Sobota, już od rana dostajemy zaproszenie na śniadanie na trawie, pośród pięknej przyrody, nad rąbińską Kaulą.....Towarzyszą nam gęsi, który także wyszły na śniadanie na trawie....
Piękna pogoda, kocyki, leżaki......
śniadanie w takiej aurze, to wręcz marzenie.
Smaki dzieciństwa
zacierki na mleku
sałatka z kaszą kus-kus
z makaronem
jajecznica
owsianka ze świeżymi owocami
chleb ze smalcem i ogórkiem
smarowidło z fasolą
z liśćmi rzodkiewek
bułki z czym tylko zamarzysz
sernik, szarlotka, ciasto czekoladowe
maskotki, malowanki
smaczne lemoniadki
kocyki, leżaki pod parasolkami
cudne to wydarzenie
Inowrocław zachwycił świątecznym śniadaniem
na trawie
nad Kaulą
pod chmurkami.....
Przepysznymi smakołykami raczyły nas urocze panie ze Stowarzyszenia Kobiet Wiejskich Gminy Inowrocław, Koła Gospodyń Wiejskich z Góry, Olszewic, Turzan i "Alibabki" z Gnojna.....Pyszne sałatki i zdrowe kiełki.....
Śniadanie w plenerze, to wielka przyjemność....
Relaks, spotkania, rozmowy......
Skosztowanie wielu potraw, poznawanie ich receptur, to wartość dodana.....
Jak zwykle pamiątkowe fotografie zapisują się w Kronikach Inowrocławskich i w historii Inowrocławia.
Chleb ze swojskim smalcem robił prawdziwą furorę.....
Bułeczki z atrakcyjnymi dodatkami rozchodziły się błyskawicznie....
Nie tylko jadło, nie tylko śniadanie.....
Wiele stoisk wzbudzało podziw i zainteresowanie.
A gdyby tak w sezonie organizować takie śniadania co tydzień w różnych miejscach Inowrocławia, nawet jeśli potrawy byłyby nie tylko darmowe, ale za opłatą.....Sądząc po popularności, to całkiem niezły pomysł i okazja by się spotkać, spędzić przyjemnie czas pośród pięknej natury i coś pysznego przekąsić.
Warto chyba rozważyć taki projekt......