niedziela, 24 sierpnia 2014

Poznań niech będzie inspiracją.....

Poznań odbudowuje zamek królewski Przemysła II i to właśnie powinno stać się natchnieniem, inspiracją dla Inowrocławia do odbudowy średniowiecznej wieży ratuszowej, pięknego gotyckiego symbolu i ozdoby ówczesnego grodu.

Trudno nam się mierzyć z potencjałem inwestycyjnym Poznania, ale myślę że proporcje byłyby zachowane: Poznań będzie miał swój zamek królewski, a Inowrocław powinien mieć swoją wieżę ratuszową odbudowaną w historycznym miejscu na rynku.
Taras widokowy na szczycie wieży byłby wspaniałą atrakcją turystyczną.
Wieża byłaby również dobrym miejscem na galerię wystawienniczą ( obrazy, fotografie), kawiarnię, muzeum- byłoby gdzie pokazać zbiory ukryte gdzieś głęboko w kościele pw. Św. Mikołaja.

Inowrocław z Poznaniem i Kujawy z Wielkopolską zawsze przez wieki więcej łączyło niż dzieliło:
Przemysła II do korony doprowadziło wsparcie naszego Łokietka.
Niestety korona odzyskana dla Polski po długich 216 latach rozbicia dzielnicowego tkwiła na skroniach nowego władcy jedynie 226 dni.
Przemysł II okazał się jednym z najkrócej panujących polskich władców, stał się ofiarą skrytobójczego zamachu zorganizowanego przez margrabiów branderburskich.
Dopiero Łokietkowi, synowi naszego kujawskiego księcia Kazimierza Konradowica udało się zjednoczyć Polskę i koronować się na jej króla.
Później przez wiele lat nasze związki się zacieśniały: razem walczyliśmy o wolność i niepodległość np. w Powstaniu Wielkopolskim, zakładaliśmy towarzystwa i organizacje pod zaborami i w czasie okupacji m.in. "Sokół", Wincentego Pola, organizacje harcerskie i dziesiątki, dziesiątki innych.
W Inowrocławiu powstała filia słynnych zakładów metalowych "Hipolita Cegielskiego".
W inowrocławskim hotelu "Bast" na podobieństwo poznańskiego "Bazaru" znajdowało się centrum polskości i walki z germanizacją, dodam tylko że architektem obu tych obiektów był Tomasz Pajzderski.
 Organizowano tutaj odczyty, wykłady, rocznicowe uroczystości patriotyczne, szkolenia z prowadzenia handlu, prowadzenia warsztatów rzemieślniczych, wieczornice na których śpiewano pieśni patriotyczne, deklamowano wiersze polskich poetów, wystawiano sztuki teatralne oraz nawiązywano kontakty z polskimi organizacjami z innych zaborów.Ta aktywność  wysunęła nasze miasto na jeden z najprężniejszych ośrodków obok Poznania w Wielkim Księstwie Poznańskim.
5 kwietnia 1907 roku odbył się w hotelu Bast wiec protestacyjny przeciwko germanizacji, któremu przewodniczył ksiądz Antoni Laubitz. 3 lata później znakomity kompozytor Feliks Nowowiejski skomponował muzykę do słów "Roty" Marii Konopnickiej, wiersza w którym autorka zawarła całą gehennę Polaków pod pruskim panowaniem. W tym też roku w wielkiej sali teatralnej hotelu Bast odbyły się nieoficjalne uroczystości obchodów 500 rocznicy bitwy pod Grunwaldem.
Zawsze pod wieloma względami Poznań był wzorem dla Inowrocławia i motorem zmian w naszym mieście, myślę że tak powinno być nadal.
Odbudowa zamku królewskiego Przemysła II w stolicy Wielkopolski powinna być również drogowskazem dla stolicy Kujaw do odbudowy ratuszowej wieży na płycie inowrocławskiego rynku.

 Nie mamy w Inowrocławiu pięknego renesansowego ratusza, urokliwych kamieniczek, nie pozostały żadne ślady po średniowiecznej świetności, ale możemy wskrzesić wieżę ratuszową, która będzie przypominała dawną potęgę i znaczenie inowrocławskiego grodu.
Powoli kamieniczki w Inowrocławskim rynku są odnawiane, nabierają blasku, tyle możemy zrobić.
Możemy też odbudować wieżę ratuszową i dać spacerującej królowej Jadwidze jej męża Władysława Jagiełłę do towarzystwa, aby przypomnieć niewątpliwą wielką zażyłość króla z naszym miastem.
















Tu na środku Rynku Św. Mikołaju
wiernych gromadziłeś
Zamiast dzisiejszej fontanny pięknym
polskim gotykiem świeciłeś
Tu swego majestatu dla procesów
nad Krzyżakami użyczyłeś
Królowa Jadwiga z Wielkim Mistrzem
 tu pertraktowała
Krzyżacka duma i buta tu właśnie
 uszczerbku doznała
Symbol swojego upokorzenia
jako pierwszy podpalili
Wymazali z panoramy miasta
z satysfakcją zniszczyli
Wieża jeszcze parę wieków przetrwała
O wielkości i pięknie polskiej
 architektury zaświadczała
Teraz tylko wątły, ceglany rysunek
to miejsce znaczy
Pozwolisz Polsko aby po twojej perle
tylko taki znak zobaczyć?

Na Rynku
Jadwigo sama tutaj spacerujesz?
Gdzie orszak twój się podział?
Gdzie królewski małżonek  pojechał?
Czy o wojnach znów myśli?
Opieki nad żoną zaniechał
Gdzie kościół, w którym z Krzyżakami spory wiodłaś?
I wieża olbrzymia, która w kompleksy ich wpędzała
Czyżbyś na naszym Rynku na zawsze już sama pozostała.
 
 Krwawy czerwony ślad
nie pozostała nawet blizna
ozdoba miasta tutaj stała
chyba każdy to przyzna
tęskni za Wieżą Rynek
tęskni Królowa Jadwiga
upomina się o nią
tętent konia, który Jagiełłę dżwigał
upomina się miasto
kuszące z niej widokami
nawet niebo chce ocierać się o nią
błękitem i otaczać białymi chmurkami.
***
Ratuszowa wieżo nad rynkiem górująca
okazała, gotycka, zachwycająca
Tyś symbolem potęgi tego grodu była,
Lecz niestety burza dziejowa Cię zniszczyła.
Może kiedyś uda się odtworzyć Twe dawne lico
Na chwałę historii, średniowiecznego grodu strażnico
I Kazimierzowe przypomną się lata,
Gdy błyszczałaś urodą na środku miasta.
 
 
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za opinie! Zachęcam do zapoznania się z pozostałą zawartością strony oraz dyskusji na poruszane tematy. Zapraszam ponownie!