wtorek, 14 lipca 2015

W końcu czas na Inowrocław


 

Już od ponad czterech lat piszę o potrzebie zorganizowania w Inowrocławiu pleneru rzeźbiarskiego i wykorzystaniu rzeźb poplenerowych do uatrakcyjnienia przestrzeni miejskiej i Parku Solankowego.
Swego czasu prowadziłem nawet pewne rozpoznawcze rozmowy i wpływowe osoby w mieście próbowały mnie przekonać, że taki plener jest przedsięwzięciem szalenie trudnym do zorganizowania i niemal niemożliwym.
Kilka razy w moich "Kronikach" przekonywałem w kolejnych postach, że jest to potrzebne i wcale nie aż takie trudne do zorganizowania w ponad siedemdziesięcio-tysięcznym mieście.
Utwierdzał mnie w tym przekonaniu fakt organizowania takich plenerów przez małe miasteczka- w najbliższej okolicy choćby Pakość (dwukrotnie) i Janikowo.
W Polsce w ostatnich latach mnóstwo małych miast i miasteczek wykorzystywało takie plenery do pokazania kunsztu artystów, przyciągnięcia widzów i turystów i przede wszystkim do wzbogacenia swojej przestrzeni miejskiej wspaniałymi dziełami sztuki.
W ostatni weekend Gmina Inowrocław zorganizowała taki właśnie plener w Centrum Dziedzictwa Kujaw Zachodnich w Łojewie k/Inowrocławia pod egidą I Międzynarodowych Mistrzostw Polski w Rzeźbieniu w Drewnie i niech teraz ktoś mi powie, że w Inowrocławiu to jest niemożliwe.
Plon tego wspaniałego pleneru wzbogaci różne miejsca i obiekty Gminy, część rzeźb została zakupiona przez widzów i uczestników tej pięknej imprezy i było to dodatkową wspaniałą atrakcją.
Bogate dzieje Inowrocławia począwszy od Askaukalis i Szlaku Bursztynowego, poprzez złoty dla miasta okres Średniowiecza, postaci książąt, królów związanych z naszym miastem aż się proszą o taki sposób przypomnienia i promowania miasta przy pomocy jego wielkiej historii.
To przykłady pokazania związków Kujaw ze Szlakiem Bursztynowym i proszę spojrzeć o jakie wspaniałe postaci legionistów rzymskich wzbogaciła się Gmina Inowrocław.
Kłania się średniowiecze i Szlak Bursztynowy
Niesamowite dzieje i pusty park nowy
Wojowie Piastów, królewskie orszaki
Wielkie wydarzenia i gród nie byle jaki
Dworzanie, zakonnicy, misje specjalne
Pokażmy światu to wszystko
Kronikarskie zadanie niebanalne.


Askaukalis wielkie imperium handlowe
Legioniści rzymscy i Szlak Bursztynowy 
Słone tężnie na początku nowego świata
Paterowe pole powinno w turystyce wymiatać
Legendarna osada może na nowo wyrosnąć
Wspaniałe czasy przypomnieć swa bogatą wiosną
Bursztyn, sól, złoto, wszelkie bogactwa świata
Tu nad Notecią powinny odrodzić tę potęgę na lata.





Tematem pleneru były Kujawy, więc pokazano wieś kujawską, stroje ludowe, zwyczaje,taniec, postaci z legend, zabawy, zwierzęta itp.


























Franciszkanie, książęta, królowa Jadwiga
Sędziowie, ławnicy, kupcy i mieszczanie
Obronne mury, baszty, bramy i mosty zwodzone
Łokietek, Jagiełło, rycerze, wojny z Krzyżakami
Najazdy, pożary, łuny nad dachami
Kronikarza oko nad księgami załzawione
Kościelne i zamkowe wieże wysoko nad głowami
Takie dzieje nie mogą być zapomniane
To jest dla artystów wielkie wyzwanie.








Możemy sobie wyobrazić miniaturę średniowiecznego inowrocławskiego grodu, postaci książąt, królów, dworzan, rycerzy, dam dworu, średniowiecznych mieszczan, kupców, przekupek, żaczków, zakonników ( np naszych franciszkanów), sędziów, ławników, bakałarzy.................
To właśnie rzeźba przedstawiająca średniowiecznego kronikarza ( bakałarza, poety,skryby) za którą Stanisław Panfil z Mogilna ( rzeźbi w Chabsku) zdobył tytuł Mistrza Polski.

 To właśnie Mistrz Stanisław w akcji.

U dołu identyczna postać kronikarza, która stanęła na półce u teraźniejszego kronikarza, autora "Kronik Inowrocławskich".
Tutaj dwaj kronikarze obok siebie.

Tego posta dedykuję głównie Wydziałowi Kultury Promocji i Komunikacji Społecznej Urzędu Miasta Inowrocławia, Kujawskiemu Centrum Kultury, Inlotowi (Inowrocławska Lokalna Organizacja Turystyczna), które niejako "z urzędu" powinny zająć się organizacją takiego pleneru.
Najlepiej było by zrobić z tego imprezę cykliczną i co roku zapraszać rzeźbiarzy dając im za każdym razem nowy temat.
Przykładowo:
Askaukalis i Szlak Bursztynowy
Średniowieczny Inowrocław
Fauna Kujaw
Uzdrowisko Inowrocław
.............................................
Już najwyższy czas by ten projekt wprowadzić w życie.
Zadanie jest już o tyle ułatwione gdyż znamy już artystów, część pochodzi z naszego regionu( np. Stanisław Panfil- Mogilno, Marek Jabłoński- mieszkaniec Gminy Inowrocław), wiemy skąd czerpać wzorce organizacyjne i jak nawiązywać kontakty.




Miasto Inowrocław dobrze współpracuje z Gminą Inowrocław i można przy ich pomocy zdobyć wszystkie potrzebne doświadczenia i kontakty, jeśli tylko Wójt Tadeusz Kacprzak i jego dwójka muszkieterów kultury: Małgorzata Znyk i Waldemar Zieliński zechcą się nimi podzielić.

Prawdziwą perłą przy organizacji takich imprez jest ten pan po prawej( obok Waldka Zielińskiego)
Engelbert Weimann, on zna chyba wszystkich znaczących artystów w tym fachu.
Już widzę pośród zarośli np. naprzeciw Parku Linowego w Solankach wilki, lisy, dziki, jelenie, wiewiórki,nad stawkiem dzikie gęsi, kaczki, czaple oraz inne zwierzęta i ptaki żyjące na Kujawach.
O Askaukalis, Szlaku Bursztynowym i średniowieczu już było, pomysłów i tematów jest mnóstwo.....tylko działać.








Żeby zorganizować taką imprezę w przyszłym roku trzeba już zacząć działać, jak najszybciej !!!!!
Możliwości rzeźbiarzy są praktycznie nieograniczone, trzeba im dostarczyć surowiec i dać czas, najlepiej około tygodnia ( w Łojewie były to 3 dni i wtedy jest to zbyt wyczerpujące dla artystów).
Co do możliwości proszę tylko spojrzeć na niektóre prace Stanisława Panfila- rzeźbiarza z naszych Kujaw.












Jest w Inowrocławiu miejsce gdzie wkomponowano w krajobraz rzeźby pana Stanisława, to otoczenie Sanatorium "Przy Tężni".
 
 



1 komentarz:

Dziękuję za opinie! Zachęcam do zapoznania się z pozostałą zawartością strony oraz dyskusji na poruszane tematy. Zapraszam ponownie!