czwartek, 12 kwietnia 2012

Koń i jeździec.......ach te konie

Podczas wypadu na nowe Solanki w celu sprawdzenia postępów przy kontynuowaniu inwestycji natknąłem się na tę parę:charyzmatyczną, dostojną, niesamowicie zgraną.Podziwiałem chwilę bez ruchu, potem zrobiłem kilka zdjęć, nie obyło się bez cisnącego się do głowy wierszyka i tak powstał ten post.
Zawsze lubiłem konie, mają w sobie tyle piękna, siły a jednocześnie gracji i dostojeństwa.
Tanecznym krokiem myśli jeźdźca czyta 
Piękna grzywa, lśniąca skóra, lekkością zachwyca
Podziwiać można godzinami
Jak tworzy ta para jeden organizm
Drobne kroczki, taneczna przekładanka
Płyną wśród traw jak książę i jego wybranka.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za opinie! Zachęcam do zapoznania się z pozostałą zawartością strony oraz dyskusji na poruszane tematy. Zapraszam ponownie!