Nadchodzi jesień
opustoszeje rynek
znikną plenerowe ogródki
donice z ozdobną zielenią
na pocieszenie skwery i park
zaproszą złotą jesień
z wielką paletą barw
potem do świąt
poszarzeje świat...
na kwietnej łące
przy drzwiach restauracji
na kwietniku przed sklepem
na podwórzu muzeum
kolorów wiele
złocista nawłoć
fiolet, róż, czerwień
uśmiechniętego słonecznika
może ze sto wcieleń
przygrywa orkiestra
brzęczących owadów
na duszy robi się weselej
mistrz Jan niejedną strofę
by napisał
myślę o tym na spacerze.....