czwartek, 27 października 2011

Nowe projekty - przemyślenia

Pensjonaty, hotele, sanatoria, kawiarnie, restauracje powinny być również zainteresowane rozwojem miasta. Każda ciekawa inwestycja, promocja to woda na młyn dla tego sektora.
Udział tych podmiotów w nowych inwestycjach zwiększających atrakcyjność Inowrocławia jest logiczny i pożądany, niestety do tej pory niezbyt powszechny. Dobry pomysł i odpowiedni lobbing może to zmienić. Udział w tym władz miasta, osób mających odpowiednie kontakty, zaproszenie biznesmenów, firm, odpowiednich instytucji może zagwarantować powodzenie realizacji takich
przedsięwzięć.Przy odpowiednio przygotowanych projektach jest też duża szansa pozyskania funduszy unijnych z następnej transzy po 2014 roku. Trzeba już nad tym pracować i zaangażować do tego wszystkie miejscowe siły, niezależnie od opcji politycznych. To teraz decydować się będzie przyszłość naszego miasta , nas i naszych dzieci dlatego musimy być zgodni, wspierać się i współpracować.
Ożywcza bryza od tężni wieje
Słonce nad miastem świeci
Dużo ciekawych rzeczy się tutaj dzieje
Na placach bawi się chmara dzieci
Miasto pięknieje ludzie się lepiej mają
Nowe projekty na realizację czekają
A jeszcze inne pomysły w naszych głowach powstają
Gdyby kilka dużych projektów udało się w najbliższych latach
Inowrocław mógłby być na szczycie nie w powijakach
Będzie pijalnia wód, palmiarnia, muzeum tradycji
Oczekiwana kamienica, basen, stadion, warto posłuchać innych propozycji
Ratuszowa wieża, średniowiecznego grodu miniatura
Kopalnia do zwiedzania i rusza dla miasta koniunktura.
***
Po 2014 roku z Unii będzie kolejna transza

Dla Inowrocławia może być to wielka szansa

Ekstra projekty trzeba już teraz przygotować

By mieć okazję coś znowu zawojować

Przemyśleć wszystko, wybrać co najważniejsze

I działać zdecydowanie to teraz najpilniejsze

Ratuszowa wieża, miniatura średniowiecznego grodu

Celtycka osada, Rzymska Faktoria, tężnie lub Emporium handlowe

To mogą być w mieście rzeczy nowe

Królowie z miastem związani

przypomnienie zaginionych zabytków

To następne rzeczy pożądane

Sieć basenów geotermalnych

To dalszy ciąg pomysłów nienormalnych

I mała kopalnia gdyby do zwiedzania znowu powstała
Lista moich marzeń prawie by się wyczerpała.


Marzy mi się wydanie takie poetyckiej skarbnicy o naszym mieście, o czym piszę w poprzednim poście i nawet z tym są problemy jeśli chodzi o wsparcie i finanse.
Mam jednak nadzieję że uda się to wszystko pokonać i doprowadzić do oczekiwanego finału, leży to przecież w interesie nas wszystkich.
Trzeba tylko patrzeć trochę w przyszłość i nieco dalej niż czubek własnego nosa.
Chciałbym zostać poetyckim
kronikarzem miasta
Przypomnieć historię grodu, zabytki,
miejsca ciekawe
Wytłumaczyć to wszystko wyłożyć
jak kawę na ławę
Pokazać co to miejscowy bohater,
twórca, artysta
Wymalować strofami wszystkie
piękne miejsca

Zauroczyć  nimi ludzkie serca
Nie zapomnieć o koncertach,
imprezach, wydarzeniach
Spowodować, że zobaczą to
czytelnicy w swych marzeniach
Zabrać wszystkich w podróż pełną uroku
i sprawić, że zaglądać tu będą co roku.

