Zgodnie z obietnicą udajemy się do Nowego Parku...
Kwitną lipy w parku
pachną słońcem i miodem
jak w Czarnolesie
przed domem naszego wieszcza
pszczoły śpiewają pieśń o lecie
mini różyczki naśladują misterną biżuterię
pióro i obiektyw tańczą
zaświadczając o Inowrocławia pięknie.
Mini różyczki czarują zapachem i urodą...
Oczko wodne, mostek, plaża, lśniące nowością leżaki....
Cudna zieleń dookoła....
Grill, gdzie można przyrządzić i spożyć smaczne co nieco.....Ognisko, z którego kiełbaski, czy ziemniaki smakują doskonale....
Można piknikować na trawie, na kocykach, schronić się przed słońcem pod rozpiętymi płótnami....
Platanowa alejka daje już ładny cień, czas już tam rozmieścić ławeczki.....
Na smaczne napoje, czy desery najlepiej udać się do "Inowrocławianki".
W środku można zrobić sobie fotki z teściową.....
Potem można zajrzeć do Chaty Kujawskiej, ale to już w kolejnym odcinku.....