poniedziałek, 21 listopada 2011

Po lokacji-gród się rozwija, jego potęga trwa.

Nie ma wątpliwości że największe zasługi w powstaniu grodu, jego dużego znaczenia ma jego twórca książę Kazimierz I Konradowic Kujawski.To on obrał to miejsce na siedzibę swego księstwa, to tutaj kazał sobie wybudować zamek, on wytyczył nowe miasto z największym wtedy rynkiem na obszarze całej Polski, z siatką ulic która w zasadzie utrzymała się w większości w tym miejscu do dziś, on nadał Inowrocławiowi prawa miejskie na prawie magdeburskim, on stworzył herb miejski który z niewielkimi zmianami przetrwał do dzisiejszych czasów, wreszcie on sprowadził do miasta Franciszkanów, wybudował im klasztor i kościół, powierzył prowadzenie swojej kancelarii, umożliwił im zorganizowanie szkół i książnicy, a co za tym idzie edukowanie miejscowej ludności.Także za jego panowania na rynku wybudowano pierwszy kościół Św. Mikołaja, a tuż za Bramą Toruńską w pobliżu dzisiejszego budynku Dyrekcji Kopalni Soli doprowadził do budowy kościoła i szpitala Św. Ducha.Niewielu dzisiejszych mieszkańców Inowrocławia zdaje sobie sprawę, że nazwa tej ulicy trwa w miejscowej tradycji przez 8 wieków i nasz książę ma w tym swój wielki udział.książę Kazimierz spłodził przyszłego króla Polski Władysława Łokietka, władcę który doprowadził do zjednoczenia państwa po rozbiciu dzielnicowym. Jest także dziadkiem Kazimierza III Wielkiego, króla który zastał Polskę drewnianą ,a zostawił murowaną.
Któż bardziej niż on zasługuje w tym mieście na pomnik, czy jakąś inną ciekawą formę upamiętnienia?
Chyba trudno doszukać się drugiej takiej osoby.Za czasów panowania Łokietka i Kazimierza Wielkiego miasto rozwijało się prężnie i znaczenie jego rosło. Zaliczane było do siedmiu najważniejszych grodów w państwie.Zwłaszcza w czasach Kazimierza Wielkiego powstało w mieście wiele murowanych budowli sakralnych i świeckich oraz fortyfikacji miejskich zaliczanych wtedy do najokazalszych i najpotężniejszych takich miejskich umocnień obronnych w całym kraju.
Aby uchronić miasto zagrożone najazdami od zniszczeń na przełomie XIII i XIV wieku otoczono je murami obronnymi o wysokości 5 m,grubości ok. 2 m  i długości ok. 1800 m, dwoma fosami i wałami. W murach znajdowały się trzy potężne zamczyste bramy wjazdowe zwane : Toruńską,Poznańską ( inaczej zwaną Strzeleńską lub Mątewską) i Bydgoską oraz 16 baszt obronnych za utrzymanie których odpowiedzialne były cechy rzemieślnicze.Wewnątrz murów znajdował się przebudowany zamek (wcześniej był częściowo drewniany ) wokół którego mur był podwójny,klasztor franciszkański z kościołem, w rynku murowana gotycka wieża ratuszowa, pierwotnie o znaczeniu warownym przylegająca do dobudowanego gotyckiego kościoła Św. Mikołaja oraz kamienice dobrze rozwijającego się mieszczaństwa.Historię zarówno kościoła Św. Mikołaja, jak i ratuszowej wieży opisywałem już we wcześniejszych postach.Jest ona pasjonująca, więc z czystym sercem zapraszam do lektury.Niestety niewiele przetrwało z tych wspaniałych zabytków do dziś, a warto by to przypomnieć, pokazać wizualnie. Najlepiej stworzyć jakąś plastyczną, przestrzenną miniaturę średniowiecznego grodu.Wiele rzeczy wiemy jak wyglądały, inne można odtworzyć w przybliżonym kształcie. Szczegóły nie są najważniejsze, najważniejszy jest przekaz o wielkości i znaczeniu naszego grodu w średniowieczu.
Było już o fortyfikacjach, teraz kilka zdań o pieczęciach miejskich Inowrocławia.
