panorama Inowrocławia

panorama Inowrocławia
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Westerplatte. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Westerplatte. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 18 lutego 2019

Inowrocławskie Termopile......


30 sierpnia 2014 roku pisałem o pierwszych dniach września 1939 roku w Inowrocławiu, o obronie miasta, bohaterstwie nastolatków w harcerskich mundurach i Straży Obywatelskiej, którzy nie mając najmniejszych szans stanęli w obronie miasta.
Honor, patriotyzm i narodowa duma nie pozwalała im poddać się bez walki......

Przed wybuchem II wojny światowej w Inowrocławiu zawiązała się bliska współpraca społeczeństwa z miejscowym garnizonem wojskowym. W październiku 1938 roku mieszkańcy Inowrocławia ufundowali sztandary dla stacjonujących w mieście 4 Pułku Artylerii Lekkiej i 59 Pułku Piechoty Wielkopolskiej. Obu pułkom nadano też honorowe obywatelstwo miasta.Okazją do manifestacji na rzecz wojska stawały się także powroty z manewrów oddziałów do koszar.Jak wielkie to było poparcie i przywiązanie do naszego wojska może świadczyć to co zdarzyło się 18 września 1937 roku kiedy około 10 tysięcy inowrocławian witało powracających z manewrów żołnierzy i manifestowało swoje przywiązanie do polskiej armii.Podobnie bliskie więzi istniały między społeczeństwem a utworzonym we wrześniu 1938 roku oddziałem Obrony Narodowej.
Począwszy od 1936 roku ludność Inowrocławia ofiarnie popierała Fundusz Obrony Narodowej, składając na ten cel znaczne kwoty. Tylko we wrześniu tego roku zebrano w Inowrocławiu i przekazano na FON 10 000 zł, w roku następnym 16 295 zł, a w powiecie inowrocławskim 10 114 zł. Zebrane sumy przeznaczono na zakup uzbrojenia dla armii : karabinów maszynowych, szabel itp.
Rok 1939 rozpoczął się w Inowrocławiu pod znakiem wzrastającego napięcia między ludnością polską a niemiecką oraz spotęgowanych przygotowań do obrony miasta.
W dniu 30 sierpnia 1939 roku ogłoszono powszechną mobilizację w Polsce, w naszym mieście przebiegała ona sprawnie i spokojnie.

1 września 1939 roku Niemcy hitlerowskie napadły na Polskę, rozpoczęła się II wojna światowa.

Przez pierwsze dwa dni wojny przewinęła się przez Inowrocław wielka fala uchodźców z regionu Wyrzyska i Nakła, w związku z tym poczyniono przygotowania do ewakuacji władz miejskich i powiatowych.

3 września 1939 roku, w niedzielę nastąpiło bombardowanie Inowrocławia o godzinie 8:00 rano. Były pierwsze ofiary w ludziach, bombardowano koszary, elektrownie,budynki mieszkalne. W następnych dniach naloty na miasto powtarzały się i ich celem były gmachy użyteczności publicznej, dworzec kolejowy, atakowano też tłumy uchodźców na odkrytej przestrzeni, tak zginęło około 50 osób na szosie bydgoskiej.4 IX na polecenie władz wojewódzkich miasto opuścili prezydent Apolinary Jankowski oraz wiceprezydent Juengst zabierając ze sobą skrzynie z tajnymi aktami. Ewakuowała się także policja, jej funkcje przejęły oddziały PW i Straży Obywatelskiej.
W dniu 7 IX do rejonu Inowrocławia przybyła 26 Dywizja Piechoty, wchodząca w skład Grupy Operacyjnej gen. Zdzisława Przyjałkowskiego.
Do Inowrocławia skierowano 18 Pułk piechoty, który wchodził w skład tej dywizji.
W godzinach wieczornych 26 i 15 dywizja piechoty rozpoczęły marsz na południe do linii Radziejów- Sędzin- Zakrzewo, gdzie miała nastąpić koncentracja sił polskich.W momencie wycofywania się polskich wojsk z rejonu Inowrocławia inowrocławscy Niemcy rozpoczęli akcję wymierzoną przeciwko oddziałom polskim.Dywersanci niemieccy w wielu punktach miasta otworzyli ogień do polskich oddziałów.W szeregach polskich odnotowano straty w ludziach, a dowódca 18 pułku piechoty ppłk. Majewski był zmuszony użyć wojska do zlikwidowania dywersji.
Nadszedł tragiczny dla Inowrocławia 8 września 1939 roku, w tym dniu wycofały się ostatnie oddziały wojska polskiego. Na straży bezbronnego miasta pozostała grupa około 100 osób, składająca się z harcerzy, członków oddziałów PW, powstańców wielkopolskich oraz kilku żołnierzy.
I właśnie tej garstce jest poświęcony ten artykuł w 73 rocznicę wybuchy najstraszniejszej z wojen.
Tej grupce patriotów, która ostrzelała niemieckie auta zwiadowcze, zmusiła do odwrotu niemieckie auto pancerne należy się wielki szacunek za bezgraniczną wręcz odwagę i patriotyzm.

