czwartek, 27 października 2011

Ilustrowany Przewodnik Poetycki - Miejska Skarbnica

O każdym ciekawym miejscu
Wydarzeniach znaczących
Postaciach wielkich, szacownych
Imprezach interesujących
Napisać zamierzam wierszyk
W swoich strofach zaznaczyć
Ach gdyby czytelnik mógł
to jeszcze zobaczyć
Jakiś mały rysunek
wizualny anonsik
Stworzyć taki duet:
wiersz opowiadający, zachęcający
i rysunek to przedstawiający
Mógłby powstać taki przewodnik
Poprowadzić po kartach historii
Po dzisiejszych miasta zakątkach, ulicach
Byłaby to taka ciekawa miejska skarbnica.
Wydanie ilustrowanych wierszy o naszym mieście byłoby kontynuacją tego co robię na tym blogu
"Kroniki Inowrocławskie " , tylko zamiast zdjęć pojawiły by się rysunki, oprócz tego mogłyby być tam przemyślenia i komentarze prozą, podobnie jak w "Kronikach".
Powstałby przewodnik oprowadzający czytelników po historii Inowrocławia: od starożytności do dziś, po jego zabytkach, ciekawych zakątkach, interesujących postaciach związanych z miastem, 
zapoznających ich z ofertą kulturalną, widowiskami, koncertami, innymi imprezami odbywającymi się w grodzie na soli.Przewodnik zaprezentowałby też piękno naszej przyrody, uroki różnych zakątków miasta i okolicy, wszystko co piękne, ciekawe, godne pokazania, czy przypomnienia.
Także nasze pomysły, projekty i przemyślenia dotyczące naszego miasta i jego przyszłości.
Myślę że warto by taka pozycja ujrzała światło dzienne w naszym mieście zarówno dla mieszkańców jak i gości: turystów, kuracjuszy.
To dość nowatorska, rzadko spotykana forma promocji i reklamy niosącej w prostej krótkiej , łatwo przyswajalnej konwencji również sporo ciekawych informacji o Inowrocławiu.Takich wierszyków napisałem na dzień dzisiejszy ponad 280.Na razie tyle choć myślę, że będą następne -nie zamierzam próżnować a i tematów nie brakuje.
A oto mała próbka jak mogłoby to wyglądać: taka mała wizualizacja.......


BAZYLIKA-RUINA



Przed lokacją grodu jeszcze powstała

Rzeźbionymi głowami na kamieniach zadziwiała

Niemcewicz gusła czuł tu pogańskie

Zanim nastały czasy chrześcijańskie

Wielokrotnie niszczona i odbudowywana była

Przez wieki w historię miasta się wtopiła

Teraz cieszymy się jej obecnym wyglądem

Nie zajmujemy się kolejnych restauracji sądem

Dzieje państwa i miasta się tu splatają

W jej kamieniach zapisane karty mają

Trzeba tylko odzyskać ciosy z Kórnika

Ich droga przecież w Inowrocławiu

                   się  zamyka.


Tajemniczy, nie do końca znany kościół Św. Mikołaja
Na środku Rynku drewniany kiedyś stałeś
Czasy księcia Kazimierza pamiętałeś
Kazimierz Wielki na gotycką perłę cię ukształtował
Przy ratuszowej wieży na krótko żeś się schował
Procesów nad Krzyżakami byłeś świadkiem
I przyczyną ich nienawiści nie przypadkiem
Jadwiga w twoich murach o zwrot
ziem z nimi pertraktowała
I wielką klęskę z ręki męża przepowiedziała
Z zawziętości, z nienawiści ogień tu podłożyli
Świadka swojego upokorzenia się pozbyli
Potem rzecz zaskakująca się zdarzyła
Świątynia po odbudowie z Rynku
 do murów obronnych się zbliżyła
Miejsce na rynkowym placu
dla wielkich jarmarków zostawiła
Odbudowana niedługo urodą czarowała
Wiele razy niszczona, przez Prusaków  zbezczeszczona
magazynem soli się nawet stała
Ale jesteśmy szczęśliwi, bo przez wieki
do dzisiaj przetrwała
Dla Ojczyzny, przetrwania polskości
wielkie zasługi miała
Relikwie Św. Wojciecha patrona Polski
przechowywała
Po przywróceniu do służby bożej zbiór zabytków ze wszystkich
zniszczonych miejskich kościołów tu powstał
Czas bardziej zadbać o ten kościół
żeby znowu ruiną nie został.




Które miasto takie fortyfikacje miało

Tysiąc osiemset metrów to niemało.

Szesnaście baszt i trzy bramy,

Posiadał nasz gród ukochany.

Rzemieślnicze cechy za utrzymanie baszt odpowiedzialne były

Podwójne mury, wały i fosa zamek otoczyły.

