panorama Inowrocławia

panorama Inowrocławia

czwartek, 26 lutego 2026

Fotografia to Jego Pasja - Sławek Pietrzykowski.

 

Dzisiaj w Powiatowym Muzeum imienia Jana Kasprowicza w Inowrocławiu spotkaliśmy się na kolejnym ciekawym wydarzeniu z cyklu "Wspólne Pasje - Rozmowy....o sztuce.

Tym razem bohaterem wieczoru był Sławomir Pietrzykowski, 

inowrocławski fotografik, zdobywający uznanie na arenie krajowej. 
Jego portrety i fotografie przyrody były wielokrotnie nagradzane. 
Sławek Pietrzykowski jest przyjacielem naszego Muzeum. Co roku jego zdjęcia w ramach akcji „Ożywiamy obrazy”, realizowanej wspólnie z Powiat Inowrocławski i MDK Inowrocław - organ prowadzący: Powiat Inowrocławski, zdobią ul. Solankową.
Wielokrotnie gościł też Sławek i jego prace w Kronikach Inowrocławskich, co zapewne nie umknęło uważnym czytelnikom. 
Cykl spotkań z ludźmi kultury "Wspólne pasje..." honorowym patronatem objęła Wiesława Pawłowska Starosta Inowrocławski.
Już się nie mogę doczekać kolejnego, którego gościem będzie równie wybitna osobowość, światowej sławy architekt, Przemysław Gawęda.

Wracajmy jednak do Sławka i Fotografii......
W imieniu organizatorów spotkanie prowadziła Agnieszka Dzikiewicz....






Następczyni Mistrza już wyrasta i to właśnie w naszym muzeum, Magdalena Pindel w akcji...


Widać, że fotografia to wielka pasja Sławka, może godzinami ze swadą opowiadać o wrażliwości, technice, relacjach z modelami, sprzęcie, świetle, warsztatach, doskonaleniu swoich umiejętności, konkursach fotograficznych, albumach, przyrodzie, ludziach, potrzebie posiadania jakiejś pasji, jakiegoś hobby itp.
Sławek mówił o swojej fotograficznej drodze, rozwoju, sukcesach, doradzał na co zwracać uwagę, co jest ważne by się rozwijać, robić postępy.







Spotkanie było niezwykle ciekawe, trwała ożywiona dyskusja, wymiana doświadczeń i poglądów, padło też wiele konkretnych pytań do mistrza, na które cierpliwie i wyczerpująco odpowiadał.















Wydarzenie udowodniło, że takie spotkania są bardzo ważne i potrzebne, konsolidują środowisko kulturalne w mieście, bywają też miejscem narodzin nowych projektów, pomysłów...













Od kilku już co najmniej lat przekonuję, że warto odwiedzać nasze muzeum i śledzić jego ofertę.

Myślę, że grupa przekonanych jest już duża i nadal rośnie.... 




























































I tak kolejne piękne wydarzenie przechodzi do historii, ale wkrótce, już za moment następne.....

Jak nie będziecie, wasza strata, chociaż namiastkę tych wydarzeń można niemal zawsze zobaczyć w kronikach.

Niezmiennie zapraszam, kronikarz Jerzy. 

2 komentarze:

  1. Dziękuję Jerzy, że towarzyszyłeś mi w tej przygodzie :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za opinie! Zachęcam do zapoznania się z pozostałą zawartością strony oraz dyskusji na poruszane tematy. Zapraszam ponownie!