poniedziałek, 19 marca 2012

Książęce wici.

Czy książę Kazimierz I Konradowic nazywany Kujawskim wróci do swego miasta w efektowny sposób, na poczesne miejsce?
Jest duża szansa że wreszcie jego rola zostanie doceniona.Rozpoczął działalność komitet budowy pomnika księcia, któremu miasto zawdzięcza bardzo wiele. Napisałem już o tym dość szczegółowo w kilku postach na przestrzeni roku.On stworzył to miasto z niezwykłym jak na owe czasy rozmachem urbanistycznym i obronnym, nadał mu prawa miejskie na prawie magdeburskim, uczynił stolicą swego księstwa,dał miastu herb, rozbudowywał je i dbał o jego rozwój, wyposażył w sieć utwardzonych ulic, których układ przetrwał w centrum do dziś niemal bez zmian, zaplanował i wytyczył rynek- największy wówczas plac miejski w całym państwie, zbudował zamek książęcy swoją siedzibę, sprowadził franciszkanów, nadał im ziemię, wybudował klasztor i kościół, uczynił z nich swoich powierników prowadzących kancelarię książęcą.Zbudował kościół i szpital Św. Ducha przy dzisiejszej ulicy o tej samej nazwie, tak inowrocławianie geneza nazwy tej ulicy sięga XIII wieku, a nie okresu przedwojennego jak wielu sądzi.
To tylko niektóre najważniejsze zasługi naszego księcia.Czy to nie zasługuje na upamiętnienie ?
Przypisywane mu awanturnictwo i napaści na sąsiadów, w tym nawet ziemie braci i krewnych i potępianie za czasowe przymierze z krzyżakami nie są sprawiedliwe. Trzeba prześledzić całą otoczkę tego okresu, zagrożenia, najazdy, przewidywanie posunięć przeciwników żeby zrozumieć politykę i zachowania Konradowica.Był sprytnym, przewidującym i mądrym politykiem i władcą, choć ze względu na złożoność sytuacji politycznej tamtego okresu i rozbieżność interesów sąsiadujących księstw i ich władców wiele rzeczy nie udało mu się zrealizować.
Jednak jego zasługi dla Inowrocławia są wielkie i niepodważalne.Książę ma w mieście swoją ulicę, chociaż nazwa Kujawskiego nie mówi jednoznacznie że to o niego chodzi. Powinna raczej brzmieć: księcia Kazimierza Kujawskiego lub księcia Kazimierza Konradowica.
Podaje się że inicjatywa upamiętnienia postaci księcia Kazimierza kujawskiego zrodziła się niedawno, ale to nie jest do końca prawdziwe chyba że w kręgu założycieli tego komitetu.
Nowe wieści.
Książę Kazimierz spojrzy na nas z pomnika
Z ostatnich wieści tak wynika
Przez lata wezwania w ścianę trafiały
Głos mój był cichy, człeczek za mały
Może teraz stanie tu dumnie
W grodzie, którego od podstaw stworzył
Syna wychował, który korony i zjednoczenia państwa dożył.
Pierwsze wiersze na ten temat napisałem w połowie 2010 roku, natomiast od kwietnia 2011 roku nawoływałem do upamiętnienia księcia Kazimierza Kondratowica w tych "Kronikach" i na facebooku.
Poruszałem ten temat w kilku postach:
1. 26 kwietnia 2011 roku - Średniowieczny Inowrocław
2. 1 maja 2011 roku - Sposoby na przedstawienie ciekawej historii naszego miasta
3. Także 1 maja 2011 roku- pomysły na promocję miasta i regionu
4. 2 czerwca 2011 roku - Piastowie kujawscy
5. 8 sierpnia 2011 roku - Rekonstrukcja grodu średniowiecznego
6. 10 września 2011 roku - Konradowic raz jeszcze
7. 28 września 2011 roku - Podsumowanie projektów
8. 14 listopada 2011 roku - Lokacja miasta
9.21 listopada 2011 roku- Po lokacji- gród się rozwija, jego potęga rośnie
10.. 29 grudnia 2011 roku - Galeria wielkich postaci
Musicie przyznać że jak na jednego człowieka coś w tym kierunku zrobiłem, żeby obudzić w inowrocławianach potrzebę uhonorowania założyciela naszego miasta.Nie uzurpuję sobie żadnych praw ale jeśli choć trochę przyczyniłem się do dotarcia tych faktów do świadomości mieszkańców i podjęcia inicjatywy budowy tego pomnika to bardzo się cieszę.Bardzo ładnie pisał też o tym Pan Stanisław Koc, wtajemniczeni wiedzą kto zacz.
To wizerunek księcia na jego pieczęci.
   Kazimierzowi
Książę, to tutaj siedzibę sobie obrałeś
Temu miastu zamek i klasztor dałeś.
Franciszkanów sprowadziłeś,
Kościoły i szpital po sobie zostawiłeś.
Gród i jego rynek wspaniały
Długo przypominały dni Twojej chwały.
O jednej koronie dla Polski myślałeś
To tutaj małego Łokietka wychowywałeś.
Inowrocławiu, dlaczego po wiekach
Już nie pamiętasz tego człowieka?
 ***
    (Dzięki ci Kazimierzu…)
Dzięki ci Kazimierzu za grodu powstanie
Za plany wspaniałe, rozmach i uznanie
Herb dla miasta przez Ciebie obrany
Został do dziś prawie bez zmiany
To twoje miasto było wielkie i potężne
To w twoich czasach jego dzieje mężne
Wspomnienia o tym do dziś zostały
Wracać możemy do dni największej chwały.
 ***
 