Piękna, dumna wiosno
Twa zieleń razi w oczy,
radością rozpiera
Daj mi trochę nadziei siostro
a zyskasz wiernego przyjaciela

Ty która wszystko do życia przywracasz

Zrób to także ze mną nie zatracaj
Może i dla mnie zaświeci kiedyś słońce
i oczy moje staną się jak niegdyś gorące
A serce napełni się radością
Żeś dla mnie wróciła piękna wiosno.
***
NIEMOC

Szkoda, że tak niewiele możemy

Chociaż podatki na wszystko dajemy

Chciałoby się dla miasta dla ludzi

Wydaje się, że szkoda się trudzić…

Jednak odwagę i siły mieć trzeba

To może uda się coś zmienić

Zainteresować, pobudzić zjadaczy chleba

W ciekawych odbiorców przemienić

Do wspólnych projektów namówić

Sponsorów jakiś zaciekawić

W mieście ducha tworzenia obudzić

Wtedy wiele się może zdarzyć

Warto coś robić ,zmieniać ,promować

Podziwiać ,kochać, nie leniuchować

Poznawać ,uczyć się i propagować

I za owoce po latach dziękować.
Tak było do tej pory: była niemoc.Teraz musi być inaczej i nad tym pracujemy.

Ilustrowany Przewodnik Poetycki - Miejska Skarbnica

O każdym ciekawym miejscu
Wydarzeniach znaczących
Postaciach wielkich, szacownych
Imprezach interesujących
Napisać zamierzam wierszyk
W swoich strofach zaznaczyć
Ach gdyby czytelnik mógł
to jeszcze zobaczyć
Jakiś mały rysunek
wizualny anonsik
Stworzyć taki duet:
wiersz opowiadający, zachęcający
i rysunek to przedstawiający
Mógłby powstać taki przewodnik
Poprowadzić po kartach historii
Po dzisiejszych miasta zakątkach, ulicach
Byłaby to taka ciekawa miejska skarbnica.
Wydanie ilustrowanych wierszy o naszym mieście byłoby kontynuacją tego co robię na tym blogu
"Kroniki Inowrocławskie " , tylko zamiast zdjęć pojawiły by się rysunki, oprócz tego mogłyby być tam przemyślenia i komentarze prozą, podobnie jak w "Kronikach".
Powstałby przewodnik oprowadzający czytelników po historii Inowrocławia: od starożytności do dziś, po jego zabytkach, ciekawych zakątkach, interesujących postaciach związanych z miastem, 
zapoznających ich z ofertą kulturalną, widowiskami, koncertami, innymi imprezami odbywającymi się w grodzie na soli.Przewodnik zaprezentowałby też piękno naszej przyrody, uroki różnych zakątków miasta i okolicy, wszystko co piękne, ciekawe, godne pokazania, czy przypomnienia.
Także nasze pomysły, projekty i przemyślenia dotyczące naszego miasta i jego przyszłości.
Myślę że warto by taka pozycja ujrzała światło dzienne w naszym mieście zarówno dla mieszkańców jak i gości: turystów, kuracjuszy.
To dość nowatorska, rzadko spotykana forma promocji i reklamy niosącej w prostej krótkiej , łatwo przyswajalnej konwencji również sporo ciekawych informacji o Inowrocławiu.Takich wierszyków napisałem na dzień dzisiejszy ponad 280.Na razie tyle choć myślę, że będą następne -nie zamierzam próżnować a i tematów nie brakuje.
A oto mała próbka jak mogłoby to wyglądać: taka mała wizualizacja.......


BAZYLIKA-RUINA



Przed lokacją grodu jeszcze powstała

Rzeźbionymi głowami na kamieniach zadziwiała

Niemcewicz gusła czuł tu pogańskie

Zanim nastały czasy chrześcijańskie

Wielokrotnie niszczona i odbudowywana była

Przez wieki w historię miasta się wtopiła

Teraz cieszymy się jej obecnym wyglądem

Nie zajmujemy się kolejnych restauracji sądem

Dzieje państwa i miasta się tu splatają

W jej kamieniach zapisane karty mają

Trzeba tylko odzyskać ciosy z Kórnika

Ich droga przecież w Inowrocławiu

                   się  zamyka.


