piątek, 5 sierpnia 2011

Inowrocławskie foto spacery

Lubię te foto-spacery, piękne widoki
Ciągle jawiące się niespodzianki
Historii miasta przywoływanie
Nowych rzeczy odkrywanie
Grę słońca, świateł, wody
Niesamowite uroki przyrody
Poza tym to miasto ciągle żyje
Ciągle coś tworzy, upiększa, wymyśla
Odkrywa dzieje nieznane
Ciekawe to wszystko
Zaskakujące, bliskie, kochane
Czekamy ciągle na więcej
Swój wkład, pomysły także oferujemy
Ale niestety czasami zawodu także doznajemy
Potrzeba wielkich projektów, sponsorów na to brakuje
Ale nie można rezygnować, tylko to atrakcyjność miasta gwarantuje.






Dzisiejszą trasę zaczynam przy pięknie odnowionym Pomniku Powstańców Wielkopolskich.
To miejsce otrzymało należny mu wygląd. Na ten temat napisałem duży post więc nie będę się powtarzał, można tam wrócić.
To niepokazywany jeszcze na moich zdjęciach  skwer Prymasa Tysiąclecia Stefana Wyszyńskiego i znajdujący się tam Krzyż Tysiąclecia ustawiony tam na przełomie XX i XXI wieku.



Tuż obok przechodzę obok Liceum Królowej Jadwigi popularnej "Królówki".
Też piszę o nim w odrębnym poście, ale dzisiaj inna ciekawostka.Plac przed liceum jest wyłożony
starą , kwadratową kostką. Są to odpowiednio obrobione fragmenty macew żydowskich, czyli ich płyt nagrobnych.W XIX i na początku XX wieku Żydzi stanowili znaczną część społeczności Inowrocławia, wielu zaliczało się do elit miejskich, że wspomnę choćby dr. Leopolda Levy jednego z założycieli Uzdrowiska Solanki.Przez lata płyty te były bezczeszczone, bo tak to trzeba nazwać.
Teraz są zdejmowane, będą zinwentaryzowane i prawdopodobnie trafią do mającego powstać w przyszłości lapidarium- miejsca pamięci, przypominającego że dawniej Żydzi byli także członkami naszej miejskiej społeczności.
Na ścianie liceum wmurowano w 2007 roku tablicę upamiętniającą kształconych tutaj nauczycieli, którzy po wojnie szerzyli oświatę na terenie Kujaw i Wielkopolski, a nawet w innych rejonach Polski.






Macewy zostały ponumerowane i są zdejmowane.W innych miejscach miasta też były użyte jako budulec i część z nich jest już zabezpieczona, inne znajdują się w muzeum.
Już czas aby je odpowiednio uszanować.




Most pakoski o którym śpiewał Grzegorz Turnau, z którego jako dziecko podziwiał jak zahipnotyzowany przejeżdżające pociągi.
Kładka jest właśnie remontowana aby odzyskać dawną świetność.




Pięknie odnowione sanatorium "Przy Tężni".
Stawek dziś od drugiej strony....
Zbliżam się do Tężni.....



Już po raz któryś spotkałem sympatycznego ładnie grającego saksofonistę.
Na zachód słońca śpieszyłem się do Nowych Solanek- tam jest najpiękniejszy.





Prawda że niesamowite widoki, tylko podziwiać i marzyć.

Wieczorem  rozbłysła też fontanna.




Przed parkiem żacy zapraszają do kontaktu z piękną przyrodą trzymając w rękach żabkę i ślimaczka.
To już wieczorny wizerunek Hotelu "Park" za którym niedługo powstanie basen geotermalny.

Sanatorium "Oaza".


Budujący się efektowny stadion lekkoatletyczny.

Ratusz i kwiaty na pożegnanie po pięknym spacerze.



1 komentarz:

  1. Witam jestem z Inowrocławia ale uczęszczam na Toruńskie Spacery Fotograficzne i myślę że można by coś takiego utworzyć w Inowrocławiu :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za opinie! Zachęcam do zapoznania się z pozostałą zawartością strony oraz dyskusji na poruszane tematy. Zapraszam ponownie!