niedziela, 15 stycznia 2012

Łopaty i szczerzenie zębów.

Archeolodzy z UMK w Toruniu opublikowali wyniki badań prowadzonych podczas rewitalizacji centrum Inowrocławia na przełomie 2009/2010 roku.Było trochę ciekawych znalezisk i wyciągnięto kilka bardzo interesujących wniosków.Mogłoby być o wiele więcej i ciekawiej ale niestety prace te przeprowadzono w bardzo ograniczonym zakresie. Wielka szkoda że już po raz kolejny nie udało się przeprowadzić spokojnie kompleksowych, dokładnych badań archeologicznych w centrum miasta.Teraz była ku temu szczególna okazja bo ściągnięto całą nawierzchnię na rynku, ulicy Królowej Jadwigi i placu Klasztornym.Wiemy dość dokładnie gdzie i czego szukać, znamy zasięg i kształt średniowiecznych murów obronnych, układ ulic, wielkość rynku, miejsce gdzie znajdowały się najważniejsze budowle. Niestety brak czasu, zagrożenie niedotrzymania terminów rewitalizacji, co było warunkiem otrzymania dotacji unijnych zadecydowało o takim a nie innym przeprowadzeniu badań.
Nie prędko nadarzy się kolejna taka okazja, może nawet nigdy.Szkoda, wielka szkoda ale i tak nie możemy narzekać.Sporo ciekawych rzeczy udało się odkryć i dowiedzieć, poszerzając naszą wiedzę o historii miasta.Natrafiono na relikty klasztoru franciszkanów, Bramy Bydgoskiej, fragmenty ulic zbudowanych z wielkich drewnianych bali, pozostałości zabudowy, Odkryto 98 konstrukcji drewnianych, wiele naczyń, wyrobów szklanych, części zbroi, wędzideł, podkowy,misy, narzędzia, części ubrań.Najcenniejsze znaleziska pochodzą z okresu przedrzymskiego( przed II w n.e.) oraz XIII- XIV w.Na obrzeżach dawnego średniowiecznego rynku, w pobliżu ważnicy miejskiej natrafiono na konstrukcję przypominającą krakowskie sukiennice. Było to prawdopodobnie inowrocławskie średniowieczne centrum handlowe, tym bardziej że tutaj krzyżował się szlak handlowy między Poznaniem i Toruniem.
Gdziekolwiek w okolicy budowlańcy łopatę w ziemię wbili
Tam nasi przodkowie do nich zęby szczerzyli
Osad przeróżnych przez wieki wiele tu wyrastało
Znalezisk bez liku to potwierdzało
Chaty, warsztaty, narzędzia, ozdoby, naczynia
Tężnie, studnie, warzelnie , części ubrania
Obraz kultury przez wiele wieków się wyłania
Już przed Chrystusem ludzie tu żyli
Wpływy celtyckie, rzymskie mocno się zaznaczyły
Na soli i handlu miejscowi potęgę budowali
W swoich mennicach monety nawet wybijali
Emporium handlowe w  czasie wpływów rzymskich
tu było
Przed lokacją wszystko wokół długiego targu się kręciło
Potem w grodzie na rynku handel kwitł doskonale
Ważnica i małe sukiennice wyrosły ku miasta chwale.
Z tym wbijaniem łopaty nie ma żadnej przesady. W ostatnich latach podczas budowy marketu Carrefour dokonano wręcz sensacyjnego odkrycia osady z okresu wpływów Imperium Rzymskiego ( II- IV w n.e. )z tężniami, warzelnią, częścią mieszkalną i cmentarzyskiem.O wielkim emporium handlowym z tego samego okresu sporo już napisałem w poprzednich artykułach o Askaukalis.Niedawno podczas przygotowywania budowy parku handlowego przy wyjeździe z Inowrocławia w stronę Torunia natrafiono na ślady wielowiekowej osady.Za wcześnie jest jednak żeby wypowiadać się bliżej na ten temat. Na wiosnę rusza budowa Galerii Solnej w pobliżu Carrefoura i można się spodziewać kolejnych ciekawych znalezisk.
Aby to wszystko uświadomić mieszkańcom, pokazać i zainteresować turystów i kuracjuszy aż się prosi stworzenie miniatury naszego pięknego średniowiecznego grodu i skansenu osady z czasów wpływów rzymskich na tych ziemiach.Wtedy turystycznie bylibyśmy bardzo atrakcyjni, oprócz Solanek, sanatoriów, uzdrowiska doszedłby bardzo ciekawy wątek historyczny.Pisałem już o tym w kilku postach, niestety na razie bez większego zainteresowania tych co mogliby coś w tym kierunku uczynić.Zlokalizowanie skansenu na wolnym terenie w pobliżu przyszłej Galerii Solnej mogłoby napędzać klientów do tego centrum handlowego i wszyscy byliby zadowoleni.Być może właściciele galerii byliby zainteresowani udziałem w takiej inwestycji. Warto to wszystko rozważyć i zacząć działać.
Takie widoki mogą oglądać turyści w naszym mieście.








Równie atrakcyjna jest przeszłość średniowieczna naszego grodu.Najlepiej można by to pokazać stwarzając miniaturę ale  całego grodu, bo dopiero to może przedstawić potęgę tego grodu i  
rozmach urbanistyczny tych co to miasto planowali i budowali na nieomal pustym polu.
Jak już pisałem w specjalnym artykule temu poświęconym najlepszym miejscem na tą miniaturę byłby plac poniżej zachowanego fragmentu miejskich murów obronnych.Można by wkomponować w otoczenie tej miniatury różne ciekawe informacje o grodzie z tego okresu np. kto i kiedy go założył, jakie ważne wydarzenia tu się działy,że rynek inowrocławski był po lokacji największym placem miejskim  na terenie Polski, galerię wielkich postaci związanych w jakiś sposób z naszym miastem przez wieki itp. Mogłoby to być na tablicach wokół i wewnątrz miniatury ( podobnie jak tablice na ulicy Królowej Jadwigi) lub wmontowane na bramach , basztach i murach obronnych grodu.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za opinie! Zachęcam do zapoznania się z pozostałą zawartością strony oraz dyskusji na poruszane tematy. Zapraszam ponownie!