Stanąłem obok królowej
na inowrocławskim rynku
spytałem czy nie jest samotna
czekam na męża odpowiedziała
powiadomcie go o tym
ślijcie posłańca
niech jak najszybciej wraca
chcę by ujął mnie pod ramię
pozdrowił lud który nas kocha
przyjął hołdy i pozdrowienia
został ze mną
spacerował, przytulał, kochał.
teraz czekamy już zbyt długo
zostawiłeś Jadwigę samotną
czas wrócić do grodu na Kujawach
to tu mogłeś zawsze liczyć na wsparcie
na jadło dla dworu i drużyny
na obrok i stajnie dla koni
zawsze byliśmy jak rodzina
tęsknimy za tobą królu
jak za wiosną podczas srogiej zimy
przecież to tutaj mieścił się twój sztab wojenny
stąd na pielgrzymkę dziękczynną ruszałeś
trochę twej sławy w miejskich zaułkach jeszcze krąży
wróć na inowrocławski rynek
zanim całkiem o tobie zapomnieć zdąży......