Tajemniczy, nie do końca znany kościół Św. Mikołaja
Na środku Rynku drewniany kiedyś stałeś
Czasy księcia Kazimierza pamiętałeś
Kazimierz Wielki na gotycką perłę cię ukształtował
Przy ratuszowej wieży na krótko żeś się schował
Procesów nad Krzyżakami byłeś świadkiem
I przyczyną ich nienawiści nie przypadkiem
Jadwiga w twoich murach o zwrot
ziem z nimi pertraktowała
I wielką klęskę z ręki męża przepowiedziała
Z zawziętości, z nienawiści ogień tu podłożyli
Świadka swojego upokorzenia się pozbyli
Potem rzecz zaskakująca się zdarzyła
Świątynia po odbudowie z Rynku
 do murów obronnych się zbliżyła
Miejsce na rynkowym placu
dla wielkich jarmarków zostawiła
Odbudowana niedługo urodą czarowała
Wiele razy niszczona, przez Prusaków  zbezczeszczona
magazynem soli się nawet stała
Ale jesteśmy szczęśliwi, bo przez wieki
do dzisiaj przetrwała
Dla Ojczyzny, przetrwania polskości
wielkie zasługi miała
Relikwie Św. Wojciecha patrona Polski
przechowywała
Po przywróceniu do służby bożej zbiór zabytków ze wszystkich
zniszczonych miejskich kościołów tu powstał
Czas bardziej zadbać o ten kościół
żeby znowu ruiną nie został.




Które miasto takie fortyfikacje miało

Tysiąc osiemset metrów to niemało.

Szesnaście baszt i trzy bramy,

Posiadał nasz gród ukochany.

Rzemieślnicze cechy za utrzymanie baszt odpowiedzialne były

Podwójne mury, wały i fosa zamek otoczyły.

Ratuszowa wieża także warowne zadania miała

A grubość i wysokość murów też była niemała.

To czyni inowrocławskie fortyfikacje bardzo ciekawymi

I wśród polskich miast niemal niezrównanymi.

Trzech Kazimierzów, Jagiełło i Łokietek niewielki

Dołożyli do tego swej władczej ręki.
*** 
Wnuk naszego księcia, także Kazimierz

wielkim budowniczym zwany,

Nie zapomniał nigdy

o swym grodzie kochanym.

W imponujące fortyfikacje miasto wyposażył

Wspaniały ratusz w rynku wystawił

Mury, fosa, bramy, baszty i wały

nad bezpieczeństwem miasta i państwa czuwały.

Piękne to były czasy,

chwały Inowrocławiowi przynoszące

Gdy król dbał o gród

jak o wiosenne rośliny słońce.

Mały wzrostem

O pseudonimie śmiesznym

Wielki duchem i uporem

Do zjednoczenia Polski doprowadził

Rodowity inowrocławianin

Został królem z wielkim splendorem

Tu na zamku się urodził i wychował

Czy jakiś ślad w mieście o tym się zachował?

Może warto to pokazać, wykrzyczeć

Nie można w takich sprawach milczeć
Grzegorz Turnau obchodzi urodziny
wśród mieszkańców kujawskiej mieściny
Inowrocławski lud się raduje
bo Piwnica pod Baranami występuje
Poezja śpiewana piękna być może
zwłaszcza wykonana tu w parkowym kolorze
Piękne doznania każdy tu czuje
wsłuchany tłum rytmicznie faluje
W pobliżu tężni zasadzone dęby
przypomną po latach artystów i ich trendy.
***

Noc Solannowa

Turnau i Zakopower dziwna mieszanina

Choć może coś dla ojca i coś dla syna

Trochę poezji i płomieni góralskiego ogniska

Delikatnych taktów i zbójnickiego, siarczystego przytupczyska

Subtelny romantyk swe melodie snuje

I wulkan energii mu dzisiaj wtóruje

Plaże Zanzibaru razem przemierzają

Cały Inowrocław u swych stóp dziś mają

W scenerię tężni to wszystko wplecione

Nie może zostać niezauważone

Co roku tłumy na przyjęcie tu chętnie ściągają

Grzegorza fetują, innych gości też chętnie słuchają.
Zamek.

