środa, 19 września 2012

Ach ten weekend.............

Wszystko zaczęło się rano w piątek, wizyta w letnim studio Radia Plus zlokalizowanym obok Mc Donalda.
Krótkie wejście na ogólnopolską antenę nie pozwoliło mi jednak powiedzieć tego co chciałem i powinienem ale dobre i to, być może wzbudziło to zainteresowanie Inowrocławiem słuchaczy, potencjalnych turystów i kuracjuszy.

 Radio Plus dzisiaj z Inowrocławia
Nasze miasto w Polsce rozsławia
Niestety zbyt krótka chwila
Na zbyt wiele nie pozwoliła
Chciałoby się powiedzieć wiele
Ale trzeba by na to całą niedzielę
Kilka zdań przerywanych pytaniami
Miasto nie odkryło wszystkich tajemnic
Ale może chociaż ciekawość wzbudziła
Nawet ta krótka inowrocławska chwila.





Po południu w parku rzeźbienie w lodzie, niestety śledziłem to tylko na portalach gdyż byłem w pracy.
Jedna z lodowych rzeźb przedstawiała naszą patronkę Królową Jadwigę.
Potem nadszedł sobotni wieczór, festiwalowy dzień światła.



Nie było choinek, gwiazd, gwiazdora z saniami
Park nie zabłysnął jak niegdyś świateł tysiącami
I choć oczarował pokazami i wspaniałych artystów występami
Anioły nie wprowadzały w nastrój grającymi trąbkami
Nie było tego baśniowego świata tutaj z nami
Został gdzieś w tyle daleko za morzami
Chwilami lasery w ten świat wprowadzały
Kwiaty, rybki, kolorowe ptaki nam zafundowały
To jednak była tylko krótka chwila
Bajkowa kraina na dłużej nie wkroczyła.



















Piękny był pokaz mappingu, rewia, żonglerka kontaktowa, balet ognia ale chyba wszystkim brakowało nastroju i atmosfery stworzonej w poprzednich edycjach przez stałe świetlne dekoracje: gwiazdory na saniach zaprzężonych w renifery, aniołki, gwiazdy, choinki, girlandy, fontanny świetle, bajecznie oświetlone parkowe budynki i rośliny.Tego bardzo brakowało i wiele osób było tym rozczarowanych.
W niedzielę zorganizowano Dzień smaku : włoskie potrawy zachwalał i nawet osobiście serwował Paolo Cozza.Można było również skosztować włoskich deserów, kaw i wina.
Wspaniały był pokaz historii i jazdy na bicyklach,publiczność bawił duet An Dreo i Karina świetnie wykonujący przeboje Rominy Power i Al Bano.

















 Park w wielką kuchnię się zamienia
Włoskie smaki, makarony, wino, kawa
Paolo Cozza osobiście serwuje potrawy
Nikomu nie żałuje dobrej strawy
Żonglerka, bicykle, Romina i Al Bano
"Rzymska opowieść" i pożegnanie, bo zbliża się rano.
I tak skończył się ten weekend, pełen wrażeń.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za opinie! Zachęcam do zapoznania się z pozostałą zawartością strony oraz dyskusji na poruszane tematy. Zapraszam ponownie!