zachowały się pieczęcie miejskie z czasów Władysława Łokietka przy dokumentach z połowy XIV wieku z 1306 r i 1339 r .Najstarsza pieczęć Inowrocławia zachowana fragmentarycznie przedstawia wieżę kościelną w otoczeniu dwóch baszt fortecznych i powstała w drugiej połowie XIII wieku, należy więc ją zaliczyć do najstarszych pieczęci miejskich w Polsce.Wśród siedmiu największych miast które w 1343 roku z woli króla zatwierdzały pokój kaliski na czwartym miejscu po Krakowie, Poznaniu i Kaliszu znalazł się Inowrocław.Myślę że to również jest warte jakiegoś upamiętnienia, np. jakieś tablice z brązu w pobliżu miniatury średniowiecznego grodu, przypominające znaczące postaci i wydarzenia z tego okresu wielkiej świetności naszego miasta.
Od samego początku książę Kazimierz starał się o to by jego stolica była miastem potężnym i znaczącym. Świadczy o tym wczesna lokacja, wyprzedzająca takie ważne stolice książęce jak Wrocław (1242 r), Poznań (1253 r), Kraków (1257 r), czy sprowadzenie franciszkanów około roku 1237 roku, którzy założyli w naszym mieście trzeci w kraju konwent.Pierwsze klasztory powstały zaledwie rok wcześniej we Wrocławiu i Krakowie.Już w założeniu Inowrocław miał być wielkim grodem, obszar wewnątrz murów obronnych miał 16 ha i niemal dwukrotnie przewyższał obszar pobliskiego Torunia. O wiele później lokowany Poznań miał ok. 20 ha, a dwa inne wielkie ośrodki jak Płock i Kalisz miały podobną powierzchnię po ok. 18 ha.Bardzo ważne wtedy grody takie jak Sandomierz, czy Brześć Kujawski miały zaledwie po około 8 ha.
Wielkość inowrocławskiego rynku: 130 m x 130 m będącego w momencie lokacji największym placem miejskim na terenie Polski też zaświadcza o wielkości miasta i geniuszu urbanistycznym i rozmachu Konradowica.
O znaczeniu naszego miasta świadczy też wiele innych faktów historycznych np.sprawowanie rządów namiestniczych w imieniu króla Władysława Łokietka przez książąt inowrocławskich, Przemysła jako starosty w Świeciu i Kazimierza w Tczewie i Gdańsku.Natomiast Kazimierz Wielki w 1346 roku wydał w Brześciu Kujawskim bardzo ciekawy dokument dotyczący Inowrocławia.W dokumencie tym mówi się że w szczególnych przypadkach prawnych, które nie mogą być rozwiązane przez ławników,należy zwracać się do rady miejskiej: jeśli i ta nie będzie mogła rozwiązać problemu, wówczas winna zwrócić się do rady miasta Inowrocławia.Dokument podkreśla wysoką rangę Inowrocławia w sprawach sądowych i to ustami samego króla.
Także architektura miejska z tamtego okresu świadczy o wielkości miasta.Przebudowany zamek książęcy, kościół i klasztor Franciszkanów, murowany kościół Św. Ducha ze szpitalem i niewątpliwą perłę gotycką miasta murowaną, ostrołukową czworoboczną wieżę ratuszową i dobudowanym później do niej równie niewątpliwie pięknym kościołem Św.Mikołaja.Wieża była najwyższą budowlą w mieście o 7 kondygnacjach i 32 metrach wysokości, uważaną wówczas za jedną z najpiękniejszych w Polsce.
O politycznej pozycji miasta świadczy wyznaczanie go na miejsce narad, zjazdów niejednokrotnie koronowanych głów decydujących o wojnach, ich zażegnywaniu, uzgodnieniom warunków rozejmu czy pokoju.
To w Inowrocławiu w kościele Św.Mikołaja odbywały się posiedzenia sądu papieskiego nad Krzyżakami i ogłoszenie w 1321 roku wyroku sądowego nakazującego zakonowi zwrócenie Polsce Pomorza Gdańskiego.W następnych postach wiele faktów i ciekawostek związanych z Franciszkanami, królową Jadwigą i okresem panowania Władysława Jagiełły.Inowrocław cały czas był wielki.