Wspomnienie tylko po zamku zostało

Żadnych murów, ruin nawet, tylko opisy i to mało

Szkoda bo już przez księcia założyciela wzniesiony został

I miejscem urodzenia króla Łokietka się stał

Kazimierz Wielki dodał mu blasku

Murem ceglanym zamek i gród obudował

Aby Krzyżakom przeszkodą stawał na szlaku

I Ojczyznę w bezpieczeństwie zachował

Wielkie pokojowe narady tu się odbywały

I rady królewskie swe miejsce miały

 Zamek Jagiełły był ulubioną miejscówką

Lud go tu wielbił i nie żałował przychówku.

Skończył niestety nasz zamek tragicznie

Dając cegłę na prusackie koszary kawaleryjskie.
Władysław Jagiełło wiele razy tutaj bywał

Bitwy planował, zwycięstwa świętował.

Po Grunwaldzie tygodniami się stąd nie ruszał

A lud mu dozgonną wierność ślubował.

Nie było w dziejach takiego władcy,

Co by tak dobrze o naszym mieście świadczył.

Czy wiecie dzisiaj Inowrocławianie,

Że było to takie wzajemne miłowanie.

Może jakaś pamiątka tego by się przydała

I na wieki o tej wielkiej przyjaźni zaświadczała.

 ***
Na Królewskim  trakcie Jagiełły grodzie zawsze się znajdowałeś

Tu planował, wyjeżdżał, wracał, wojska organizował

Tu sądził, łupy dzielił, o losie więźniów decydował

Tu hołd i aplauz mieszkańców przyjmował

Lud go zawsze z otwartymi ramionami witał

Nie szemrał, drużynę karmił i utrzymywał

Tak oto powstała wieloletnia komitywa

Może w przyszłości obok Jadwigi

Władysław dołączy do spaceru

I pójdą razem w stronę ratuszowej wieży

Przypomnieć o tym szczególnym związku ludziom wielu.
Jadwigo tyś ten gród sobie dawno już wybrała

I jego patronką po wiekach zostałaś

Zaraz po śmierci za świętą Cię uznawano

Ale dopiero nasz honorowy obywatel nadał Tobie takie miano

To w tym mieście zawsze, niezmiennie Cię kochano

I nawet teraz z chęcią pomnik Twój stawiano

Znienawidzonemu wrogowi wielką klęskę przepowiedziałaś

I jak zwykle rację Wielka Królowo rację miałaś

Szkoda że Jagiełło zwycięstwa do końca nie wykorzystał

I Krzyżak bruździł długo jeszcze, bo po bitwie zmartwychwstał.
Kaczki i kurki wodne pływają
Grzbiety karasi między nimi błyskają
Na mostku widowni nie brakuje
Ten się przygląda, tamten filmuje
Wdzięczny to widok dla oka każdego
Fontanna tańcząca to też coś miłego
Naprzeciwko nowy pensjonat wyrośnie
Blisko do parkowych atrakcji będą mieli goście.
***
     Jan III Sobieski

Wielkie Ci Boże dziękczynienie od całego

świata za Jana ocalenie

Za to, że z konia powalonego

Kompani za ręce uchwycili i wywlekli nieusieczonego

Gdyby wtedy przy noteckim brodzie

głowę położył

Do odsieczy wiedeńskiej przecież

by nie dożył

Kto by turecką ordę zatrzymał

Kto chrześcijan by bronił

i krzywym szablom się nie imał

Kto husarię by poprowadził

Kto z nieprzyjacioły by się wadził

Kto granic Rzeczypospolitej by pilnował

Kto by tu dowodził i panował

Kto by Wilanów zbudował i Marysieńkę kochał

Gdyby lud już wtedy po nim szlochał

Kto by historię świata tworzył

Gdyby on na mątewskich polach życia swego dożył

Jakby wyglądała Polska, Europa cała

Gdyby nad Janem ręka Boska nie czuwała.

