panorama Inowrocławia

panorama Inowrocławia
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kronikarska Misja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kronikarska Misja. Pokaż wszystkie posty

piątek, 10 marca 2023

Ile ksiąg uda się jeszcze zapisać?

 


Jak wielkie księgi

spisane przez Długosza, czy Kadłubka 

jak kamienie nagrobne na starym cmentarzu

pomniki na polach bitew

historyczne drzwi w wielu katedrach

kroniki inowrocławskie pamiętają

wiele postaci, wydarzeń

przejdą do historii

mnóstwo kart już zostało zapisanych

w tych opasłych księgach...



Wiele kart, wierszy, fotografii

kryją tomy inowrocławskiej kroniki

lata z życia miasta utrwalone na wieki

kopalnia wiedzy

pióro i obiektyw nie ustają w pracy

przyszłe pokolenie na spuściznę liczy....

Przez 12 lat opublikowałem w Kronikach Inowrocławskich 2490 postów, a w nich 360 000 fotografii, 3210 wierszy (1050 stron A4 zapisanych drobnym drukiem), tematyka przeróżna, bez ograniczeń, ale związana z Inowrocławiem i regionem.

Wiele pomysłów i projektów prowadzących do rozwoju turystyki, z którym wiążę największe nadzieje co do rozwoju miasta i regionu.










































niedziela, 22 stycznia 2023

Nie lubię pustych miejsc....

 Wiele pustych miejsc można ożywić, rozweselić, sensownie wypełnić czy to odbudowując zabytki, stawiając tablice, miniatury, aranżując piękną zieleń, ciekawą małą architekturę, stawiając piękne pomniki, rzeźby...

Można poprowadzić szlak historyczny, przypominając również to co zginęło z powierzchni miasta, wypełniając luki w jego pamięci....

Nie lubię pustych miejsc...

puste miejsce po wieży

po zamku i miejskich bramach

po bimbie, gdzie wcześniej 

lat kilka stała

nie lubię pustych miejsc

nieprzyjemnych luk

w pamięci miasta

chcę by takich nigdy nie było

co może niech na swoje miejsce wraca

miniatury, tablice niech zapełniają kolejne

każde miejsce coś znaczy

coś do pamięci przywraca

szlak historyczny

przypomni je wszystkie

przemówią do nas znowu

to jego wielkie zadanie

tytaniczna praca.


Średniowieczna wieża raczej nigdy na nasz rynek nie wróci, choć mogłaby wszak w Poznaniu stanął nawet zamek królewski Przemysła II.....

ale może chociaż miniatura przypominająca piękny przykład polskiego gotyku. 

Dobrze, że jest chociaż ta tablica....
 




Puste, smutne miejsce po zabytkowym tramwajowym wagoniku na ulicy Świętego Ducha przy rynku....

Czekamy na jego powrót po remoncie....

Miasto sądzi się z niesolidnym wykonawcą, który nie wywiązał się z umowy.

Tylko jak stanie znowu w tym miejscu, to musi żyć....

Trzeba tam urządzić jakąś kafejkę, sklepik z pamiątkami, galerię artystyczną, czy coś w tym stylu....



W poznańskiej bimbie można smacznie zjeść i czymś popić.....
Chociaż jak widać miejscowi "artyści" też jej nie oszczędzili....


Stanął też w Poznaniu zamek Przemysła II, my o odtworzeniu pięknej ratuszowej wieży nawet nie myślimy, nie mamy nawet jej miniatury na rynku.....

Wiele jest jeszcze w Inowrocławiu "pustych" miejsc, niezapisanych kartek w pamięci naszego miasta, choć powoli, mozolnie staramy się je wypełniać, przypominać historię, zabytki, wydarzenia i ludzi .....
Puste miejsca.
Pełno pustych miejsc...
po zamku, ratuszowej wieży
Szkole Wydziałowej
Wielkiej Synagodze
murach, miejskich bramach
smutne wspomnienia
zacierają się coraz bardziej
szlak historyczny może je odświeżyć...
Fajnie zrobiła to malutka, sąsiadująca z Inowrocławiem Kruszwica....
Warto korzystać z dobrych wzorców....
Piszę więc, fotografuję i gromko nawołuję:

wypełnijmy puste miejsca, luki w pamięci miasta, stwórzmy szlak historyczny.....
 








Służę królowej i Inowrocławiowi swymi pomysłami, piórem i obiektywem jak tylko mogę....




Mam nadzieję, że dożyję takiej chwili gdy będą otwierać taki szlak w moim mieście, a może nawet przecinać będę biało-czerwoną wstęgę....

Świetnie zrobili to w królewskim Gnieźnie.....