W samym sercu inowrocławskiego Parku Solankowego, na terenach pomiędzy: Nowym Parkiem, sanatorium Balnea Medical SPA ( dawniej Modrzew), Pijalnią wód "Inowrocławianka", Ogrodami Kwiatowymi i Tężnią Solankową, prywatni inwestorzy nabyli łącznie 5 działek, z przeznaczeniem na budowę obiektów sanatoryjno-gastronomiczno-wypoczynkowych.
Mijają kolejne lata i nic na tych terenach się nie dzieje, rosną tylko chwasty i samosiejki drzew i krzewów.
Poruszałem już ten temat w kronikach wielokrotnie, bez echa......
Wygląda na to, że w tym temacie nic nie można zrobić, a inwestorzy potraktowali nabycie działek w tak atrakcyjnej lokalizacji jako swoistą lokatę kapitału, wiadomo że z każdym rokiem działki nabierają większej wartości.....
Wystarczy więc tylko mieć, po co coś robić....
Wielka szkoda, że tak się dzieje, z kilku powodów....
1. po pierwsze tereny szpecą piękny park
2. nowe obiekty mogły by wzbogać naszą ofertę w parku: gastronomiczną, hotelową, sanatoryjną, turystyczną itp.
3. przy powstałych obiektach można zaprojektować i zbudować wiele nowych atrakcji przyciągających turystów i kuracjuszy, a także zaaranżować piękną zieleń, mini architekturę, fontanny, rzeźby....
4. mogły by obok każdego budynku powstać parkingi, a to jest też spory problem w Solankach.
W między czasie wyrosły w alei obok piękne platany.
Takie nieużytki w samym sercu Solanek, niektóre już wiele lat psują wizerunek uzdrowiska i nic nie można zrobić, nie do wiary.....
A w pobliżu piękne obiekty......
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za opinie! Zachęcam do zapoznania się z pozostałą zawartością strony oraz dyskusji na poruszane tematy. Zapraszam ponownie!