Artystyczne rodziny Wojciechowskich i Łożykowskich oraz zaproszeni goście spotkali się w Galerii Leonard na Farnej 6, by uczcić 70 Urodziny Mariusza Wojciechowskiego....
Urodziny, jubileusze
w scenerii artystycznej galerii
takie wydarzenie
zawsze ma duszę
koncert, życzenia, prezenty, wiersze
uściski i całusy
mnóstwo gości, wspomnień
uśmiech, radość, łzy wzruszenia jubilata
lepszej nagrody dla organizatorów nie trzeba
wszyscy życzymy
wiele zdrowia, dobrej formy
i niech martwi się ZUS
my z jubilatem spotkamy się znowu
wkrótce następny piękny jubileusz.
Mariusz Wojciechowski grał i nadal gra na basie, gitarze, klawiszach w różnych zespołach ( Inowrocław, Bydgoszcz, Ciechocinek, Gdańsk, Neus-Niemcy).
Nagrody Animatora Kultury:
Inowrocław-1980 rok
Gmina Rojewo- 1995 rok
Jego ulubione utwory:
Ballada G mol- Fryderyka Chopina
Moja gitara cicho łka- G. Harrison
Aria na strunę G- J.S. Bacha
czy Don't let me down Beatlesów...
Muzyczny prezent dla Mariusza będzie więc najodpowiedniejszy......
Schodzą się goście....
Czeka już smakowity poczęstunek....I piękne szkło, na którym będzie spożywany, jak przystało na Łożykowskich.....
Jak zwykle dzięki kronikom będzie wiele zdjęć z tego wydarzenia.....
Jest i Jubilat, dla niego ta uroczystość, to wielka niespodzianka.....
Ze sceny rozlega się: Sto lat, sto lat"......w wykonaniu Krzysia Kosińskiego i rewelacyjnie śpiewającej Kasi Osuch.....
Jubilat tonie w uściskach rodziny, wzruszony odbiera życzenia, kwiaty i prezenty.....
Ze sceny płyną piękne utwory i dedykacje dla bohatera wieczoru Mariusza....Sprawcami wszystkich muzycznych upominków są: Kasia Osuch i Krzysztof "Kosa" Kosiński......
Jubilat i goście podśpiewują z Kasią i bawią się doskonale....
Już widać, że niespodzianka udała się znakomicie.....
Nie obyło się i bez tańców.....
ale przy takiej muzie trudno się powstrzymać.....
Starszy brat jubilata, Alojzy napisał i odczytał wiersz przygotowany na tą uroczystość.....
Alojzy to pierwszy Polak, stypendysta w fabryce akordeonów słynnej marki Weltmeister w Klingental, dziadek mistrza świata w skoku o tyczce Pawła Wojciechowskiego.
Wzruszenie Mariusza było olbrzymie....
Rośnie już kolejne muzyczno-artystyczne pokolenie.....
Od kronikarza Jerzego dla Jubilata również najlepsze życzenia: w zdrowiu i szczęściu przynajmniej do 100-ki, a prezentem niechaj będzie ten pamiątkowy post w kronikach, który na zawsze przejdzie do historii Inowrocławia....
Jeszcze raz Twoje zdrowie Mariuszu, wszystkiego najlepszego i do zobaczenia na kolejnych jubileuszach........
Jerzy jak miło!!! Jeszcze kilka lat temu opisywał moje "coś tam coś tam" niejaki Gal Anonim. Jak ten czas szybko lecie. Czas. Z nim nie wygrasz. Patrzysz na zegarek i niedowierzasz że to tyle lat minęło. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńTo wcale chyba nie tak dawno, bo jestem następcą Galla Anonima, pozdrawiam i dobrego zdrowia życzę ♥
Usuń