Znowu w niedzielny wieczór spotykamy się w hali widowiskowo-sportowej na inowrocławskim Rąbinie by pomóc Noteci w walce z Polonią Warszawa.
Po 3 kolejnych porażkach i sensacyjnym zwycięstwie Miners Katowice w Łodzi nad ŁKS 88-86 Noteć musi, po prostu musi ten mecz wygrać.
Polonia Warszawa to jednak nie byle jaki przeciwnik w tabeli jest wyżej od Noteci z bilansem 12 zwycięstw- 14 porażek.
Noteć do tej pory zanotowała 9 zwycięstw - 18 porażek.
Warszawianie mają w składzie m.in. doskonałego strzelca Jaylena Sullingera, rosłych i silnych podkoszowych: Shiloha Robinsona ( 201 cm), Maksymiliana Dudę ( 215 cm), Artura Niemca ( 211 cm), gra tam też doskonale znany w Inowrocławiu Jan Malesa.
Pełna hala, od początku głośny, doskonale zorganizowany doping inowrocławskich kibiców.
Zaczynamy dobrze, od początku dyktujemy swoje warunki przeciwnikom i wychodzimy na prowadzenie.
Gramy spokojnie, dokładnie na rozegraniu, dobrze celnie kończymy akcje, po faulach przeciwników pewnie egzekwujemy rzuty wolne....
Cheerleaderki podobnie jak kibice i drużyna również w znakomitej formie.......
Nieźle bronimy, zdobywamy punkty i rośnie przewaga naszego zespołu......
Wygrywamy pierwszą kwartę 13 pkt 31-18.....
Rośnie nam kolejne pokolenie cheerleaderek....
One również znakomicie radzą sobie na parkiecie.
Sędziowie dzisiaj spisują się niemal bez zarzutu, dawno nie było tak obiektywnego sędziowania w inowrocławskiej hali.....
Druga kwarta nie układa się po myśli naszej drużyny, po wysokim prowadzeniu spadła koncentracja, wróciły dawne grzechy ( straty), nie nadążamy też w obronie, warszawianie mają wolne pozycje na obwodzie, trafiają i nasza przewaga szybko maleje.....
Połowę meczu kończymy wynikiem 43-38, pozostało już tylko 5 pkt przewagi.
Czyżby zawodnicy Polonii wypatrywali pomocy niebios???
Walka na parkiecie jest coraz bardziej zażarta i wyrównana.
W warszawskim zespole prym wiodą dwaj amerykanie.....
Kibice wspierają Noteć jak tylko mogą, doping nie słabnie nawet przez chwilę....W całej Polsce już wiedzą, że nasza hala jest bardzo gorąca....
Gracze Polonii naradzają się jak rozbić naszą drużynę.....
Na razie udało im się zniwelować przewagę Noteci do zaledwie 1 pkt.
Oby nasi wytrzymali tę presję i nie dali się zdominować.
Na szczęście udało się opanować nerwy i odbudować minimalną przewagę.
Po 3 kwartach prowadzimy, ale tylko 4 pkt.
Walka rozgorzała na dobre, nie brakuje nawet zażartych pojedynków w parterze.....
Jaylen Sullinger szaleje, chwilami jest nie do zatrzymania....
Trener Krzysztof Szubarga desygnuje naprzemiennie do krycia gwiazdy Polonii Radka Trubacza i "odkurzonego" na ten mecz Damiana Ciesielskiego.
Utrudniają oni życie Sullingerowi jak tylko mogą.
Niewiele ponad 5 minut do końca meczu prowadzimy 3 pkt, szykuje się niezwykle nerwowa i zacięta końcówka.
Na szczęście zawodnicy Noteci są dzisiaj doskonale dysponowani na linii rzutów wolnych, nawet Szymon Sobiech jest niemal bezbłędny, a zwykle miał z tym duży problem.
S. Rompa 100 % skuteczność za 1.
Dwie minuty z niewielkim okładem do końca meczu, przewaga Noteci wzrosła do 9 pkt. chyba już nie wypuszczą zwycięstwa ze swoich rąk.....
Bardzo mądra, "profesorska" gra w końcówce Luki Mitrovića, gra długie akcje, utrzymuje się przy piłce, nie daje sobie jej odebrać, a faulowany skutecznie wykonuje rzuty wolne.
W dużej mierze to właśnie skuteczność rzutów wolnych zdecydowała o naszym zwycięstwie, tak....tak, bo już nie przegramy tego spotkania.
Wolne w całym meczu trafialiśmy ze skutecznością 26/29 czyli 89,7% i tak S. Rompa 4/4, P. Lis 11/12, L. Mitrović 5/6, D. Frye 1/1, S.Sobiech 5/6 i TAK TRZYMAĆ, bo jest to niezwykle ważny element koszykarskiego rzemiosła.
RADOŚĆ, wielka radość.......
Jest dobrze!!!!!
Jest Świetnie !!!!! Mamy pewne zwycięstwo i bardzo ważne 2 punkty !!!!!!!