Nieprzypadkowo biblioteka przy placu klasztornym się mieści
Lat już ponad dwa razy trzydzieści                         
W pobliżu tego miejsca już przed wiekami
Franciszkanie stworzyli książnicę z wieloma tomami
Ważny to był zakon, choć Braćmi Mniejszymi zwany
Przez księcia Kazimierza sprowadzony i nobilitowany
Książęcą kancelarię bracia prowadzili          
i swymi pieczęciami pisma potwierdzali
U nich odbywały się narady, zjazdy, wojnom nawet zapobiegali
I zaświadczyć może o tym kujawska stolica
że konwent inowrocławski do najstarszych się zalicza
Jeżeli będziesz w pobliżu zatrzymaj się na chwilę
Spojrzyj na makietę klasztoru, wspomnij czasy miastu miłe
Mnóstwo koronowanych głów zobaczysz
o ważności grodu i klasztoru to świadczy
Szkoda, że z murów klasztornych nic już nie zostało
Ale dokumenty i wiedza to też niemało.
 ***
Projekt w mojej głowie się rysuje
W nim panorama średniowiecznego grodu się snuje
Portrety władców ważnych dla miasta
Kazimierz założyciel, Łokietek, Wielki Budowniczy,
Jagiełło, Jagiellończyk i Jadwiga niewiasta
Potem jeszcze inne portrety: Wilkoński,
Przybyszewski, Kasprowicz, Jan Paweł II i Glemp być może
To wszystko w jednym przestrzennym tworze
Z krótkimi, acz ważnymi opisami
Podkreślającymi kto tu stoi przed nami
Gdy turysta przed taką ścianą stanie
to być może zmieni o Inowrocławiu swoje zdanie
I pomyśli o tym mieście ciepło
Gdy staną mu przed oczyma ważne historii chwile
Dowie się ile rzeczy mu dotąd uciekło
Pozna je i wspominać będzie nasze miasto mile.

 ***
Gdy książę Władysław z synem w Kruszwicy się pobił
Z Inowrocławia siedzibę swą zrobił
Ważność osady szybko wzrastała
Wszak kościół, targi i warzelnię soli miała
Konratowic jednak dopiero z osady gród uczynił
I przez kilka wieków strategiczną warownią była
Niestety nikt tego dzisiaj nie docenił
Pamięć dla księcia nie była miła.
 ***
Przy klasztorze franciszkańskim
Ten co go stworzył powinien stanąć
Na koniu w galopie swój miecz wznieść
Jak wtedy gdy gród ten śpiewał mu pieśń      
W światłach na całe miasto zabłysnąć            
Sprowadził tu zakonników, siedzibę im zbudował
Konstancja wzorce z Wrocławia mężowi dała
Swego syna na króla tu wychował
Eufrozyna dzielnie mu w tym pomagała
Henryk  Pobożny  pomocą służył
Jak zamek zbudować i do czego zakonu użyć.
 ***
Jak wielki urbanista to zaprojektował
Wielki przestronny Rynek nie powstydziłby się Europy
Książę gród do wielkiej przyszłości szykował
Siatka ulic, umocnienia, kawał dobrej roboty
Zamek, klasztor i przy boku Franciszkanie
Kancelaria, pertraktacje, układy, wywiad to dla nich zadanie
Kontrowersyjne unie to tylko polityka
Osłabienie wrogów, przyszłość kraju, taktyka
Skrzywdzony, błędnie oceniany, nie doczekał chwały
A szkoda w wielkość miasta miał wkład niemały.
***
Tak pisałem m.i.n 14 listopada 2011 roku.Dość wymownie i jednoznacznie, prawda? A pierwszy z tych wierszy około 2 lat temu.
 To tylko niektóre przykłady mojej aktywności w tym zakresie i dowód, że pomysł i inicjatywa budowy pomnika nie jest taka nowa i niekoniecznie członkowie komitetu, który się niedawno zawiązał są jej autorami, ale jeśli uda się to zrealizować to chwała im za to.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za opinie! Zachęcam do zapoznania się z pozostałą zawartością strony oraz dyskusji na poruszane tematy. Zapraszam ponownie!