środa, 4 marca 2015

Wizerunek miasta- sukcesy i zadania.

Dzisiaj bogato ilustrowany fotografiami felieton pokazujący zmiany w wizerunku miasta ( tylko miasto- dzisiaj ani słowa o Solankach) w ostatnich latach.Zrobiono bardzo wiele by miasto wypiękniało, zrewitalizowano całe centrum: Rynek, Królówkę, plac Klasztorny, skwery miejskie, Teatr Miejski, wyładniały sanatoria i pensjonaty, wyremontowano jeden basen pływacki, wybudowano drugi, powstał basen geotermalny, nową szatę otrzymał Teatr Letni. Miasto wzbogaciło się o nowoczesny stadion piłkarsko- lekkoatletyczny z dodatkowym boiskiem treningowym ze sztuczną nawierzchnią, wszystkie szkoły i przedszkola zostały ocieplone i otrzymały nowe elewacje, jak grzyby po deszczu pojawiły się przy każdej niemal szkole boiska typu Orlik, wiele dobrze urządzonych placów zabaw, siłownie pod chmurką na każdym osiedlu, wyremontowano wiele ulic i chodników, powstała spora sieć ścieżek rowerowych, przybyło mnóstwo miejsc parkingowych,odnowiono wiele kamienic, niektóre rudery wyburzono i w ich miejscu wybudowano ładne architektonicznie kamieniczki i to jest bardzo dobry kierunek, tyle tylko że mnóstwo jest jeszcze do zrobienia. Wiele jest jeszcze straszących przechodniów ruder, mnóstwo zniszczonych, odrapanych kamienic, choć wiele z nich ma duży potencjał i po odnowie mogłyby być ozdobą miasta.
Problem jest w tym że stanowią one własność prywatną i wielu właścicieli nie stać na inwestycje, lub po prostu im na tym nie zależy.Trzeba stworzyć mechanizmy, które doprowadziły by do kompleksowej odnowy budynków w mieście.
Na obiekty wpisane do rejestru zabytków można już teraz składać wnioski i starać się o dofinansowanie rewitalizacji tych budynków.
W temacie dróg, parkingów, ścieżek rowerowych, chodników ciągle jest wiele do zrobienia- to studnia bez dna.
Nie wspomniałem jeszcze o rzeczy nie mniej ważnej jak architektura, mam na myśli zieleń miejską i tutaj wielkie brawa: tysiące nasadzonych kwiatów, krzewów i drzew.
W każdym roku przybywa mnóstwo roślin i nasze miasto dzięki nim jest coraz bardziej urodziwe, a nasze Solanki ( choć słówko jednak być musi) to prawdziwa perełka.




 Kamieniczki przy Rynku wyglądają już o wiele schludniej, choć oczywiście jest jeszcze kilka, które domagają się odnowienia.

Od dawna już piszę że obok spacerującej po naszym Rynku patronki Inowrocławia królowej Jadwigi powinien pojawić się król Władysław Jagiełło, aby podkreślić i przypomnieć olbrzymie znaczenie Inowrocławia w czasie wojen z Krzyżakami i związki tego króla z miastem.


Nie ma na inowrocławskim Rynku zabytków z okresu jego średniowiecznej świetności, wokół stuletnie kamieniczki, na środku ładna nowoczesna fontanna i tyle. Latem klimat tworzą sezonowe wiedeńskie ogródki, jest ładnie ale brak temu miejscu duszy.Można to zmienić poprzez odbudowę monumentalnej, wspaniałej , średniowiecznej wieży ratuszowej.
Taka inwestycja przywróciłaby temu miejscu duszę, budowlę która przez wieki była symbolem tego miasta i świadczyła o jego potędze i świetności.



 Historyczny wagonik tramwajowy, także powinien ożyć w sezonie: wystawy, sprzedaż pamiątek, może jakieś inne pomysły..... tak stoi zamknięty i niszczeje, chyba nie o to chodziło.

 Nowa kamienica"Urocza" na ulicy Św. Ducha na miejscu wyburzonej rudery.
 Odnowione kamieniczki przy tej samej ulicy.

 Kamienica na fosie- nowo-wybudowana na miejscu wyburzonej rudery.

 Nawet niepozorne budynki można ciekawie odnowić i zaprojektować elewacje, które są ozdobą ulicy.








 Nowoczesny budynek wkomponowany w miejską architekturę.




 Trwa przebudowa i remont budynku Komendy Powiatowej Policji i dawnego kasyna.


 Tak ma wyglądać budynek kasyna po przebudowie.

 Wiele ciekawych kamieniczek ciągle marnieje i domaga się odnowy.


 Nawet budynkowi Urzędu Gminy przydałby się solidny remont.


 Jedna z pięknie odnowionych kamienic.

 Bardzo zniszczony budynek dawnej szkoły muzycznej.

 Bank Ludowy na szczęście nie straszy.





 Jedna z najpiękniej odnowionych kamienic przy ul. Solankowej.





 Piękny niegdyś budynek, w którym mieszkał Stanisław Przybyszewski dramatycznie niszczeje, a potencjał ma olbrzymi.



















Kujawska Spółdzielnia Mieszkaniowa konsekwentnie pracuje nad poprawą estetyki i funkcjonalności swoich budynków, niemal wszystkie bloki mieszkalne zostały ocieplone i  zyskały nowe elewacje.
Przebudowano też i odnowiono pawilony handlowe administrowane przez Spółdzielnię.
Ostatni z nich na rogu ulic: Wojska Polskiego i Niepodległości właśnie doczekał się kompleksowego remontu.




 Odnowiony pawilon Spółdzielni przy ul. Wojska Polskiego.








 Pawilon przy ul. Łokietka.
 Pawilon na Krzywoustego.






Sokolnia, jej wygląd to wielki nabrzmiały wrzód na honorze każdego inowrocławianina- to przecież symbol patriotyzmu, walki o polskość i niepodległość, najwyższy czas to zmienić.
Powinien błyszczeć jak wspaniały brylant, to nasze wielkie zadanie.

Jeden z dwóch ocalałych fragmentów średniowiecznych murów miejskich- zniszczony, z powrastanymi korzeniami drzew, czeka na odrestaurowanie i udostępnienie dla zwiedzania.




 Budowa łącznika z Rąbina do centrum miasta.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za opinie! Zachęcam do zapoznania się z pozostałą zawartością strony oraz dyskusji na poruszane tematy. Zapraszam ponownie!