niedziela, 12 lipca 2015

Rzeźbią na Kujawach i to jak

Dzisiaj w niedzielę, 12 lipca w Łojewie k/ Inowrocławia, odbył się wielki finał I Międzynarodowych Mistrzostw Polski w Rzeźbieniu w Drewnie. Piętnastu zawodników z Białorusi, Litwy, Niemiec i Polski walczyło o zaszczytny tytuł Mistrza Polski. Ocenie Jury podlegały trzy rzeźby: plenerowa, wizerunek herbu Gminy Inowrocław/logo Centrum Dziedzictwa Kujaw Zachodnich w Łojewie i rzeźba z konkurencji speed carving.Wydanie werdyktu dla Jury było niezwykle trudne, gdyż wszystkie rzeźby były wspaniałe i robiły niesamowite wrażenie.
Zaszczytny tytuł Mistrza Polski zdobył Stanisław Panfil z Mogilna, II miejsce Bogusław Migiel, III – Włodzimierz Czykwin.
W kategorii rzeźba plenerowa - najwyżej oceniono dzieło Bogusława Migiela, w kategorii: speed carving – rzeźbę Zdzisława Gotfryda, a w kategorii: najpiękniejsza rzeźba z wizerunkiem logo Centrum Dziedzictwa Kujaw Zachodnich zwyciężył Włodzimierz Czykwin.

Zwycięzcom należą się wielkie brawa i uznanie, ale przecież inni uczestnicy niewiele im ustępowali.


 Potężne pnie były surowcem w tych artystycznych zmaganiach.



Pod inspirującym okiem wójta Tadeusza Kacprzaka jego wspaniali ludzie, kreatorzy wielkich wydarzeń kulturalnych w regionie wyczarowali dla nas kolejną wspaniałą imprezę i to z wielkim przesłaniem na następne lata.To przesłanie rozwinę w dalszej części tego felietonu.
To właśnie ONI:Małgorzata Znyk i Waldemar Zieliński, pogodni, uśmiechnięci mimo zmęczenia, którego nie można było uniknąć podczas przygotowywania wydarzenia na taką skalę.









A oto dzieło Gościa Honorowego Mistrzostw, Mistrza Świata w tej odmianie rzeźbienia.
Rzymski Legionista jak żywy.







































































































To rzeźba Stanisława Panfila z Mogilna zdobywcy I miejsca w Mistrzostwach (autor "Kronik"- czyli ja, stoi obok dzieła,urodził się w Mogilnie) i to nie koniec związków: rzeźba przedstawia kronikarza, ( poetę, bakałarza, skrybę), czyli kogoś kto mógł być przodkiem waszego kronikarza Jerzego.

Grają piły
Czarują artyści
Wypuszczają na świat
Co tylko im się przyśni
Tańczą Kujawiacy
Ożywają baśnie i legendy
Tu huczy sowa 
Tam krzyknie paw
Pod drzewem piesek węszy
Czarodzieje ubarwiają nasz świat
Kronikarz wszystko opisuje
Mistrz Stanisław pokazał kronikarza
Pierwszą nagrodę więc zawojuje.
Jakimś dziwnym trafem miniatura zwycięskiego dzieła Mistrza Stanisława stoi od dzisiaj na półce skromnego inowrocławskiego kronikarza i poety.
Największa wartość tego wydarzenia oprócz podziwiania wspaniałych artystów w akcji to plon tego rzeźbiarskiego pleneru, te wspaniałe rzeźby które wzbogacą przestrzeń w kilku miejscach naszego regionu i to jest właśnie to przesłanie, o którym wcześniej wspominałem.
Pomysłów na wykorzystanie tych rzeźb jest kilka, o tym w następnych artykułach oraz o tematach i projektach na następne takie wielkie artystyczne wydarzenia.
Moich czytelników zapewniam, że będzie jeszcze kilka odcinków tego niezwykłego serialu, gdyż wiąże z tym projektem wiele osobistych pomysłów i nadziei, a także mam jeszcze mnóstwo ciekawych ujęć fotograficznych i wiadomości do przekazania.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za opinie! Zachęcam do zapoznania się z pozostałą zawartością strony oraz dyskusji na poruszane tematy. Zapraszam ponownie!