wtorek, 1 maja 2012

Kiedy wiosna pachnie majem

Wiosno zielenią zachwycasz
Majowym słońcem, błękitem nieba nad nami
Spacerem dorożką, śpiewem słowika
Cumulusów pięknymi kształtami
Wiosno, ciągle nas zaskakujesz
Pięknym dywanem żółtych mleczu kwiatów
Szybującymi dostojnie bocianami
Kwieciem drzew i krzewów
Krajobrazu niesamowitymi kolorami
Wiosno, tęskniliśmy.....
Ty przyszłaś jak eksplodujący dynamit.



















































 Uroda koni mnie zachwyca
Dorożka, jeźdźca z wierzchowcem porozumienie
Żadne limuzyny, drogie auta
Nie mają porównanie z piękna i gracji uosobieniem
Powóz, konny tramwaj czy w siodle przejażdżka
To wielka przyjemność, prawdziwa gratka
Koń na parkurze, w ruchu dostarcza takich widoków
Że biorąc aparat mimowolnie przyśpieszam kroku.





Pachną majem te strofy
I ptasią muzykę tu słychać
Ciepłe i duszne wieczory
Gwizdy kosów i śpiew słowika
Zachody słońca nad nowym stawem
 My dwoje spacerujący razem
Bażant dyskutuje przeraźliwym głosem
Park pięknieje idąc wciąż za ciosem.
















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za opinie! Zachęcam do zapoznania się z pozostałą zawartością strony oraz dyskusji na poruszane tematy. Zapraszam ponownie!