Ratuszowa wieża także warowne zadania miała

A grubość i wysokość murów też była niemała.

To czyni inowrocławskie fortyfikacje bardzo ciekawymi

I wśród polskich miast niemal niezrównanymi.

Trzech Kazimierzów, Jagiełło i Łokietek niewielki

Dołożyli do tego swej władczej ręki.
*** 
Wnuk naszego księcia, także Kazimierz

wielkim budowniczym zwany,

Nie zapomniał nigdy

o swym grodzie kochanym.

W imponujące fortyfikacje miasto wyposażył

Wspaniały ratusz w rynku wystawił

Mury, fosa, bramy, baszty i wały

nad bezpieczeństwem miasta i państwa czuwały.

Piękne to były czasy,

chwały Inowrocławiowi przynoszące

Gdy król dbał o gród

jak o wiosenne rośliny słońce.

Mały wzrostem

O pseudonimie śmiesznym

Wielki duchem i uporem

Do zjednoczenia Polski doprowadził

Rodowity inowrocławianin

Został królem z wielkim splendorem

Tu na zamku się urodził i wychował

Czy jakiś ślad w mieście o tym się zachował?

Może warto to pokazać, wykrzyczeć

Nie można w takich sprawach milczeć
Grzegorz Turnau obchodzi urodziny
wśród mieszkańców kujawskiej mieściny
Inowrocławski lud się raduje
bo Piwnica pod Baranami występuje
Poezja śpiewana piękna być może
zwłaszcza wykonana tu w parkowym kolorze
Piękne doznania każdy tu czuje
wsłuchany tłum rytmicznie faluje
W pobliżu tężni zasadzone dęby
przypomną po latach artystów i ich trendy.
***

Noc Solannowa

Turnau i Zakopower dziwna mieszanina

Choć może coś dla ojca i coś dla syna

Trochę poezji i płomieni góralskiego ogniska

Delikatnych taktów i zbójnickiego, siarczystego przytupczyska

Subtelny romantyk swe melodie snuje

I wulkan energii mu dzisiaj wtóruje

Plaże Zanzibaru razem przemierzają

Cały Inowrocław u swych stóp dziś mają

W scenerię tężni to wszystko wplecione

Nie może zostać niezauważone

Co roku tłumy na przyjęcie tu chętnie ściągają

Grzegorza fetują, innych gości też chętnie słuchają.
Zamek.

Wspomnienie tylko po zamku zostało

Żadnych murów, ruin nawet, tylko opisy i to mało

Szkoda bo już przez księcia założyciela wzniesiony został

I miejscem urodzenia króla Łokietka się stał

Kazimierz Wielki dodał mu blasku

Murem ceglanym zamek i gród obudował

Aby Krzyżakom przeszkodą stawał na szlaku

I Ojczyznę w bezpieczeństwie zachował

Wielkie pokojowe narady tu się odbywały

I rady królewskie swe miejsce miały

 Zamek Jagiełły był ulubioną miejscówką

Lud go tu wielbił i nie żałował przychówku.

Skończył niestety nasz zamek tragicznie

Dając cegłę na prusackie koszary kawaleryjskie.
Władysław Jagiełło wiele razy tutaj bywał

Bitwy planował, zwycięstwa świętował.

Po Grunwaldzie tygodniami się stąd nie ruszał

A lud mu dozgonną wierność ślubował.

Nie było w dziejach takiego władcy,

Co by tak dobrze o naszym mieście świadczył.

Czy wiecie dzisiaj Inowrocławianie,

Że było to takie wzajemne miłowanie.

Może jakaś pamiątka tego by się przydała

I na wieki o tej wielkiej przyjaźni zaświadczała.

 ***
Na Królewskim  trakcie Jagiełły grodzie zawsze się znajdowałeś

Tu planował, wyjeżdżał, wracał, wojska organizował

Tu sądził, łupy dzielił, o losie więźniów decydował

Tu hołd i aplauz mieszkańców przyjmował

Lud go zawsze z otwartymi ramionami witał

Nie szemrał, drużynę karmił i utrzymywał

Tak oto powstała wieloletnia komitywa

Może w przyszłości obok Jadwigi

Władysław dołączy do spaceru

I pójdą razem w stronę ratuszowej wieży

Przypomnieć o tym szczególnym związku ludziom wielu.
Jadwigo tyś ten gród sobie dawno już wybrała

