niedziela, 27 kwietnia 2014

Śpiewałem z Papieżem...ba ze Świętym..... Bogurodzicę i Płonie ognisko w lesie

3 czerwca 1979 rok Gniezno, Wzgórze Lecha, I Pielgrzymka Jana Pawła II do Ojczyzny, Msza Święta, niemiłosierny upał, potem spotkanie z młodzieżą i dziesiątki wspólnie wyśpiewanych pieśni, piosenek: religijnych, patriotycznych, harcerskich, turystycznych do późnej, bardzo późnej nocy.
Zawiązała się więź niezwykła i trwa..............
Spotkaliśmy się ledwo zostałeś Papieżem
dawco pogody, entuzjazmu
wziąłem sobie tego trochę od Ciebie
mimo godzin w upale nie uchodziły siły
podarowałeś mi cień jedynego drzewa
którego liście ulgę wyprażonej głowie przynosiły
do Ciebie krzyczałem: zostań z nami
ze wszystkich sił jakie młode gardło miało
śpiewaliśmy razem dziesiątki piosenek
ciągle nam było mało
to wtedy popłynęła szeroką strugą
miłość między sercami
tak już zostanie na zawsze między nami.
Inowrocławskie ulice w dniu kanonizacji Jana Pawła II







Na skwerze biała, przygarbiona sylwetka
z  podniesioną ręką do błogosławieństwa
 Inowrocław tak Ciebie pamięta
szczyci się, że zostałeś jego obywatelem
teraz Twoja Osoba Święta
wyprosić może dla nas łask wiele
jeden Twój ognik przed Ołtarzem Miłosierdzia
może więcej niż dwadzieścia tysięcy naszych pochodni
w procesji światła
Janie Pawle o pomoc w modlitwie prosimy Ciebie
droga przecież czeka nas niełatwa.






Był wielkim czcicielem i propagatorem Bożego Miłosierdzia.Gdyby nie On nie byłoby takich kościołów jak nasz pw. Chrystusa Miłosiernego.

Na witrażu w naszym kościele






Na Wzgórzu Lecha
gdzie fundamenty Polski z ziemi wystają
Bogurodzicę z Papieżem śpiewałem
na niebie gwiazdy razem witając
płynęliśmy kajakiem, rozpalaliśmy ognisko
nigdy już z żadnym Ojcem Świętym nie będę tak blisko.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za opinie! Zachęcam do zapoznania się z pozostałą zawartością strony oraz dyskusji na poruszane tematy. Zapraszam ponownie!