środa, 12 lipca 2017

Piękno artystycznego święta w Łojewie......


W poprzednich postach o plenerze rzeźbiarskim pokazałem piękne rzeźby, ciężko pracujących przy ich tworzeniu artystów, przebieg pleneru, występy artystyczne zaproszonych zespołów.........
Dzisiaj zaproponuję nieco inne spojrzenie na to samo wydarzenie.......postaram się wydobyć  i pokazać wszystko to co piękne, romantyczne, ale także interesujące, godne podziwu i naśladowania.
 I cóż tam było takiego pięknego ?
 Piękne rzeźby, kobiety........
Magdalena Pindel, znana fotoreporterka.........czyżby pozowała artyście tworzącemu to dzieło?
Interesujące, piękne, godne naśladowania pasje wielu ludzi biorących udział w tym wydarzeniu......
Były muzy
piękne Kujawianki
grające nimfy
piły tańcząc do głośnej melodii
wyczarowały muzyków i instrumenty
kujawska muzyka przypomniała się
nad pięknym jeziorem
chyżo biegały nuty
chmury tańczyły
na błękitnym niebie
brałem udział w cudownym balu
będę wspominał, marzył i czekał
aż znowu podobny nadejdzie.....




Małgorzata Znyk, piękna i niezwykle utalentowana.......to w dużej mierze dzięki niej tyle się w Gminie dzieje i tyle wiemy o tym wszystkim........
Niewielu z uczestników dostrzegło piękno otaczającej natury.....a szkoda, bo wokół wiele piękna, być może uda się w najbliższych latach jeszcze bardziej wykorzystać potencjał tego miejsca.
 

 









Przyjechało artystów wielu
by odkrywać nam muzykę
zaklętą w drewnie
zagrały głośno piły
jak czarodziejskie różdżki
instrumenty i muzyków tworzyły
przyłączyły się trzciny i topole nad jeziorem
kujawska muzyka i rzeźba
oczarowały nas
w lipcową niedzielę wieczorem.














Główna atrakcja pleneru to rzeźby i ich twórcy.......ale  należy docenić również wiele pracy i talentów ludzi którzy zorganizowali i brali udział w tym wydarzeniu.









Gospodynie z Gminy Inowrocław znakomicie potrafiły zadbać o bardziej przyziemne potrzeby uczestników tej wspaniałej imprezy.
Smak przygotowanych potraw zaświadcza o ich wielkim talencie.

Pięknych kobiet jak widać nie brakowało.......choć to przecież nie były wybory miss, ale artyści zawsze potrzebowali natchnienia, urody muz .....by wznieść się na szczyt swego talentu.



Nikt chyba nie prowadzi imprez z taką swadą, energią, poczuciem humoru jak Monika Przybylska, kolejna urodziwa i pełna wielu talentów dama na łojewskim plenerze.








Piękna, utalentowana i pełna pasji Bogumiła Caniboł w akcji.............

































Cudowne, piękne i utalentowane Kruszowianki.......

Piękno ludowych strojów kujawskich demonstrowane przez urodziwe panie z zespołów Kruszowianki i Kłopocianki.









Równie piękne i utalentowane Kłopocianki.....w towarzystwie przystojnych Kujawiaków.
































Piękna, pełna uroku Julia Kaczmarczyk-Piotrowska, artystka, przewodnicząca jury i wspaniała modelka.
 

Przystojnych mężczyzn też nie brakowało......





















 O!!!!! jest i jakiś urodziwy blondyn.......

Romantyczna, miłosna scena.........jak w najwspanialszym filmie.



Piękno naszej fauny........zwierzęta w rzeźbie.
Choć tematem pleneru była kujawska muzyka zaklęta w drewnie, warto zawsze doceniać i dostrzegać piękno otaczającej nas przyrody.
To wielki dar i trzeba o nią dbać i szanować.
Pogoda również się dostosowała: słońce , piękne błękitne niebo.







Wielu pasjonatów pojawiło się na plenerze....tu Riders Club Inowrocław.
Klub Turystyki Rowerowej "Kujawiak" Inowrocław z Wójtem Tadeuszem Kacprzakiem obok jednego z pięknych nowo- posadzonych dębów.
 
Były i piękne słoneczniki..........




 




Cudowne, wesołe, pełne pomysłów i talentów dzieciaki........



Cudowne, artystycznie pomalowane kujawskie niebo........


Przystojni, utalentowani mężczyźni......kultywujący dawne, piękne, nieśmiertelne przeboje, Irek Gregowski i jego zespół "Zdarta Płyta".






Serdeczność, przyjaźń, wspaniała atmosfera w relacjach między artystami, organizatorami, gośćmi....















Zarażanie, dzielenie się pasją, doświadczeniem z młodszymi.....piękny przykład, Engelbert Weimann i za to nagroda od Gminy Inowrocław.
Cieszę się bardzo, że mogę podzielić się moimi wrażeniami z pięknego artystycznego wydarzenia, jednego z najpiękniejszych jakie się odbywają na kujawskiej ziemi.
W tym felietonie nieco inne spojrzenie na wszystko co się działo podczas pięknej, pogodnej niedzieli nad jeziorem Szarlej.
Być może nawet ci którzy tam byli i uczestniczyli w tym wydarzeniu będą nieco zaskoczeni........
 I na koniec takie moje osobiste niezwykle miłe wydarzenie, specjalne podziękowania dla mnie
"piewcy Kujaw" jak pięknie powiedział Wójt Tadeusz Kacprzak.
Jest mi niezmiernie miło, żyję i tworzę na tej ziemi, dla niej i dla Was, cieszę się bardzo , że to doceniacie.



 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za opinie! Zachęcam do zapoznania się z pozostałą zawartością strony oraz dyskusji na poruszane tematy. Zapraszam ponownie!