wtorek, 25 grudnia 2012

Inowrocławskie Święta Bożego Narodzenia




Wyładniało miasto  w te najwspanialsze święta
Dziecina zamieszkała na naszym rynku
Naprzeciwko uśmiechnęła się choinka piękna
Rodzice na spacer idą z tobą: córko, synku
Renifery ciągną sanie z prezentami
Królowa Jadwiga błyszczy obok klejnotami
Tu jest nasz dom, nasza Ojczyzna
I to niebo rozgwieżdżone nad Kujawami
Pięknie, każdy to przyzna.




Żaczek zaprasza gości na rynek
Do Bożej Dzieciny w cieniu choinek
Kolendę tu razem zaśpiewajmy
Z trzema królami pokłon oddajmy
Towarzyszmy Jezuskowi jak zwierzęta w stajence
Pomyślmy też o Jego późniejszej męce.







Przyszła na świat Dziecina
Bóg dał nam swego syna
Do szopy iść więc wypada
Pokłon głęboki składać
Obok trzech króli i królowej
Przyklęknij i pochyl głowę.



Największe szczęście Bóg staje się człowiekiem
Dziecięciem się rodzi w stajence
Ten co Panem jest życia i śmierci 
Na sianie leży wśród zwierząt
Budzi naszą czułość i myśli pełne zachwytów
Ale czy kochamy naprawdę władcę wszystkich bytów ?










niedziela, 16 grudnia 2012

Kazimierzu, ile jeszcze lat będziesz czekać?

14 grudnia 1267 roku zmarł książę Kazimierz Konradowic założyciel i władca Inowrocławia, najzdolniejszy z synów Konrada Mazowieckiego, obdarzony wieloma talentami: wodza, organizatora, budowniczego i władcy w szczególności.Ojciec Władysława Łokietka i dziadek Kazimierza Wielkiego, dwóch  spośród najważniejszych królów w historii Polski.
W pobliżu ważnej osady produkcyjno-handlowej, na nowym miejscu lokował nowe miasto, które uczynił siedzibą swojego księstwa.Nadał mu prawa miejskie na prawie magdeburskim, co w tym regionie było nowością.Wzorce czerpał z Dolnego Śląska, z Wrocławia, od swego teścia Henryka Pobożnego.Z wielkim rozmachem urbanistycznym zaplanowano rynek- największy wówczas plac miejski w państwie, zamek, siatkę nowoczesnych, szerokich, utwardzonych ulic, których układ przetrwał wieki, do dnia dzisiejszego.Sprowadził do Inowrocławia OO. Franciszkanów, nadał im ziemię, wybudował klasztor i kościół.Zakonnicy prowadzili kancelarię książęcą, w ich pomieszczeniach goszczono zazwyczaj gości książęcych, posłańców, organizowano narady, zjazdy
rozwiązujące różne spory, zapobiegano nawet wojnom.Franciszkanie organizowali szkoły, książnice
przyczyniając się do szerzenia oświaty i kształcenia społeczeństwa w mieście i okolicy.
Konradowic był właściwie twórcą i fundatorem nowego Inowrocławia, a także stworzył warunki i niezwykle mocne fundamenty do dalszego dynamicznego rozwoju naszego miasta.Z jego fundacji powstały kościoły pw.Św. Mikołaja i Św. Ducha ze szpitalem wzniesionym przez sprowadzonych przez niego z Wrocławia " braci gwiazdowych", krzyżowców z czerwoną gwiazdą reguły Św.Augustyna.Nadawał przywileje, które spowodowały powstanie silnej warstwy patrycjuszy ściśle współpracującej z dworem książęcym i gwarantowały dalszy rozwój miasta.
Miasto słynęło i żyło z handu, stąd wielki rynek, ważnica miejska i utworzona w 1252 roku ! komora celna, czy też odkryte niedawno inowrocławskie sukiennice.Do wszystkich tych wielkich i niecodziennych osiągnięć przyczynił się Kazimierz Konradowic.
Dzięki księciu inowrocławianie rządzili się własnym prawem, mieli własną ławę sądową, której przewodniczył wójt, a później również radę miejską z burmistrzem.Przez lata byli wzorcem dla nowo lokowanych miast w regionie i pomagali w rozwiązywaniu ich problemów organizacyjno-prawnych.
To tylko niektóre z ważniejszych zasług księcia Kazimierza Konradowica dla powstania i rozwoju Inowrocławia, a jak Inowrocław podziękował swojemu ojcu założycielowi ?
Jedna malutka uliczka na osiedlu Solno "Kujawskiego", której nazwa nie mówi nawet wyraźnie że to jemu jest poświęcona ta ulica i dzisiejsza msza św. zorganizowana po 745 latach po śmierci księcia, to wszystko.Przykre to, dziwne nieco ale niestety prawdziwe.
Ale nawet na tej mszy św. uroczystość zmąciła nieco polityka, widziałem przedstawicieli powiatu, naszego muzeum, urządzono taki mały wiec partyjny PIS-u, nie było nikogo z przedstawicieli władz miasta, myślę że książę zasłużył na nieco inne potraktowanie i wspólną wdzięczność i uznanie oraz modlitwę wszystkich mieszkańców.
Myślę że najlepszą formą upamiętnienia byłaby realizacja mego przedstawianego już pomysłu stworzenia miniatury całego inowrocławskiego średniowiecznego grodu i tam na rynku umieszczenie i uhonorowanie jego twórcy Kazimierza Konradowica na koniu, najlepiej w otoczeniu drużyny rycerskiej. Zlokalizowanie tego na terenie Nowych Solanek było by strzałem w dziesiątkę.
Można taką inwestycję wynegocjować podczas podpisywania umowy z dużym inwestorem np. parku handlowego itp. i upamiętnić tę wielką postać w dziejach miasta nie ponosząc zbyt dużych kosztów.