Przeciw wkraczającym oddziałom niemieckim wystąpiła Straż Obywatelska, wśród których znajdowali się uczniowie inowrocławskich szkół, biorący udział w obronie miasta.Ogień karabinów maszynowych i wybuchy ręcznych granatów przywitały Niemców od strony wieży kościoła Matki Boskiej oraz z budynku Szkoły Wydziałowej im. Józefa Piłsudskiego, u zbiegu ulic Sienkiewicza i Narutowicza.Nie mogło to wprawdzie zatrzymać niemieckiej inwazji ale trzeba docenić to bohaterstwo garstki obrońców i walkę do ostatniego naboju.
W godzinach popołudniowych Inowrocław został zajęty przez niemieckiego okupanta.
Dzień 8 września 1939 roku zapoczątkował dla Inowrocławia i jego polskich mieszkańców długi i bolesny okres okupacji hitlerowskiej.

Niszczenie wszystkiego co polskie, prześladowanie ludności, akty terroru wobec niej stały się zdarzenia powszechnymi, codziennymi.

W listopadzie 1939 roku rozpoczęło się masowe wysiedlanie Polaków.

Z Inowrocławia wysiedlono ponad 18 000 mieszkańców, na przymusowe roboty wywieziono w głąb Rzeszy ponad 5 000 osób, w tym dużą liczbę dzieci młodzieży.

Gestapo, służba bezpieczeństwa i Selbstschutz szalały doprowadzając do ciągłych aresztowań, wywózek i masowych rozstrzeliwań.

Później były obozy pracy i obóz przejściowy na Błoniu, który był właściwie obozem koncentracyjnym.

W czasie okupacji życie polskie zostało prawie całkowicie zahamowane, a miasto podobnie jak w czasie zaboru pruskiego w latach 1904-1918 zmieniło nazwę na Hohensalza.



W tamtym poście porównałem obronę Inowrocławia do obrony Westerplatte i napisałem taki wiersz:

Inowrocławskie Westerplatte w Wydziałowej Szkole

Starte przez hitlerowców z powierzchni ziemi

Na tym skwerze gdzie czcimy poległych bohaterów

Oddajmy pokłon obrońcom i wyzwolicielom

Wspomnieć wypada tych chłopców odwagę

Ich gorące biało- czerwone serca w oknach szkoły

Ze sterczącymi przy głowach lufami karabinów

Bronią Ojczyzny, takich Kujawy zawsze miały synów.
Łukasz Oliwkowski z III LO im. Królowej Jadwigi poszedł jeszcze dalej przyrównując wrześniowe wydarzenia w Wydziałowej Szkole do bitwy pod Termopilami.
Przygotowuje on wraz z uczniami inowrocławskich liceów rekonstrukcję historyczną tego wydarzenia pod tytułem Inowrocławskie Termopile, która 7 września odbędzie się na Skwerze Obrońców Inowrocławia.








Napadli nasze miasto 
kujawskie pułki ruszyły wcześniej bronić stolicy
złowrogo zawarczało niebo
czarne krzyże na kadłubach samolotów
straszyły jak niegdyś na białych rycerskich płaszczach
oblegających Inowrocław
gromadka nastolatków w harcerskich mundurach
i Straż Obywatelska stanęła do obrony
nie było ich wielu
lecz honor i patriotyzm nie pozwalał
oddać miasta bez walki
Szkoła Wydziałowa
niezwykły szaniec
Inowrocławskie Termopile
tam się bronili do ostatniego naboju
skromna, mała tablica z brązu
tę szkołę przedstawiająca
przypomina bohaterską chwilę
trochę mało.......
historyczna ścieżka wynagrodzić to może
jak stacja drogi krzyżowej
przypomni wrześniowy heroizm
cywilów i harcerskiej młodzi.










Niedaleko od skweru inne pamiątki wojennych , nieco późniejszych wydarzeń, ślady po " makabrycznej nocy" w inowrocławskim więzieniu.





poniedziałek, 20 sierpnia 2018

Ścieżki Historyczne......Westerplatte

Podobnie jak na Westerplatte
nie zachowało się zbyt wiele
tam opowiedziano historię
za pomocą tablic
zbudowano historyczną ścieżkę
w Inowrocławiu nic w podobnym
kierunku się nie dzieje
są zabytki, tablice, miniatura klasztoru
zapisane w księgach i ludzkiej pamięci
miejsca niezwykłe
wystarczy to połączyć wspólną ideą
zaprojektować i wykonać z klasą
magiczna opowieść o dziejach popłynie
pamięć o wielkich wydarzeniach
budowlach i postaciach wróci
powstanie niezwykła kronika
piękne, wielkie dzieło.........

































































































Piękne stylowe tablice opowiadające historię są np. w Kruszwicy, Toruniu i były już pokazywane w moich kronikach.
 Do opowieści historycznych można też wykorzystać i wkomponować w taką ścieżkę murale i rzeźby.
Całość może stanowić wspaniałą atrakcję turystyczną i lekcję regionalnej historii, którą może poznać każdy, nawet bez przewodnika.
 Przypominam parę fotografii z przestrzeni miejskiej Kruszwicy ( u góry) i Torunia ( u dołu), myślę że korzystając z ich doświadczeń można to w Inowrocławiu zrobić jeszcze lepiej.

A to piękny inowrocławski średniowieczny gród.