Inowrocławska fara to ważny przystanek na szlaku historycznym, ciągle trwa tam konserwacja wnętrz świątyni, odrestaurowano ołtarze, chrzcielnicę, ambonę, w świątyni zgromadzono przez wieki wiele zabytków i pamiątek, które należałoby odrestaurować i udostępnić do zwiedzania, ustalić jakieś dni i godziny, w których wnętrza świątyni i wystawy byłyby dostępne dla zwiedzających.
Szaty i naczynia liturgiczne powinny wreszcie ujrzeć światło dzienne:
Krucyfiksy:
*barokowy z XVII wieku
*rokokowy z XVIII wieku
Kielich barokowy z XVII wieku
Ornaty:
* biały z haftem kwiatowym z 1665 roku
*Biały z tkaniny rokokowej z kolumną o hafcie kwiatowym z XVII wieku
* biały z polskich pasów szlacheckich XVII/XVIII wieku
*zielony z polskich pasów szlacheckich XVIII/XIX wiek
*Złoty z haftem kwiatowym XVII/XVIII wiek (zachował się tył)
Kapa z tkaniny złotolitej XIX wiek z bordiurą i kapturem haftowanym ze Św. Mikołajem z połowy XVIII wieku.
Konieczna
wydaje się budowa pomników księcia
Kazimierza Kujawskiego - założyciela Inowrocławia, jego syna, króla
Władysława Łokietka, pokazanie potęgi inowrocławskiego, średniowiecznego
grodu i to wszystko można zrobić w jednym projekcie......
O tej wizji pisałem już wielokrotnie:
Kazimierz
na tronie, na kolanach trzyma małego Łokietka, najlepiej bawiącego się
koroną, a u ich stóp miniatura grodu... najlepiej na skwerze przed
kościołem Św. Mikołaja ( zbudowany z nadania księcia Kazimierza
Kujawskiego), naprzeciwko muralu z nim w roli głównej, gdyby jeszcze
skwer nazwać jego imieniem....pełnia szczęścia.
W pobliżu trwa renowacja fragmentu ocalałych średniowiecznych murów miejskich i zagospodarowanie przyległego do nich terenu.
To wszystko razem doskonale wpisuje się w projekt stworzenia szlaku historycznego w Inowrocławiu.
Ten skwer wydaje się wręcz doskonałym miejscem do realizacji tego projektu.