I jego patronką po wiekach zostałaś

Zaraz po śmierci za świętą Cię uznawano

Ale dopiero nasz honorowy obywatel nadał Tobie takie miano

To w tym mieście zawsze, niezmiennie Cię kochano

I nawet teraz z chęcią pomnik Twój stawiano

Znienawidzonemu wrogowi wielką klęskę przepowiedziałaś

I jak zwykle rację Wielka Królowo rację miałaś

Szkoda że Jagiełło zwycięstwa do końca nie wykorzystał

I Krzyżak bruździł długo jeszcze, bo po bitwie zmartwychwstał.
Kaczki i kurki wodne pływają
Grzbiety karasi między nimi błyskają
Na mostku widowni nie brakuje
Ten się przygląda, tamten filmuje
Wdzięczny to widok dla oka każdego
Fontanna tańcząca to też coś miłego
Naprzeciwko nowy pensjonat wyrośnie
Blisko do parkowych atrakcji będą mieli goście.
***
     Jan III Sobieski

Wielkie Ci Boże dziękczynienie od całego

świata za Jana ocalenie

Za to, że z konia powalonego

Kompani za ręce uchwycili i wywlekli nieusieczonego

Gdyby wtedy przy noteckim brodzie

głowę położył

Do odsieczy wiedeńskiej przecież

by nie dożył

Kto by turecką ordę zatrzymał

Kto chrześcijan by bronił

i krzywym szablom się nie imał

Kto husarię by poprowadził

Kto z nieprzyjacioły by się wadził

Kto granic Rzeczypospolitej by pilnował

Kto by tu dowodził i panował

Kto by Wilanów zbudował i Marysieńkę kochał

Gdyby lud już wtedy po nim szlochał

Kto by historię świata tworzył

Gdyby on na mątewskich polach życia swego dożył

Jakby wyglądała Polska, Europa cała

Gdyby nad Janem ręka Boska nie czuwała.

 ************


Ratuszowa wieżo nad rynkiem górująca

okazała, gotycka, zachwycająca

Tyś symbolem potęgi tego grodu była,

Lecz niestety burza dziejowa Cię zniszczyła.

Może kiedyś uda się odtworzyć Twe dawne lico

Na chwałę historii, średniowiecznego grodu strażnico

I kazimierzowe przypomną się lata,

Gdy błyszczałaś urodą na środku miasta.
***
Zdobądźmy fundusze, odtwórzmy wieżę
Płytę rynku ona wspaniale ubierze
Widoków niepowtarzalnych z tarasu dostarczy
Taki projekt nie wróci na pewno na tarczy
W środku może być galeria, wystawy
A w kawiarence można będzie zjeść lody i napić się kawy
I jakaś reprezentacyjna sala Urzędu Miasta by się zmieściła
Każdemu taka wieża byłaby miła.
Dwu- trzy metrowe tężnie

Chaty trzciną kryte

Warsztaty wtedy używane

Zbiorniki do solanki

Naczynia, paleniska

To wszystko powstać może

I przyszłość tego bliska

Palisada, wieżyczki

obserwacyjno- obronne

Może jakieś pojazdy konne

Wystawione przedmioty, sprzęty wykopane

To będzie ciekawe i obejrzenia warte

Imperium rzymskie ma w historii mocną kartę

Skansen wycieczek przyciągnie bez liku

Nie tylko Solanki w mieście górników.
***
Jest w Rzymie Coloseum, są w Egipcie piramidy

U nas mogą być starożytne tężnie i zbiorniki z gliny

Może to dość kiepskie porównanie

Ale jedyny taki obiekt w Europie powstanie

Też niepowtarzalny, ciekawy, niewątpliwie pionierski

Wszak wzorzec z II wieku po Chrystusie mamy

W skansenie wszelkie znaleziska z okolicy umieścić możemy

I jeszcze na pewno dużo ciekawych rzeczy znajdziemy

Wiele obiektów się ostatnio buduje

Archeolodzy to wykorzystują, ekspedycja ciągle pracuje.

Czekamy na wyniki , zacieramy ręce

Budujmy ten skansen- niech tak myśli ludzi jak najwięcej.
**** 





Nieprzypadkowo biblioteka przy placu klasztornym się mieści

Lat już ponad dwa razy trzydzieści

W pobliżu tego miejsca już przed wiekami

Franciszkanie stworzyli książnicę z wieloma tomami

Ważny to był zakon, choć Braćmi Mniejszymi zwany

Przez księcia Kazimierza sprowadzony i nobilitowany

Książęcą kancelarię bracia prowadzili

i swymi pieczęciami pisma potwierdzali

U nich odbywały się narady, zjazdy, wojnom nawet zapobiegali

I zaświadczyć może o tym kujawska stolica

że konwent inowrocławski do najstarszych się zalicza

Jeżeli będziesz w pobliżu zatrzymaj się na chwilę

Spojrzyj na makietę klasztoru, wspomnij czasy miastu miłe

Mnóstwo koronowanych głów zobaczysz

o ważności grodu i klasztoru to świadczy

Szkoda, że z murów klasztornych nic już nie zostało

Ale dokumenty i wiedza to też niemało.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za opinie! Zachęcam do zapoznania się z pozostałą zawartością strony oraz dyskusji na poruszane tematy. Zapraszam ponownie!