wtorek, 12 lipca 2016

Sergiy Dyschlevyy- mistrz piły i dłuta czaruje nad jeziorem Szarlejskim


Już po raz drugi wielki mistrz Sergiy Dyschlevyy z Ukrainy zawitał do Łojewa pod Inowrocławiem przy okazji organizowanego przez Gminę Inowrocław pleneru rzeźbiarskiego pt. Ginące zawody.


W uznaniu wielkiego kunsztu rzeźbiarskiego artysty, po to też by zaprezentować wszystkim zainteresowanym skalę jego talentu poświęcam tego posta wyłącznie Sergiyowi.





Zaczynają się czary wielkiego magika, co przyniosą przekonacie się już za chwilę.








Z kloca drewna zaczyna się już wyłaniać coraz piękniejszy obraz...............





Otoczenie w jakim odbywa się plener za sprawą pięknej przyrody też dostarcza przyjemnych doznań.




Neoklasycystyczny pałac w Łojewie zbudowany w latach 1880-1912.
Na południowy- zachód od pałacu, na skarpie opadającej w stronę jeziora znajduje się park krajobrazowy z licznymi lipami, białymi kasztanowcami i dębami.






















Płowowłosy mistrz piły i dłuta
z gracją magika czy też malarza
z olbrzymich kloców topoli
wyczarowuje ludzi
ptaki, zwierzęta, ryby
potrafi zaskoczyć każdego widza
przyglądam się zahipnotyzowany
na siekierze przysiadł kruk
wyrzeźbiony ?
czy żywy ?

Autor "Kronik Inowrocławskich" z rzeźbą plenerową wielkiego mistrza.
















 Jezioro Szarlejskie zwane też Małym Gopłem,tuż obok sceny pleneru czarowało swą urodą.














































Dziękujemy za piękne rzeźby, pokaz wielkiego kunsztu, dzielenie się pasją, umiejętnościami i zapraszamy na gościnne Kujawy.
Zawsze będziesz Mistrzu tutaj oczekiwany i mile witany.



 Sergiy na najwyższym podium.

W gronie laureatów pleneru, z przewodniczącą jury Julią Kaczmarczyk-Piotrowską.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za opinie! Zachęcam do zapoznania się z pozostałą zawartością strony oraz dyskusji na poruszane tematy. Zapraszam ponownie!