czwartek, 24 października 2019

Pamiętamy o ofiarach Makabrycznej Nocy.....80 rocznica

22 października to ważna, znacząca i tragiczna data w historii Inowrocławia....
dlatego staramy się o tym pamiętać i przekazywać następnym pokoleniom.
Samosąd, do jakiego doszło w więzieniu nocą z 22 na 23 października 1939 roku to jedno z najbardziej dramatycznych wydarzeń z początków II wojny światowej w Inowrocławiu. Tamtej nocy, w warunkach szczególnego udręczenia, pozbawiono życia nie mniej niż 56 osób,był wśród nich prezydent Inowrocławia Apolinary Jankowski, jego zastępca-Władysław Juengst,wójt gminy Inowrocław  Mieczysław Eckert, aptekarz z Inowrocławia Teofil Reszka  i działacz PPS Stanisław Kiełbasiewicz oraz wielu zasłużonych, szanowanych działaczy, społeczników, nauczycieli i ziemian. Ciała zamordowanych zakopano w rowach przeciwlotniczych tuż za więzieniem.   Jesienią 1939 roku Niemcy dokonywali masowych egzekucji nie tylko w tym więzieniu, ale też w pod gniewkowskich lasach i w okolicach wsi Rożniaty. Jednak skala okazanego wtedy bestialstwa i okrucieństwa sprawiły, że dramat ten na kartach historii utrwalił się jako "makabryczna noc".
 Kwiaty, znicze, sztandary, modlitwa
mogiły na cmentarzu
kamień, tablica, film, moje wiersze
można by jakiś tomik wydać
to wszystko będzie pamiętać
ich krwawą ofiarę
męczeńską śmierć
z reki pijanych oprawców
najważniejsza jest pamięć
teraz i w przyszłych pokoleniach.


Inowrocław został zajęty przez oddziały Werhrmachtu w dniu 8 września 1939 roku,
a 27 września na czele okupacyjnej administracji w mieście stanął przysłany z Rzeszy 30 letni komisaryczny landrat Otto Christian Hirschfeld- przed wojną rolnik w służbie czynnej i Sturmbannfuhrer SA.
W Inowrocławiu i okolicy zaczęły się aresztowania Polaków, których ofiarą padali przedstawiciele lokalnych elit.

Zatrzymanych umieszczano głównie w inowrocławskim więzieniu.Od końca września miały tam miejsce masowe mordy, a od początku października więzienie opuszczały transporty skazanych, których wywożono na egzekucje do Zajezierza do Puszczy Bydgoskiej lub w okolice wsi Różniaty.Udokumentowano wywózki około 600 osób w październiku i listopadzie 1939 roku.Landrat Hirschfeld osobiście brał udział w sporządzaniu list egzekucyjnych jak i w samych egzekucjach.24 października przywódca pomorskiego Selbstschutzu Ludolf von Alvensleben przekazał landratowi listę 65 skazanych na śmierć Polaków.Niemcy planowali wykonanie egzekucji przez policję bezpieczeństwa dnia 24 X 1939 roku.
Jednak w niedzielę 22 X Hirschfeld udał się na polowanie wraz z Hansem Ulrichem Jahnzem- właścicielem majątku ziemskiego w pobliskim Palczynie, a zarazem członkiem SS w randze Rottenfuhrera. Po zakończonym polowaniu udali się na alkoholową libację.W trakcie biesiady nabrali ochoty na jakąś rozrywkę np. postrzelanie sobie do Polaków.Pijani pojawili się w więzieniu około godziny 0:30
Na początek pobili dozorcę Polaka Witkowskiego i jego rodzinę .
Następnie po kolei w/g listy wyciągali aresztowanych z cel.Później niemieccy dozorcy odprowadzali wyznaczonych przez landrata więźniów na tylne podwórze i tam ich rozstrzeliwali.

Robili to w ekspresowym tempie przy świetle kieszonkowych latarek, gdyż to podwórze było nieoświetlone.Tempo było tak duże że dozorca Berndt nie nadążał ze skreślaniem nazwisk w księdze,również Jahnz nie nadążał z listą, jednak jak powiedział Landrat nie chodzi o jednego Polaka mnie czy więcej.Część egzekucji Hirschfeld i Jahnz wykonali osobiście, a działacza związkowego Stanisława Kiełbasiewicza Jahnz oskalpował scyzorykiem.
Łącznie zginęło tej nocy 56 przetrzymywanych w więzieniu Polaków, wśród nich Prezydent Inowrocławia-Apolinary Jankowski,jego zastępca-Władysław Juengst i wielu zasłużonych działaczy, społeczników,nauczycieli i ziemian.Ciała zamordowanych zakopano w rowach przeciwlotniczych tuż za więzieniem
Wiedza o "krwawej nocy"przedostała się na zachód dzięki komunikatowi który uczniowie i profesorowie gimnazjum im. Jana Kasprowicza wysłali w świat za pomocą tajnej radiostacji.
Potem komunikat powtarzały francuskie i brytyjskie rozgłośnie,a w swoim wystąpieniu na forum Izby Gmin mówił o tej masakrze sam Winston Churchil.
Międzynarodowy rozgłos tej zbrodni doprowadził do osądzenia zbrodniarzy.
Jednak nazistowscy sędziowie mimo nacisków opinii międzynarodowej skazali Hirschfelda  tylko na 15 lat,a Jahnza uniewinnili. 
19 października 1945r dokonano ekshumacji ciał ofiar "makabrycznej nocy".
Udało się zidentyfikować jedynie 29 zwłok. Dwa dni później odbył się uroczysty pogrzeb.
Zwłoki złożono w wydzielonej kwaterze na cmentarzu parafii pw.Zwiastowania NMP. a na murze więzienia umieszczono pamiątkową tablicę.
Otto Christian Hirschfeld zmarł w niejasnych okolicznościach w nazistowskim więzieniu, a Hans Ulrich Jahnz niemal do końca wojny mieszkał w swoim majątku w Palczynie, będąc postrachem Polaków. W 1945 roku został schwytany i rozstrzelany przez żołnierzy Armii Czerwonej.
Sprawiedliwości choć późno stało się zadość, ale w świetle ostatnich badań nie ma stuprocentowej pewności co do tych faktów....





 














 




































































































 



















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za opinie! Zachęcam do zapoznania się z pozostałą zawartością strony oraz dyskusji na poruszane tematy. Zapraszam ponownie!