KSK Qemetica Noteć Inowrocław - KKS Polonia Warszawa
79:67 (31:18, 12:20, 15:16, 21:13)
Noteć: Mitrović 17 (2), Lis 16 (1), Rompa 12, Sobiech 11, Trubacz 9 (3), Frye 6 (1), Harris 4, Czujkowski 2, Ciesielski 2, Styczeń 0, Stryjewski 0, Grzesiak 0
Polonia: Sullinger 23 (4), Robinson 12 (2), Malesa 8 (1), Duda 8, Zalewski 7 (2), Pułkotycki 4, Niemiec 3 (1), Osiński 2, Trzybiński 0, Franczuk 0, Poradzki 0
Do końca sezonu zasadniczego zostały Noteci jeszcze 4 mecze, ale tylko 1 domowy i to już w środę 25.03.2026 o godzinie 19:00 z Kotwicą Park Morski Kołobrzeg, za to aż 3 razy gramy na wyjeździe:
- 28.03 Decka Pelplin
- 08.04 WKK Active Hotel Wrocław
- 15.04 PGE Spójnia Stargard
Miejmy nadzieję, że nasz zespół jest w stanie podtrzymać tę dobrą, zwycięską passę.
Teraz tylko przybijane piątki, fotki, autografy, wielkie koszykarskie święto w Inowrocławiu.
Niedziela, ta niedziela była dla Nas !!!!! Oby tak dalej do końca sezonu!!!!!!
Na koniec dawnym kronikarskim zwyczajem, trochę wieści z najlepszej koszykarskiej ligi na świecie, czyli NBA.
Zbliża się koniec sezonu zasadniczego, zostało zespołom średnio po12 meczów do rozegrania, potem już wielki deser, wisienka na torcie, czyli rundy play-in i najważniejsza play-off.
Sytuacja na ten moment:
Konferencja Wschodnia
1. Detroit Pistons 51 zw. - 19 porażek
2. Boston Celtics 47 - 23
3. New York Knicks 46 - 25
4. Cleveland Cavaliers 44 - 27
5. Toronto Raptors 39 - 30
6. Atlanta Hawks 39 - 32
-----------------------------------------------
7. Philadelphia 76ers 39 - 32
8. Orlando Magic 38 - 32
9. Miami Heat 38 - 32
10. Charlotte Hornets 37 - 34
Konferencja Zachodnia
1. Oklahoma City Thunder 56 - 15
2. San Antonio Spurs 53 - 18
3. Los Angeles Lakers 46 - 25
4. Houston Rockets 43 - 27
5. Denver Nuggets 43 - 28
6. Minnesota Timberwolves 43 - 28
------------------------------------------------------
7. Phoenix Suns 39 - 32
8. Los Angeles Clippers 35 - 36
9. Portland Trail Blazers 35 - 36
10. Golden State Warriors 33 - 38
Jak widać jest trochę zaskoczeń, typowane przed sezonem nawet do walki o tytuł zespoły:
na Wschodzie-
Philadelphia 76ers (Embiid, Maxey, George, Lowry) Miami Heat ( Adebayo, Herro, Rozier, Jaquez Jr), czy Milwaukee Bucks (G. Antetokounmpo, C. Thomas, K. Kuzma, B. Portis, M. Turner, G. Trent Jr), zajmują odległe pozycje w tabeli, Bucks nawet sensacyjnie dopiero 11 pozycję i nie ma już szans nawet na walkę o play-in.
na Zachodzie
niespodziewanie nisko są klasyfikowane:
Denver Nuggets- 5 pozycja
Timberwolves- 6 miejsce
czy wielcy Warriors- dopiero 10 miejsce i czeka ich walka w play-in o wejście do fazy play-off.
Odwrotnie bardzo na plus zaskoczył zespół Boston Celtics, którego przed sezonem większość ekspertów NBA typowała na jednym z ostatnich miejsc, bez żadnych szans na walkę w play-off, o nawet w play-in.
Zieloni pozbawieni Jasoma Tatuma ( zerwane ścięgno Achillesa), oddali do innych klubów: Jrue Holidaya, Kristapsa Porzingisa, Ala Horforda i Luka Korneta, aby nie płacić horrendalnych podatków, skoro bez Tatuma i tak nie mają szans walczyć o tytuł.
Jak widzimy, to jest 3 graczy pierwszej piątki i 2 ważnych rezerwowych. wydawali się rzeczywiście bez żadnych szans na miejsce w Top 10 na Wschodzie....
Tymczasem GM Zielonych Brad Stevens i coach Joe Mazzulla potrafili tak obudować tych, którzy zostali zadaniowcami ( do tej pory niedocenianymi, czy też prawie nieznanymi) i stworzyć charakterny zespół, który walczy z każdym i aktualnie zajmuje 2 miejsce na Wschodzie.
Dodatkowo powrócił po rehabilitacji Jason Tatum i Celtowie zamierzają dołączyć do grona kandydatów do tytułu mistrzowskiego.
Tatum co prawda po tak poważnej kontuzji i długiej rehabilitacji jest jeszcze nieco "zardzewiały", co jest naturalne i zrozumiałe, to jednak wszyscy w Bostonie i ich kibice rozsiani po całym świecie wierzą, że na play-off zdąży odbudować wysoką formę, dodatkowo znakomity sezon rozgrywa drugi z Celtyckich gwiazdorów, Jaylen Brown.
Z niecierpliwością czekam więc na play-offowe mecze i postawę w nich Bostońskich Celtów.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za opinie! Zachęcam do zapoznania się z pozostałą zawartością strony oraz dyskusji na poruszane tematy. Zapraszam ponownie!