 ************


Ratuszowa wieżo nad rynkiem górująca

okazała, gotycka, zachwycająca

Tyś symbolem potęgi tego grodu była,

Lecz niestety burza dziejowa Cię zniszczyła.

Może kiedyś uda się odtworzyć Twe dawne lico

Na chwałę historii, średniowiecznego grodu strażnico

I kazimierzowe przypomną się lata,

Gdy błyszczałaś urodą na środku miasta.
***
Zdobądźmy fundusze, odtwórzmy wieżę
Płytę rynku ona wspaniale ubierze
Widoków niepowtarzalnych z tarasu dostarczy
Taki projekt nie wróci na pewno na tarczy
W środku może być galeria, wystawy
A w kawiarence można będzie zjeść lody i napić się kawy
I jakaś reprezentacyjna sala Urzędu Miasta by się zmieściła
Każdemu taka wieża byłaby miła.
Dwu- trzy metrowe tężnie

Chaty trzciną kryte

Warsztaty wtedy używane

Zbiorniki do solanki

Naczynia, paleniska

To wszystko powstać może

I przyszłość tego bliska

Palisada, wieżyczki

obserwacyjno- obronne

Może jakieś pojazdy konne

Wystawione przedmioty, sprzęty wykopane

To będzie ciekawe i obejrzenia warte

Imperium rzymskie ma w historii mocną kartę

Skansen wycieczek przyciągnie bez liku

Nie tylko Solanki w mieście górników.
***
Jest w Rzymie Coloseum, są w Egipcie piramidy

U nas mogą być starożytne tężnie i zbiorniki z gliny

Może to dość kiepskie porównanie

Ale jedyny taki obiekt w Europie powstanie

Też niepowtarzalny, ciekawy, niewątpliwie pionierski

Wszak wzorzec z II wieku po Chrystusie mamy

W skansenie wszelkie znaleziska z okolicy umieścić możemy

I jeszcze na pewno dużo ciekawych rzeczy znajdziemy

Wiele obiektów się ostatnio buduje

Archeolodzy to wykorzystują, ekspedycja ciągle pracuje.

Czekamy na wyniki , zacieramy ręce

Budujmy ten skansen- niech tak myśli ludzi jak najwięcej.
**** 





Nieprzypadkowo biblioteka przy placu klasztornym się mieści

Lat już ponad dwa razy trzydzieści

W pobliżu tego miejsca już przed wiekami

Franciszkanie stworzyli książnicę z wieloma tomami

Ważny to był zakon, choć Braćmi Mniejszymi zwany

Przez księcia Kazimierza sprowadzony i nobilitowany

Książęcą kancelarię bracia prowadzili

i swymi pieczęciami pisma potwierdzali

U nich odbywały się narady, zjazdy, wojnom nawet zapobiegali

I zaświadczyć może o tym kujawska stolica

że konwent inowrocławski do najstarszych się zalicza

Jeżeli będziesz w pobliżu zatrzymaj się na chwilę

Spojrzyj na makietę klasztoru, wspomnij czasy miastu miłe

Mnóstwo koronowanych głów zobaczysz

o ważności grodu i klasztoru to świadczy

Szkoda, że z murów klasztornych nic już nie zostało

Ale dokumenty i wiedza to też niemało.

niedziela, 23 października 2011

Theatrum- Proces polsko- krzyżacki 1320-1321r.