     Kazimierzowi
Książę, to tutaj siedzibę sobie obrałeś
Temu miastu zamek i klasztor dałeś.
Franciszkanów sprowadziłeś,
Kościoły i szpital po sobie zostawiłeś.
Gród i jego rynek wspaniały
Długo przypominały dni Twojej chwały.
O jednej koronie dla Polski myślałeś
To tutaj małego Łokietka wychowywałeś.
Inowrocławiu, dlaczego po wiekach
Już nie pamiętasz tego człowieka?
***
Które miasto takie fortyfikacje miało
Tysiąc osiemset metrów to niemało.
Szesnaście baszt i trzy bramy,
Posiadał nasz gród ukochany.
Rzemieślnicze cechy za utrzymanie baszt odpowiedzialne były
Podwójne mury, wały i fosa zamek otoczyły.
Ratuszowa wieża także warowne zadania miała
A grubość i wysokość murów też była niemała.
To czyni inowrocławskie fortyfikacje bardzo ciekawymi
I wśród polskich miast niemal niezrównanymi.
Trzech Kazimierzów, Jagiełło i Łokietek niewielki
Dołożyli do tego swej władczej ręki.





Zamczyste bramy
mury potężne
fosy i wały
miasto nasze mężne
razem znamionowały
Nie wszystko wiemy
ciągle coś odkrywamy
potęga grodu
dobrze się ukryła
trzeba to przypomnieć
pokazać, opowiedzieć
Tropić ślady książąt
królów znowu zobaczyć
Zabytków pod ziemią
ciągle nie chować
Zdać sobie z tego sprawę
I światu zaprezentować.

Ozdoba inowrocławskiego rynku została zbudowana w czasach Kazimierza Wielkiego.
Po przyłączeniu księstwa do korony, w herbie miasta wieżę kościelną pomiędzy basztami warownymi zastąpiła tarcza z orłem piastowskim na rozłożystej gruszy.
Po zniszczeniu kościoła Św. Mikołaja przez Krzyżaków na kilka wieków została sama ratuszowa wieża, ale i tak była piękna.
Upokorzeni w tym kościele starli go z powierzchni ziemi.
W średniowieczu Inowrocław był ważnym grodem
Na granicy warownią był przed każdym wrogiem.
Tu wielkie narady pokojowe się odbywały,
Miejskie pieczęcie traktaty rozejmowe potwierdzały
Po Krakowie, Poznaniu, Kaliszu najczęściej występowały
Koronowane głowy często na zamku bywały.
Krzyżacy przed sądami papieskimi tutaj drżeli,
O swej wielkiej klęsce przepowiednię wzięli.
Potem Jadwiga do wielkiej legendy tu urosła za młodu
I do dziś została Królową dla mieszkańców tego grodu.
 ***

 Kazimierz Wielki król który zastał Polskę drewnianą, a zostawił murowaną.Syn Władysława Łokietka, a wnuk naszego księcia Kazimierza( nawet imię po nim dostał).
Wnuk naszego księcia, także Kazimierz
wielkim budowniczym zwany,
Nie zapomniał nigdy
o swym grodzie kochanym.
W imponujące fortyfikacje miasto wyposażył
Wspaniały ratusz w rynku wystawił
Mury, fosa, bramy, baszty i wały
nad bezpieczeństwem miasta i państwa czuwały.
Piękne to były czasy,
chwały Inowrocławiowi przynoszące
Gdy król dbał o gród
jak o wiosenne rośliny słońce.

 ***
Ratuszowa wieżo nad rynkiem górująca
okazała, gotycka, zachwycająca
Tyś symbolem potęgi tego grodu była,
Lecz niestety burza dziejowa Cię zniszczyła.
Może kiedyś uda się odtworzyć Twe dawne lico
Na chwałę historii, średniowiecznego grodu strażnico
I kazimierzowe przypomną się lata,
Gdy błyszczałaś urodą na środku miasta.
 ***
 
    (Dzięki ci Kazimierzu…)
Dzięki ci Kazimierzu za grodu powstanie
Za plany wspaniałe, rozmach i uznanie
Herb dla miasta przez Ciebie obrany
Został do dziś prawie bez zmiany
To twoje miasto było wielkie i potężne
To w twoich czasach jego dzieje mężne
Wspomnienia o tym do dziś zostały
Wracać możemy do dni największej chwały.
***

Władysław Łokietek, król który urodził się i wychował na zamku w Inowrocławiu i pod kierunkiem ojca,a zwłaszcza swojej matki Eufrozyny został przygotowany do roli króla i do zjednoczenia dzielnic(księstw) pod jedną koronę.
Mały wzrostem
O pseudonimie śmiesznym
Wielki duchem i uporem
Do zjednoczenia Polski doprowadził
Rodowity inowrocławianin
Został królem z wielkim splendorem
Tu na zamku się urodził i wychował
Czy jakiś ślad w mieście o tym się zachował?
Może warto to pokazać, wykrzyczeć
Nie można w takich sprawach milczeć.
***
Kto zostawił Polskę murowaną?
Czy ma w Inowrocławiu twarz znaną?
Skąd się wziął król Wielkim Budowniczym zwany?
Czyż to nie wnuk naszego księcia uznany?
Ojciec Łokietek, Kazimierz ceglany bohater naszych dziejów
Oni z tego grodu się wywodzą przyjacielu
Nic jednak tego nie pokazuje
Turysta, mieszkaniec nawet tego nie czuje.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za opinie! Zachęcam do zapoznania się z pozostałą zawartością strony oraz dyskusji na poruszane tematy. Zapraszam ponownie!