panorama Inowrocławia

panorama Inowrocławia

piątek, 21 sierpnia 2026

Na skwerze Jędrusia Szwajkerta......czekamy na pomnik.

 

Mamy w Inowrocławiu skwer i tablicę pamiątkową upamiętniające Jędrusia Szwajkerta, małego bohatera Powstania Warszawskiego, ale warto by było zbudować na skwerze jego imienia pomnik.....

Temat wraca nieustannie, także w kronikach i pewnie będzie wracał dopóki nie zostanie zrealizowany....









To kolejne miejsce, które doskonale wpisałoby się w projekt szlaku turystyczno-historycznego.

Wielka szkoda, że niektórzy ludzie nie potrafią uszanować herbu Inowrocławia i samego Andrzeja Szwajkerta, nalepiając na tablicy po obu stronach skweru jakieś szkaradne nalepki.....





Czekamy wraz z Jędrkiem na pomnik.....

czwartek, 20 sierpnia 2026

Czy ciągle w tym miejscu będą rosły tylko chwasty?

 

Co jakiś czas ze smutkiem patrzę na zachwaszczoną działkę między ulicami: Solankową, Ratuszową i Ustronie, tam gdzie kiedyś mieściło się Sanatorium "Zacisze", a wcześniej jeden z najstarszych pensjonatów w dzielnicy zdrojowej, geneza powstania tego obiektu sięga 1906 roku.

Po rozebraniu zrujnowanego budynku, teren od wielu lat wygląda nieciekawie: chwasty, drzewa samosiejki, wokoło zniszczony płot, a to wszystko przy najważniejszych ulicach w mieście.....

Obok przystanek komunikacji miejskiej 

Wypadałoby w końcu coś sensownego z tym terenem zrobić i wykorzystać na budowę ładnego obiektu, przystającego do uzdrowiskowego charakteru tej części naszego miasta, można też urządzić w tym miejscu piękny teren zielony, z ozdobnymi roślinami ( drzewa, krzewy, kwiaty), fontanną, ławeczkami itp.

To miejsce ma naprawdę wielki potencjał i może być ozdobą miasta, a nie szpecącą szkaradą..... 









Dość już straszenia wyglądem terenu w reprezentacyjnej części miasta, czy naprawdę nikomu to nie przeszkadza????

środa, 19 sierpnia 2026

Przypomina się skwer przed farą.....

 

 
Zawsze gdy przechodzę obok kościoła pw. Św. Mikołaja wracam do mojego pomysłu sprzed lat, bo ciągle jest aktualny i ciągle tak samo daleko od realizacji.... 

 To miejsce nie wygląda źle, ale mogłoby stać się jednym z najważniejszych i najpiękniejszych w Inowrocławiu.







Książę Kazimierz

nadal czeka na należne honory

na skwer nazwany jego imieniem

na pomnik z pięknym przesłaniem

książę na tronie

z małym Łokietkiem bawiącym się koroną

na ojcowskich kolanach

a u ich stóp

miniatura średniowiecznego 

inowrocławskiego grodu 

naprzeciwko mural

z tyłu świątynia z nadania księcia

Drzwi Jubileuszowe

z historią na płaskorzeźbach

nie ma lepszego miejsca w naszym mieście

by uczcić księcia Kazimierza Kujawskiego

i podkreślić znaczenie grodu w średniowieczu

skwer przed farą może się zamienić

w piękne i ważne miejsce w Inowrocławiu. 


Piękna jest wizja skweru z takim pomnikiem i czas najwyższy taki projekt zrealizować.

Wokół pomnika oczywiście piękna zieleń i kwiaty dopełniały by urodę skweru.





Pomnik na skwerze sąsiadowałby z muralem przedstawiającym księcia Kazimierza na koniu, w tle widać panoramę inowrocławskiego grodu.....



Ze skweru widać nawet fragment ocalałych murów miejskich...