22 października 2011roku w kościele Św. Mikołaja w Inowrocławiu tak jak przed wiekami odegrał się spektakl przypominający sceny z procesów polsko krzyżackich z początku XIV wieku kiedy pochodzący z Inowrocławia król Polski Władysław Łokietek pozwał przed Sąd Papieski Zakon Krzyżacki w sprawie o zagarnięcie Pomorza Gdańskiego.Nawiązuje to do czasów gdy nasze miasto odgrywało znaczącą rolę w państwie i było jednym z najważniejszych i najprężniejszych grodów w państwie.Warto to przypominać i kultywować średniowieczne tradycje Inowrocławia.
Znowu po wiekach u Św. Mikołaja się spotkali
W tej historycznej pięknej inowrocławskiej sali 
Krzyżacy, Polacy,prokuratorzy, biskupi, Jadwigi zjawa
Przedstawiono widowisko: ni sen to ni jawa
Zakonnicy zarzuty wielkie usłyszeli
Do roli rycerzy Maryi przecież nie dojrzeli
Choć wyrok był skazujący
Zwrot ziem Polsce nakazujący
Zakon do wyroków się nie stosował
Wolę sądów, papieża ignorował
Całe wieki potrzebne były
By bestie butę swą zgubiły.


Aktualny wygląd  i lokalizacja kościoła Św. Mikołaja w którym przedstawiono to historyczne widowisko.

A to przypomnienie gotyckiej perły Inowrocławia- kościół Św. Mikołaja wraz z ratuszową wieżą.Tu na środku rynku zgodnie z zeznaniami świadków odbył się ten proces i ogłoszenie wyroku.
W tym samym kościele, lecz jednak innym
Pośród murów na innym miejscu stojących
Krzyżacy wyroki srogie usłyszeli
I miejsca tego nie cierpieli
Kościół stary później sponiewierali, spalili
Nowo wybudowany też wielokrotnie
Prusacy, Niemcy bezcześcili
Najpierw sól, potem żywność tu przechowywali
Ale relikwii  Św. Wojciecha nie dostali
Umknął im, schował się pod posadzką
Symbol wiary i polskości nie stał się
niemiecką gratką.





Płaszcze z czarnymi krzyżami strach i trwogę wywołujące
Ale też odwagę i chęć odwetu wyzwalające
Nie ma chyba miasta w całej Polsce
Gdzie wspomnienia Krzyżaków są tak gorące
Napsuli nam krwi, budowli naniszczyli
Palili, łupili, mieszkańców wyrzynali
Ci choć w mniejszości, opór wielki stawiali
Jagiełły przystankiem ulubionym byliśmy
Przez co nienawiść wielką wzbudzaliśmy
Mścić się, odgrywać na nas chcieli
Lecz tu nigdy nie brakowało twardzieli
Przez wieki walki z nimi trwały
Teraz pamiątki i wspomnienia tylko pozostały
Zabytków wiele do dziś nie przetrwało
Bo krzyżackie plemię z powierzchni je ścierało
Kościół Św. Mikołaja stał się tej walki symbolem
Choć na nowym miejscu bronił polskości z honorem.
Kasandryczna przepowiednia Królowej Jadwigi wpleciona w widowisko, chociaż faktycznie miała miejsce 76 lat później w 1397roku.
 
Jadwigo tyś ten gród sobie dawno już wybrała

I jego patronką po wiekach zostałaś

Zaraz po śmierci za świętą Cię uznawano

Ale dopiero nasz honorowy obywatel nadał Tobie takie miano

To w tym mieście zawsze, niezmiennie Cię kochano

I nawet teraz z chęcią pomnik Twój stawiano

Znienawidzonemu wrogowi wielką klęskę przepowiedziałaś

I jak zwykle rację Wielka Królowo rację miałaś

Szkoda że Jagiełło zwycięstwa do końca nie wykorzystał

I Krzyżak bruździł długo jeszcze, bo po bitwie zmartwychwstał.

