panorama Inowrocławia

panorama Inowrocławia

niedziela, 4 sierpnia 2013

Słońce było na plenerze

Pod Mysią Wieżą znakomity inowrocławski rysownik satyryczny Jarosław Wojtasiński zorganizował plener.
Zaprosił do udziału w nim kilku swoich utalentowanych kolegów, lista poniżej na plakacie.
Efekty ich pracy mogliśmy oglądać na dzisiejszej wystawie.
Artyści pracują rysując karykatury chętnych, prowadzą konwersację by lepiej oddać ich przeżycia, grymasy.






 Wystawa pod wieżą uśmiech wywołuje
Słoneczko przyszło, organizatorów nie czuję
W końcu jest weekend może pojechali nad morze
Tu mała plaża i wody niedużo
Jeśli ktoś chce karykaturę to przyjść sobie może
Chociaż Gopłu nie brak urody
Burmistrz i rada tutaj nie zmierza
To mamy na codzień
Rysunki i tak zostawią
A wtedy nasza wieża 
Stanie się galerią wcale nie małą
Jak popłyną po Gople Rusałką
To może w przyszłym roku przyjadą
Podpiszemy rysunki jaki je stworzył autor
Włodarze zostaną usprawiedliwieni
Poczekamy do przyszłego roku
Może coś się zmieni.



 Słońce podziwiało prace i dodawało im letniego uroku, jednocześnie przeszkadzało nieco jak widać w fotografowaniu prac.




 Można było się zapisać do partii dobrego humoru, poczucia humoru nigdy mi nie brakowało więc...... uiściłem składki- trzy uśmiechy dziennie+ kilka gratis i oto moja legitymacja :)



Mysia Wieża była
Popiel i Piast się ucieszył
Karykatura niejednemu miła
Tylko kruszwicki establiszment gdzieś się zaszył
Czyżby plaga myszy ich wystraszyła
Jaro i jego kompania na otwarciu czekała
Nikt z urzędników pod wieżę nie przybył
Tylko piastowscy wojowie stali na warcie
Do takich imprez dorosnąć musimy
Bo nikt nie przyjedzie do naszej mieściny.

























 Podczas pracy.















 Elita rysowników pod Mysią Wieżą.


Artyści pokochali Kruszwicę chociaż się nieco na nich wypięła.....

 Grzało ostro słonko pod Mysią Wieżą
Czakram dał mi mnóstwo siły
Cztery karykatury w domu leżą
O oprawę zapewne będą prosiły
Rysownicy choć nieco wyczerpani
Ołówkiem czy flamastrem nieco pomazali
Wiatr od Gopła pachniał tropikiem
To dlatego trudno zachwycać się ich pracy wynikiem. :)
 Karykatury autora artykułu.

 I pierwowzór.
Przybył kronikarz pod Mysią Wieżę
Dotknąć czakramu i spojrzeć na plansze wystawy
Bo choć na plaży tutaj często leżę
Takie obrazy rzadko oglądamy
Historię z humorem łączą rysownicy
Uwieczniając wizerunek Piastów stolicy
Karykaturę widzom oferują
Ci się pośmieją i lepiej poczują.

piątek, 2 sierpnia 2013

Satyryczny Plener pod Mysią Wieżą


Jarosław Wojtasiński nasz znakomity rysownik satyryczny namówił do współpracy kilku swoich nie mniej znakomitych kolegów i zaprosił ich na plener pod Mysią Wieżę.W sobotę 3 sierpnia o godzinie 17:00 będzie można podziwiać efekty pleneru na zamkowym wzgórzu lub w razie niepogody w piwnicach zamku.Myślę że taka impreza specjalnej reklamy nie potrzebuje, ale w imieniu artystów i swoim serdecznie wszystkich zapraszam do Kruszwicy.
Czakram swej siły udzieli
Tworzącym pod Mysia wieżą
Pośmiejemy się na wystawie
Chyba że myszy rysowników zjedzą
Mocno się tu rozrosły korzenie gruszy
Wojowie Piasta straż wiernie trzymają
Niejeden ołówek w taniec po kartce ruszy
Legendy w obraz zaklinając
Za ołówkiem satyra i pełny uśmiech podąża
Humor zamkowe wzgórze znienacka okrąża.




Kruszwica i satyrycy

Satyra w plenerze 
Popiel i Piast Kołodziej
Wrócą w legendach z humorem
Przyjdź pod Mysią Wieżę
Pośmiejesz się rano lub wieczorem
Oglądając wystawę zrywać będziesz boki
Zamówić możesz karykaturę
Poznać Kruszwicy wszystkie uroki
Wypłynąć na rejs po Gople Rusałką
Jeśli wybierzesz rysunki niektóre
Podpisze je nietuzinkowy autor
Oryginalna pamiątka dom będzie zdobić
Tyle dla dzieci możesz chyba zrobić.

 Zaprosił Jaro kolegów pod Mysią Wieżę
Organizując plener(mam nadzieję) coroczny
Efekt powinien być wybuchem humoru
Swoją karykaturę tutaj zdobędziesz
Zostając niemal gwiazdą wieczoru
Świętem radości plener rysownicy ogłosili
Nikt na uśmiech nie będzie się silić
Elita satyry się przecież zebrała
Powaga więc pękła, nie wytrzymała.



 Może pojawi się pod Mysią Wieżą
Szlachcic w kontuszu nad księgą pochylony
Inkaust na biurku w kałamarzu
Aż tu nagle laptop i aparat fotograficzny
Czasy się zmieniają także dla kronikarzy
Ale jedno pozostaje bez zmiany
Słowo i obraz aby przeżyty czas
Nie został przez lata zapomniany.