Do fary prowadzą Drzwi Jubileuszowe z historią Inowrocławia w odcinkach, zabrakło na nich miejsca dla króla Władysława Łokietka, który urodził się i wychował na inowrocławskim zamku, zjednoczył kraj po rozbiciu dzielnicowym, a teraz przypomniałby się i to na ojcowskich kolanach.





Za pomocą tych fotografii przypominam Drzwi Jubileuszowe, przybliżając fragmenty płaskorzeźb zwracam uwagę na poszczególne elementy dzieła Andrzeja Prokopiuka.....

Jednocześnie muszę wrzucić łyżkę dziegciu do beczki miodu....

Drzwi są brudne, od  dołu zachlapane, przydałoby się je umyć i zakonserwować.... 

Dbajmy o nasze zabytki, o miejsca opowiadające historię !!!!! 


















W kościele jest mnóstwo zabytków, ale jest trudno dostępny do zwiedzania, po raz kolejny apeluję o ustalenie dni i godzin, w które można by swobodnie zwiedzać świątynie, to samo zresztą dotyczy naszego największego zabytku, bazyliki pw. Imienia NMP.

 

Wokół świątyni jest sporo miejsca do okalającego ją muru i mam w związku z tym kolejny ciekawy pomysł...

Wykorzystanie kultu Św. Mikołaja i tradycji Świąt Bożego Narodzenia do promocji miasta.

Kościół jest pod wezwaniem Św. Mikołaja i są w nim jego relikwie, można to więc wykorzystać podobnie jak Chełmno zrobiło z Św. Walentym, ogłaszając się miastem zakochanych. 

My możemy zbudować wielką szopkę przy farze, w niej postacie naturalnej wielkości: Boża Rodzina, pasterze, Trzej Królowie, zwierzęta, stajenka, ozdoby przy stajence i w całym mieście, wykorzystanie historycznych budynków i postaci znanych z dziejów Inowrocławia w szopce, na wzór tej w Szymborzu, ale z jeszcze większym rozmachem, a zapraszałby do szopki oczywiście Święty Mikołaj.


Inowrocławska fara to ważny przystanek na szlaku historycznym, od kilku lat trwa tam jak wielokrotnie wspominałem w kronikach renowacja wnętrz świątyni, odrestaurowano ołtarze, chrzcielnicę, ambonę, stalle, w świątyni zgromadzono przez wieki wiele zabytków i pamiątek, które należałoby odrestaurować, zabezpieczyć w odpowiednich gablotach i udostępnić do zwiedzania, ustalając jakieś dni i godziny, w których wnętrza świątyni i wystawy byłyby dostępne dla zwiedzających.

Zabytkowe szaty i naczynia liturgiczne powinny wreszcie ujrzeć światło dzienne: 

a są to między innymi:

Krucyfiksy:

*barokowy z XVII wieku
*rokokowy z XVIII wieku
Kielich barokowy z XVII wieku
Ornaty:
* biały z haftem kwiatowym z 1665 roku
*Biały z tkaniny rokokowej z kolumną o hafcie kwiatowym z XVII wieku
* biały z polskich pasów szlacheckich XVII/XVIII wieku
*zielony z polskich pasów szlacheckich XVIII/XIX wiek
*Złoty z haftem kwiatowym XVII/XVIII wiek (zachował się tył)
Kapa z tkaniny złotolitej XIX wiek z bordiurą i kapturem haftowanym ze Św. Mikołajem z połowy XVIII wieku.
Ludzie przez wieki ratowali te zabytki przed zniszczeniem i nie możemy dopuścić, by ich wysiłek i poświęcenie poszły na marne....
Gdyby się to wszystko udało, to fara i jej otoczenie stałyby się chyba najważniejszym miejscem w Inowrocławiu, no może jednym z najważniejszych, bo przecież jest jeszcze bazylika, rynek, Plac Klasztorny, Królówka i tam też można jeszcze wiele zrobić ....
Dodać kolejne atrakcje i połączyć wszystko szlakiem turystyczno-historycznym. 

 A tuż obok fary świetna galeria sztuki, gdzie też można nacieszyć zmysły podziwiając obrazy, rzeźby, fotografie, czy posłuchać dobrej muzyki.