Uważni czytelnicy kronik doskonale już znają Jerzego Szczęsnego, bywali na jego wystawach, widywali też artystę na innych wydarzeniach prezentowanych w moich postach, dzisiaj zabieram was na wyprawę do pracowni Jurka, by podejrzeć choć parę chwil jak maluje w swojej pracowni.....
Humor jak widać dopisuje, toć to jego pasja i żywioł....
Przy okazji oglądam co zdobi ściany....
Przypomina się nasza kopalnia....
Prace o różnorodnej tematyce....
Wracamy do malowania.....
W tle muzyka, odpowiednio dobrana pomaga w pracy...
Rozmawiamy, ale raz po raz milknę na dłuższą chwilę, by nie rozpraszać artysty...
Z każdą chwilą przybywa szczegółów...
Do ukończenia obrazu jest jeszcze sporo pracy....
Wokoło soczysta zieleń.....
wyszliśmy by się nieco odprężyć, zaczerpnąć świeżego powietrza i nacieszyć oczy urodą tego wrześniowego, sobotniego dnia.
Maliny prosto z krzaczka smakują znakomicie....
Dwa malutkie dęby uratowane przez Jerzego, przesadzone na nowe miejsca, miejmy nadzieję że wyrosną na mocarne drzewa....
Na zakończenie wspominki z Farnej.....I inne obrazy namalowane przez Jerzego....Ten przedstawiający dwie moje miłości (kopalnię i historię w osobie królowej Jadwigi), jak zapewne pamiętacie wisi w moim pokoju...
To tyle na dzisiaj, z pracowni artysty.....
Zapraszam do kronik na kolejne takie ciekawe odwiedziny i wydarzenia....
Zaglądajcie: nowych, interesujących tematów i pięknych fotek na pewno nie zabraknie.





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za opinie! Zachęcam do zapoznania się z pozostałą zawartością strony oraz dyskusji na poruszane tematy. Zapraszam ponownie!