czwartek, 19 czerwca 2014

Pokażmy te Mury

 W pobliżu dawnej bramy poznańskiej ( strzelińskiej) na tyłach kamienic przy ulicy Kasztelańskiej przetrwał spory odcinek muru.Po konserwacji i zabezpieczeniu już wkrótce powinien być udostępniony do zwiedzania.
Jest to część wspaniałych fortyfikacji miejskich,
Aby uchronić miasto zagrożone najazdami od zniszczeń na przełomie XIII i XIV wieku otoczono je murami obronnymi o wysokości 5 m,grubości ok. 2 m  i długości ok. 1800 m, dwoma fosami i wałami. W murach znajdowały się trzy potężne zamczyste bramy wjazdowe: Toruńska,Poznańska     ( inaczej zwaną Strzeleńską lub Mątewską) i Bydgoska oraz 16 baszt obronnych za utrzymanie których odpowiedzialne były cechy rzemieślnicze.Wewnątrz murów znajdował się przebudowany zamek (wcześniej był częściowo drewniany ) wokół którego mur był podwójny,klasztor franciszkański z kościołem, w rynku murowana gotycka wieża ratuszowa, pierwotnie o znaczeniu warownym.
 Skrawek średniowiecznych murów pozostał na uboczu
Świadek wielkiej potęgi tego miasta
Niewielu wie że tam stoi
Jego przeszłość wielka i jasna
Zniknęły potężne zamczyste bramy
Żadnych baszt już nie widać
Odpłynął gdzieś zamek, klasztor,kościoły
Na widok wieży przebijającej chmury szans nie mamy
Rynek założył krótkie spodenki
Na szczęście Ruina jeszcze stoi
I ten kawałek muru łapie za serce
Choć nie ma już fosy i zwodzonych mostów
Chcę usiąść przy murze i położyć na nim dłonie.....po prostu.

 Mury wymagają konserwacji oraz przygotowania dostępu dla zwiedzających, niewiele zostało pamiątek świadczących o średniowiecznej potędze Inowrocławia, ale te co są musimy nauczyć się pokazywać.

 Stary rozsypujący się mur tęskni za dawną potęgą grodu
Pamięta jak bronił pięknego miasta
Wspomina najazdy krzyżackie
Zalewające fale potopu
Jęzory pożarów liżące jego cegły i kamienie
Wyrastające liczne wieże
Wywożone ofiary dżumy i cholery
Jest jak wielka kronika
Zapisująca wszystko co ważne
Wszystko co powinno w pamięci przeżyć.
 

 W pobliżu poznańskiej bramy
Ocalały dawnych murów relikty
Zadbajmy o nie
Pozwólmy im o dawnych dziejach pośnić
O królewskich orszakach, sadach papieskich
O wielkiej twierdzy, ogromnym rynku
Wieży z głową schowaną w chmurach
Niech stoją mury przez kolejne wieki
Zapisują kronik kolejne karty
Siadać będą przy nich ludzie
I słuchać tych niezwykłych opowieści
O mieście którego historia budzi dreszcze.








Powinniśmy jak najprędzej zbudować miniaturę średniowiecznego inowrocławskiego grodu i na jej tle zaprezentować jego twórcę księcia Kazimierza Konradowica.



To miniatura średniowiecznej Bydgoszczy.
Inowrocławska miniatura marzy mi się dużo większych rozmiarów, ulokował bym ją na niezagospodarowanych przestrzeniach Nowych Solanek pomiędzy oczkiem wodnym, a starą wieżą ciśnień.Byłaby hołdem dla geniuszu organizacyjnego i urbanistycznego Konradowica i swoistą lekcją historii dla wszystkich odwiedzających to miejsce.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za opinie! Zachęcam do zapoznania się z pozostałą zawartością strony oraz dyskusji na poruszane tematy. Zapraszam ponownie!