poniedziałek, 14 listopada 2011

Lokacja miasta

Inowrocław od XII wieku był już obronnym grodem kasztelańskim, ale prawdziwy dynamiczny rozwój grodu nastąpił gdy Kazimierz Kujawski syn księcia Konrada Mazowieckiego otrzymał pod panowanie księstwo kujawskie i na jego stolicę i swoją siedzibę obrał Inowrocław.Następnie prawdopodobnie w 1237-1238 roku wytyczył na nowym miejscu swoje nowe miasto i nadał mu prawa miejskie,na prawie magdeburskim. Swój gród ulokował na wzgórzu na nowym miejscu, osadę z targiem i kościołem(Ruina) pozostawiając poza murami miasta.Nazwa starej osady utrzymała się przez wieki jako Stare Miasto.W skład nowego miasta weszła jedynie część dawnego grodu opolnego w rejonie dzisiejszej ulicy Rzeźnickiej.Planując miasto od początku podzielił je na dwie niejednakowej wielkości części.Pierwsza część  od północy otoczona murem i fosą to zamek i cały kompleks budowli książęcych.Zamek składał się prawdopodobnie w/g zachowanych opisów z wieży ostatniej obrony oraz domu głównego zwanego w Inowrocławiu kamienicą wielką. W jej dwóch dolnych kondygnacjach znajdowały się pomieszczenia gospodarcze, wyżej były dwa piętra reprezentacyjne.
Zamek był więc prawdopodobnie kompleksem wolno stojących budowli otoczonych fosą i wałem nad którym rozpoczęto budowę muru obronnego.Konradowic potrafił skorzystać z dobrych wzorców i wiele pomysłów budowlanych i organizacyjnych podpatrzył we Wrocławiu u  księcia Henryka II Pobożnego, ojca swojej małżonki Konstancji.Prawdopodobnie zamek był kopią siedziby wrocławskiego księcia.Wzorując się też na swoim teściu książę Kazimierz sprowadził w 1238 roku do Inowrocławia Franciszkanów i wybudował im na przeciwko swojej siedziby klasztor i następnie kościół.Bardzo mała odległość między obiema okazałymi budowlami, oddzielenie ich od miasta murem i funkcjonalne powiązanie ich: np. goście książęcy zatrzymywali się w klasztorze pozwala uznać je za jedną całość.Wjazd do części zamkowej prowadził przez Bramę Bydgoską.Cały ten kompleks razem został przezornie zaprojektowany jako jedna twierdza.Roli zakonu Franciszkanów w Inowrocławiu zamierzam poświęcić oddzielny obszerny post bo na to bez wątpienia zasługują, choć trochę na ten temat w "Kronikach" już przecież było.Do drugiej mieszkalnej części prowadziła dzisiejsza ulica Królowej Jadwigi(wytyczył ją już książę założyciel), dochodziła ona do Rynku.
W momencie lokacji rynek był największym placem miejskim w Polsce o długości i szerokości po 130 metrów.Na rynku wybudowano nowy kościół Św. Mikołaja najpierw drewniany, a po spaleniu podczas najazdu księcia pomorskiego Świętopełka imponujący murowany.Tuż za Bramą Toruńską książę Kazimierz wybudował kościół i szpital( tak, tak w XIII wieku )  Św. Ducha.Nazwa ta przetrwała w tradycji 8 wieków mimo zmian , w okresie socjalizmu ul. Juliana Marchlewskiego i znowu wróciła, choć wielu inowrocławian do dziś nie wie skąd się wzięła. Imponujące było założenie Inowrocławia, którego obszar wewnątrz murów obronnych 16 ha dwukrotnie przewyższał pobliski Toruń zaraz po lokacji w obecnym miejscu w 1236 roku.
Odwaga i niesamowity rozmach urbanistyczny Kazimierza Kujawskiego zasługuje na jakąś szczególną formę upamiętnienia jego postaci. Myślę że czas najwyższy to zrobić- książę na to zasłużył.
 
     Kazimierzowi
Książę, to tutaj siedzibę sobie obrałeś
Temu miastu zamek i klasztor dałeś.
Franciszkanów sprowadziłeś,
Kościoły i szpital po sobie zostawiłeś.
Gród i jego rynek wspaniały
Długo przypominały dni Twojej chwały.
O jednej koronie dla Polski myślałeś
To tutaj małego Łokietka wychowywałeś.
Inowrocławiu, dlaczego po wiekach
Już nie pamiętasz tego człowieka?

Pieczęć księcia Kazimierza Konradowica Kujawskiego.
 
