Stali czytelnicy Kronik Inowrocławskich znają już dość dobrze temat nieinwazyjnych badań archeologicznych w poszukiwaniu ukrytych pod ziemią reliktów zabudowy średniowiecznego Inowrocławia, w tym zamku książęcego, klasztoru i kościoła franciszkanów, ratusza i ewentualnie innych zabudowań na rynku....Dzisiaj udało się rozpocząć badania georadarem, których pomysłodawcą jest Łukasz Oliwkowski....W dostępnych miejscach kawałek po kawałku, operatorzy badają georadarem tereny na których możemy spodziewać się pozostałości średniowiecznej zabudowy miasta...... Najważniejszym obiektem był bez wątpienia zamek książęcy....Od tego właśnie rozpoczęto badania: ulica 6 stycznia aż do ulicy Staszica, podwórze poczty, ulica Św. Mikołaja, właśnie w tym rejonie liczymy na pozostałości po zamku....
Swoją wiedzą i zaangażowaniem wsparli poszukiwania: Dyr. Muzeum Marcin Woźniak, autorzy książek o historii Inowrocławia: Edmund Mikołajczak i Stanisław Koc......
Wszyscy z wielkim podekscytowaniem i nadzieją czekamy na wyniki badań.
Musimy sobie jednak zdawać sprawę, że pobrane dane zostaną ulepszone, poddane szczegółowej analizie i dopiero wtedy zostaną opracowane i przyniosą nam konkretne wnioski, wiadomo że to musi trochę potrwać i trzeba na wyniki cierpliwie poczekać.
Szukamy śladów zamku
kościoła i klasztoru franciszkanów
murów, piwnic, fundamentów
może coś uda się odkryć
pokazać światu co kryje inowrocławska ziemia
wielka historia miasta chce się przypomnieć
nową atrakcją się stać
wiemy gdzie szukać
lecz minęły wieki
człowiek te miejsca zmieniał wielokrotnie
nie wiadomo co ocalało
wprawdzie są nowoczesne technologie
bardzo sprytne urządzenia
ale i to może okazać się za mało
nadzieja jednak umiera ostatnia
nie można ustać w wysiłkach
na to zasługuje to piękne miasto....
Niestety nie udało się uzyskać zgody do zbadania wszystkich ważnych miejsc będących własnością prywatną np. podwórka, czy piwnicy domu po prawej stronie fotografii....
Szkoda, wielka szkoda, ale może kiedyś przebadają i tamten teren, jeśli teraz uda się coś odkryć w pobliżu....
Plac Klasztorny, to kolejne ciekawe miejsce, tutaj wiemy o wiele więcej, były nawet kilka razy prowadzone typowe prace archeologiczne, wykopaliskowe, choć nigdy kompleksowe, jednak dostarczyły dużą ilość danych na temat klasztoru i kościoła.
Jest teraz duża szansa by pogłębić tą wiedzę, a być może po badaniach georadarem i dokładnym rozpoznaniu reliktów uda się dokonać jakiegoś wykopu i odsłonić część zabytku.
Jutro kolejne badania m.in. na rynku.
Po zakończeniu badań przez Fundację Relicta nastąpi opracowanie danych, obróbka komputerowa i przekazanie ostatecznych wyników.
Wszystkie kolejne kroki związane z odkrywaniem zabytków i historii Inowrocławia zależą od końcowych ustaleń tych badań.
Wiemy, że na rynku była wieża ratuszowa, wiemy jak wyglądała, wiemy gdzie była zlokalizowana waga miejska ( zachowała się gotycka piwnica) i tyle....
Nie wiemy ile jeszcze było zabudowań na rynku i jakich....
Być może prowadzone badania pozwolą rozwikłać kilka tajemnic związanych z centralnym placem miasta.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za opinie! Zachęcam do zapoznania się z pozostałą zawartością strony oraz dyskusji na poruszane tematy. Zapraszam ponownie!