Bartkowski.
Koordynatorami w Inowrocławiu byli Małgorzata Zubek i Józef Adam Siej, w produkcję zaangażowało się mnóstwo ludzi pomagając dotrzeć do zdjęć, dokumentów, opowiadających wspomnienia dotyczące tego wydarzenia, także powojennej ekshumacji zwłok, pogrzebu, czy też pomagając dotrzeć do osób posiadających jakiekolwiek informacje na te tematy.
Film nakręcono niezwykle starannie, poprzednio wykonując olbrzymią pracę przy zbadaniu wszystkich faktów dotyczących tego tragicznego wydarzenia.
Udało się dotrzeć do wielu dokumentów, zdjęć, rodzin pomordowanych, świadków ekshumacji, pogrzebu itd.
Sfilmowano kilka godzin materiałów z wykorzystaniem fragmentów filmów dokumentalnych, fotografii, przeprowadzono wiele wywiadów i z tego zmontowano niezwykle ciekawy film w stylu Bogusława Wołoszańskiego, będącego połączeniem fabularyzowanych fragmentów z dokumentami, relacjami świadków i znakomitą narracją.



Myślę, że nastrój wydarzeń "makabrycznej nocy" najlepiej oddaje jeden z moich wierszy oparty na relacji lekarza więziennego Józefa Durzyńskiego.

Wspomnienie
Niedziela 22 października
od dwóch dni jestem lekarzem więziennym
na razie raczej lekarzem dusz
powierzali mi swe troski, obawy, rozpacz, ból
on jeden przejęty przedziwnym strachem
coś więcej czuł
zaległa cisza nocna
groźna
jak ciemnogranatowe chmury latem
z trwożliwego snu wyrwały nas hałasy
donośne komendy, strzały
kobiece krzyki
tupot podkutych butów
zgrzyty otwieranych zamków
wywoływano nazwiska
w pośpiechu kopnięciami
wyrzucano więźniów z cel
popychani, uderzani kolbami karabinów
zostali spędzeni na więzienny plac
prezydencki dziwny lęk
znajdował swój sens
potężny huk strzałów wstrząsnął więzieniem
gęsto padały ciała
ohydne, napuchłe twarze Niemców 
jak wygłodniałe tygrysy
na starożytnej arenie
widok, który do końca moich dni
przed oczyma zostanie
krew i bryzgi mózgu 
marynarką z podłogi ścierane
odgłosy bicia, jęki, śmiechy, naigrawania
wyzwiska, krzyki, kolejne strzały
wszystko mieszało się w dziki
okrutny hałas
przed świtem koniec
szarzało niebo 
oprawcy opuszczali więzienie
w blasku wschodzącego słońca
widziałem stosy ofiar
splątanych, zbratanych
bez względu na pochodzenie
jak Chrystusa jeszcze ich z szat obdarto
ciała wywleczono za mury
do rowów
zdrętwiały słyszałem głuchy trzask
każdego wrzucanego ciała
pięćdziesiąt sześć uderzeń w piach
takiego pogrzebu ta ziemia
jeszcze nie widziała.
































Dziękujemy serdecznie twórcom za ten niezwykły historyczny, edukacyjny i patriotyczny obraz, to trzeba koniecznie zobaczyć i myślę, że nie jeden raz.
Okazji do kolejnych projekcji w Inowrocławiu i okolicy raczej  nie zabraknie, a w przyszłości zapewne pojawi się i w TV, jest tego na pewno warty.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za opinie! Zachęcam do zapoznania się z pozostałą zawartością strony oraz dyskusji na poruszane tematy. Zapraszam ponownie!