Dzięki ci Kazimierzu za grodu powstanie
Za plany wspaniałe, rozmach i uznanie
Herb dla miasta przez Ciebie obrany
Został do dziś prawie bez zmiany
To twoje miasto było wielkie i potężne
To w twoich czasach jego dzieje mężne
Wspomnienia o tym do dziś zostały
Wracać możemy do dni największej chwały.
***
Wspomnienie tylko po zamku zostało
Żadnych murów, ruin nawet, tylko opisy i to mało
Szkoda bo już przez księcia założyciela wzniesiony został
I miejscem urodzenia króla Łokietka się stał
Kazimierz Wielki dodał mu blasku
Murem ceglanym zamek i gród obudował
Aby Krzyżakom przeszkodą stawał na szlaku
I Ojczyznę w bezpieczeństwie zachował
Wielkie pokojowe narady tu się odbywały
I rady królewskie swe miejsce miały
 Zamek Jagiełły był ulubioną miejscówką
Lud go tu wielbił i nie żałował przychówku.
Skończył niestety nasz zamek tragicznie
Dając cegłę na prusackie koszary kawaleryjskie.
To nie jest widok na nasz zamek, ale ponieważ nie ma jego żadnej formy wizualnej tylko opisy min. Jana Długosza to zastępczy trick aby uzmysłowić. że okazały zamek mieliśmy w naszym mieście.
 
Gdy rekonstrukcja starego, średniowiecznego grodu stanie
Pod resztkami murów obronnych miejsce swe dostanie
Potęgę warowną miasta przypomni
O figury książąt, królów, ważnych osobistości
miejsce się upomni
I zobaczymy zdziwione tym widokiem twarze
Gdy taka przeszłość miasta się ukaże
W jednym miejscu to wszystko zgromadzone
Efekt piorunujący, musi być zauważone
Fajni są żacy, wiewiórki, piękne są fontann uroki
Ale największa siła tkwi w dziejach tej ziemi
Dzięki jej historii wiemy
Dlaczego jesteśmy Kujawiakami i tu żyjemy
I mieszkańcy innych stron w Polsce niech się dowiedzą
Że Inowrocław był przez wieki dla kraju obronną twierdzą
***

Przy klasztorze franciszkańskim
Ten co go stworzył powinien stanąć
Na koniu w galopie swój miecz wznieść
W światłach na całe miasto zabłysnąć
Jak wtedy gdy gród ten śpiewał mu pieśń
Sprowadził tu zakonników, siedzibę im zbudował
Konstancja wzorce z Wrocławia mężowi dała
Swego syna na króla tu wychował
Eufrozyna dzielnie mu w tym pomagała
Henryk  Pobożny  pomocą służył
Jak zamek zbudować i do czego zakonu użyć.
Klasztor i kościół Franciszkanów.

Gdy książę Władysław z synem w Kruszwicy się pobił
Z Inowrocławia siedzibę swą zrobił
Ważność osady szybko wzrastała
Wszak kościół, targi i warzelnię soli miała
Konratowic jednak dopiero z osady gród uczynił
I przez kilka wieków strategiczną warownią była
Niestety nikt tego dzisiaj nie docenił
Pamięć dla księcia nie była miła.
***
Jak wielki urbanista to zaprojektował
Wielki przestronny Rynek nie powstydziłby się Europy
Książę gród do wielkiej przyszłości szykował
Siatka ulic, umocnienia, kawał dobrej roboty
Zamek, klasztor i przy boku Franciszkanie
Kancelaria, pertraktacje, układy, wywiad to dla nich zadanie
Kontrowersyjne unie to tylko polityka
Osłabienie wrogów, przyszłość kraju, taktyka
Skrzywdzony, błędnie oceniany, nie doczekał chwały
A szkoda w wielkość miasta miał wkład niemały.





Kazimierzu gdybyś zobaczył to miasto dziś
Uśmiechnąłbyś się czy zapłakał
Na wielkie i znaczące je zaplanowałeś
Teraz jest jakieś niepozorne, małe
Z wielką odwagą, rozmachem je stworzyłeś
Dziś nasze projekty są dziwnie oszczędne
Oku niemiłe
Królowie i książęta zjazdy tu urządzali, często gościli
Teraz bywają różne osobistości, ale czy się któryś z nich wychyli
Mieliśmy największy w Polsce plac miejski
Teraz są Solanki jak teatr anielski
Graniczną ostoją polskości byliśmy
Dzisiaj kulturą nieco do tego nawiązaliśmy
Nie wstydźmy się tego, że już nie jesteśmy potęgą
Ale pracujmy, twórzmy, wykażmy się głową tęgą
Ożywmy to miasto, dajmy ludziom nadzieję
Niech widzą, że tu coś się wreszcie dzieje
Nie bójmy się dużych, odważnych projektów
Niech wszędzie wiedzą, że Kujawiak to nie byle kto.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za opinie! Zachęcam do zapoznania się z pozostałą zawartością strony oraz dyskusji na poruszane tematy. Zapraszam ponownie!