Konradowic, Łokietek, Jagiełło, ludzie w Inowrocławiu znani
Przez Krzyżaków nigdy nie byli lubiani
Nasi krajanie potrafili ich pobić, upokorzyć
Cieszyli się że mogli takich chwil dożyć
Choć zakon w wielką zbrojną siłę wyrastał
Potężnej zaciężnej armii się dochował
bo złotem szastał
W największej bitwie tamtych czasów
pola jednak nie dotrzymał
Nie jeden Wielki Mistrz się w grobie zżymał
Jagiełło, Witold, litewska lekka jazda
i polskie rycerskie zastępy
Roznieśli Krzyżaków, rozszarpali
na strzępy
Wielki splendor to Polsce przyniosło
A zaczęło się w Inowrocławiu jesienią 
i skończyło wiosną.
Stosunek Polaków do zakonu i prawdziwy wizerunek Krzyżaków najlepiej oddaje satyra 
Andrzeja Krzyckiego " Na Zakon Krzyżacki" z 1520 roku.
" Wiadomo, że trzy krzyże są i o trzech barwach,
Różne;tych co je noszą, też rodzaje trzy;
Jest czerwony, ten słusznie zwie się Jezusowym,
Albowiem tak Jezusa zabarwił się krwią.
Jest biały, odpowiedni zabójcy z prawej strony,
Którego zbrodnie kilka odkupiło słów.
Jest w końcu czarny, zbója z strony lewej; ten to
Zdradziecki zakon uznał- jak słusznie! - za swój".
Mimo tego korzystnego wyroku sądu papieskiego ogłoszonego w naszej świątyni w imieniu papieża Jana XXII przez arcybiskupa gnieźnieńskiego Janisława nakazującego Zakonowi Krzyżackiemu zwrot zagrabionego Pomorza oraz zapłacenie odszkodowania w sumie 30 000 grzywien i zwrotu kosztów procesu Zakon nigdy się do niego zastosował.
Było to wielkie wydarzenie niestety nie przyniosło Polsce spodziewanych korzyści.
Omówienie dalszych dziejów i wydarzeń w stosunkach polsko - krzyżackich w jednym z następnych postów.

wtorek, 18 października 2011

Aleja Gwiazd dojrzeje wiosną

W inowrocławskiej Alei Gwiazd rosną aktualnie 23 dęby.Królewskie drzewa zostały posadzone ręką gwiazd kultury, nauki, sportu i polityki.Na wiosnę przy każdym drzewie pojawi się tablica 50x50 cm. odlana z brązu i umieszczona w płycie z szarego granitu.Na tablicach będzie imię i nazwisko osoby która posadziła drzewo,rok  posadzenia i motyw liścia.Wykonają je artyści rzeźbiarze; Grzegorz Sztuka ze Szczecina i Romuald Wiśniewski z Gościna.Do tej pory dęby posadzili;
Wojciech Kilar, Irena Szewińska,Irena Kwiatkowska, Grzegorz Turnau, Aleksandra Cofta - Broniewska, Dorota Miśkiewicz, Olga Bończyk, Zbigniew Zamachowski, Zbigniew Wodecki, Wojciech Malajkat, Maciej Stuhr, Michał Nesterowicz, Michał Rusinek, Piotr Ferster, Krzysztof Penderecki, Joanna Brodzik, Beata Kawka, Bogusław Linda, Justyna Steczkowska, Natalia Kukulska,Toots Thielemans i chór z Bad Oeynhausen "Quartettferein"







Aleja gwiazd dojrzała do prezentacji
Na wiosnę pojawią się z brązu tablice
Osadzone w szarym granicie
Zaprezentują nazwiska gwiazd
w parkowej adoracji
Tak te wszystkie osoby tutaj były
i do rozkwitu parku ręki dołożyły
Dęby przez lata będą ich przypominały
Przyznacie sami pomysł doskonały
W symbiozie : park coraz piękniejszy
I gwiazdy, których z czasem rozgłos
jednak coraz mniejszy
To zapewni korzyści obu stronom
Nie jest to odkrycie, a ja nie astronom. 






Od stawku aleją wśród dębów spacerujemy
wiele sław je tutaj sadziło
Po latach na pewno my to wiemy
Splendor to będzie przynosiło
Na placu wesoły gwar dzieci
dalej ćwiczącego pana łysina świeci
Na drzewach jakieś tarzany skaczą
i ptaki z pobliskich gałęzi straszą
W końcu alei stara wieża stoi
pamiątka czasów, gdy wodę tłoczyła
Spacerować nikt się tu już nie boi
bo znowu ta część parku ożyła.