Obok tego kościoła twoi woje spoczywają
Kamienie świątyni twe czyny pamiętają
Nie było lepszego miejsca na ziemi
By twoją postać w pamięć przemienić.



Kazimierzu pamiętasz pole, które w gród wielki zamieniłeś
Kościoły, rynek, szpital, Franciszkanów
Ulice, kramy, warsztaty, mieszczan, rycerską drużynę
Szkoły, prawo, sądy, dworskie zwyczaje
Politykę, zjazdy,obrady, przywileje
Książę, czy ktoś to tu jeszcze pamięta?
Czy uczczą to jakoś, masz jeszcze nadzieję?





Nie ma w dziejach miasta tak niedocenianego i źle ocenianego człowieka
Jak książę założyciel, królewskiego rodu protoplasta
Któż tak wielki, tak długo na uznanie czeka?
Siedem i pół wieku w jego mieście trwało
Nim jego potomkom na mszę za ojca się zebrało
Ileż jeszcze lat, czy może wieków
Musi minąć, by ciepło pomyśleć o tym człowieku?

Któż jak on tak daleko sięgał umysłem?
Kto planami tak czasy wyprzedzał?
Inowrocław na wzór wszystkim postawił
Kujawską stolicę wszem i wobec rozsławił
Nadszedł czas by wskrzesić miniaturę
Całego jego wspaniałego grodu
Z rozmachem godnym jego myśli
Na rynku powinien stanąć książę z drużyną
Wielki bohater kujawskiego narodu
Powinność nasza to przypomnieć jego postać potomnym
Twórca Inowrocławia był władcą upartym i niezłomnym
Tak samo syna Władysława wychował
I ten na króla zjednoczonego kraju się koronował.
Syn Konradowica, Władysław Łokietek.
I jego wnuk, Kazimierz Wielki.


W świątyni której kamienne ściany księcia pamiętają 
Modliłem się dzisiaj za Inowrocław i za niego
By wrócił do naszych serc, umysłów i przestrzeni miasta
Ten, który tu stworzył wszystko z niczego.



Nie było lepszego miejsca spośród istniejących
By pomodlić się za księcia naszego
I wpłynąć jakoś na rządzących
Nie zostawiajmy w zapomnieniu jego
Jedną myślą wszystkich mieszkańców Inowrocławia prosimy
Upamiętnijmy wreszcie tego co stworzył nam dom, naszą ojcowiznę
Naszą małą kujawską Ojczyznę.