panorama Inowrocławia

panorama Inowrocławia
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 1 listopada. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 1 listopada. Pokaż wszystkie posty

piątek, 1 listopada 2024

Przemijanie....

 

Przemijanie...

Przemijają kolejne pokolenia

po niektórych ludziach zostają kamienie

nieliczni zapisali się w historii

po pozostałych czas ślad zaciera

w myślach coraz bardziej mgliste obrazy 

łzy, kwiaty, wspomnienia

potem już nic

pustka...

nikt o tych co odeszli

już nie pamięta

przemijanie to reguła

nieunikniona

bezwzględna...

Z obiektywem po inowrocławskich ścieżkach 1 listopada 2024 roku....






Nostalgia, wspomnienia, uczczenie choć płomyczkiem znicza tych którzy odeszli....


Ogniki zniczy

przypominają tych co odeszli

znajomych, przyjaciół, rodziców

przywołują wspomnienia

łzy w oczach

wspominać nie jest łatwo

smutek łagodzą kwiaty

są darem dla nieobecnych

czymś co było i jest piękne

 nigdy się nie zmienia....
 

















Wspomnienia nawiązujące do historii...







niedziela, 1 listopada 2015

1 Listopada


Mijają lata, zacierają się wspomnienia
żółkną zdjęcia, umierają świadkowie
najdłużej pamiętają kamienie
po nich już nikt nie opowie........












 Żołnierski pomnik
I wojna i Powstanie żniwo swe zebrały
Wojna bolszewicka dorzuciła plon niemały
Prostym pomnikiem poległych tu uczczono
Według projektu inż.Michałowskiego obelisk ustawiono
Potem zadziwiające rzeczy się działy
Orły zniknęły, daty się zmieniały
Komuna prawdę dla pamięci zmieniała
Ale teraz wygląd i prawda wróciła ,cała.








Zrewitalizowano tę część cmentarza, zamiast dość obskurnych tablic pojawiły się granitowe krzyże, m.in. ofiar makabrycznej nocy w inowrocławskim więzieniu.










 Przydało by się również odnowić ten grobowiec zasłużonego obywatela Inowrocławia.

















W płomieniach zniczy
w dymach nad cmentarzami
snują się nasze wspomnienia
twarze migają w ognikach
ciepło z serc unosi się nad mogiłami
posiedzę sobie tu dzisiaj dłużej
przytulę się......
porozmawiamy.........





 I jak zwykle w ostatnich latach w tym dniu wiersz dla Taty:
Ponad dwadzieścia lat minęło
zacierają się obrazy
dzieje się mnóstwo nowych rzeczy
nic jednak nie jest w stanie
zamazać Twojej twarzy
ciągle słyszę nie jedno mądre zdanie
nie zagłusza go nawet płyta marmurowa
o lepszym Ojcu nie mogliśmy marzyć
szkoda, że tych wspólnych lat
nie można przeżyć od nowa.