panorama Inowrocławia

panorama Inowrocławia

piątek, 22 maja 2026

W poszukiwaniu śladów zamku.....

 

Po latach zastoju otwiera się szansa odkrycia kolejnych tajemnic z dziejów średniowiecznego inowrocławskiego grodu.

W Instytucie Prymasa Józefa Glempa odbędzie się otwarte spotkanie poświęcone projektowi „Zamek 2.0”, stąd też dzisiejszy post w kronikach. 

Tematem będą planowane nieinwazyjne badania archeologiczne, które mają pomóc w ustaleniu lokalizacji dawnego inowrocławskiego zamku.

Historycy od lat wskazują, że warownia miała wielkie znaczenie dla regionu. To tutaj najprawdopodobniej urodził się, a na pewno na tym zamku wychował się król Władysław Łokietek, władca który doprowadził do zjednoczenia kraju po rozbiciu dzielnicowym. Zamek należał do dóbr królewskich i przez stulecia odwiedzali go polscy monarchowie. Tutaj odbywały się ważne wydarzenia nie tylko w skali miasta, Kujaw, ale nawet Polski np. Rady Królewskie.

Wiemy w przybliżeniu gdzie znajdował się zamek, ale nie znamy jego dokładnego wyglądu, ani precyzyjnej lokalizacji.

Georadar zamiast wykopalisk.

Planowane badania mają zostać przeprowadzone z wykorzystaniem technologii georadarowej, która pozwala analizować to, co znajduje się pod ziemią, bez konieczności prowadzenia tradycyjnych wykopalisk. Dzięki temu możliwe będzie wskazanie miejsc, gdzie mogą znajdować się relikty dawnego zamku.

Inicjatorem działań związanych z

projektem jest doskonale znany wszystkim inowrocławianom radny miejski Łukasz Oliwkowski
Podczas spotkania przedstawione mają zostać pierwsze założenia badań, potencjalne lokalizacje poszukiwań oraz historyczne informacje dotyczące tej części miasta.

– „Opowiemy o badaniach nieinwazyjnych – jak działają i czego możemy się spodziewać. Przedstawimy pierwsze pomysły, wskażemy miejsca poszukiwań i historię przestrzeni. Przede wszystkim chcielibyśmy jednak usłyszeć pomysły zainteresowanych tematem Inowrocławian” – podkreśla Łukasz Oliwkowski.


Projekt spotkał się z poparciem Urzędu Miasta Inowrocławia i wielu środowisk i organizacji w mieście, nie jest nowy, ale wcześniej nie udało się go zrealizować.

Organizatorzy chcą, aby projekt był początkiem szerszej dyskusji o historii miasta oraz o tym, jak ewentualne odkrycia mogłyby wpłynąć na rozwój i promocję Inowrocławia.

Spotkanie „Zamek 2.0” odbędzie się 30 maja o godzinie 12:00 w Instytucie Prymasa Józefa Glempa przy placu Klasztornym 2. Wstęp jest wolny.

Na kilku fotografiach przedstawiam teren prawdopodobnej lokalizacji zamku.
Jest to przestrzeń zawarta między ulicami 6-tego Stycznia, Świętego Mikołaja, Królowej Jadwigi, Staszica, szeroko rzecz ujmując......

Precyzyjniej zaplecze budynku poczty i tereny przyległe do pobliskiego skrzyżowania ......

Gdyby udało się natrafić na relikty fundamentów, czy murów zamku, jego poszczególnych budowli, może udało by się stworzyć jego makietę, czy miniaturę, albo przynajmniej potwierdzić jego lokalizację w tym miejscu i odnotować to na stosownej tablicy, włączając to do przyszłego szlaku turystyczno-historycznego po naszym mieście.



Należy to zrobić dość szeroko, nie cząstkowo, aby zamiast odkryć, nie zamknąć sobie drogi do ważnych ustaleń dotyczących dziejów Inowrocławia.
Jeżeli są na ten cel dość skąpe środki, lepiej poczekać rok, zainteresować sponsorów i zrobić to porządnie na większą skalę.




 
 

W przestrzeni miejskiej do istnienia zamku nawiązuje przedstawienie grodu inowrocławskiego na Drzwiach Jubileuszowych w naszej farze i na muralu naprzeciwko kościoła....
 
 






 

 
Przy zrewitalizowanym odcinku murów miejskich....

 



Mając już do dyspozycji georadar warto by ustalić dokładny rysunek fundamentów wieży ratuszowej i rozwikłać raz na zawsze istnienie pierwszego kościoła pw. świętego Mikołaja na rynku, co wynika z zachowanych zeznań świadków w procesach polsko-krzyżackich.

Ciekawym tematem jest zlokalizowanie studni Zbychora, czy lokalizacja i zasięg zabudowań kościoła i klasztoru św. Franciszka.

O takich problemach rozmawialiśmy z napotkanym na rynku Tomaszem Wasilewskim, kopalnią wiedzy o historii i średniowiecznym Inowrocławiu, a także posiadaczem wielu ciekawych dokumentów dostarczających wiedzy w tym zakresie.

Foto poglądowe, zaczerpnięte z portalu ki.24 info

W niektórych portalach dziennikarze piszą, że badania pozwolą ustalić, czy był zamek w Inowrocławiu, nie ma takich wątpliwości......

ZAMEK książęcy, zwany nawet królewskim, bo i koronowane głowy rezydowały w nim nie rzadko, BYŁ w Inowrocławiu BEZSPORNIE !!!!!

I tego nie trzeba udowadniać, jedyną rzeczą do udowodnienia jest jego dokładna lokalizacja, rodzaj zabudowy i to ile w ziemi przetrwało przez wieki i różne prowadzone tam prace, czy będzie można odtworzyć jego wygląd w oparciu o wyniki badań i zachowane opisy zamku.

W dokumentach zachowały się dość dokładne opisy naszego zamku.

Po rozbiciu dzielnicowym dokonanym przez króla Bolesława Krzywoustego w 1138 roku Kujawy i Mazowsze otrzymał jego syn Bolesław Kędzierzawy.

W wyniku kolejnych podziałów władcą Kujaw z nadania swego ojca Konrada Mazowieckiego zostaje w 1231 roku Kazimierz.
Na stolicę swego księstwa wybiera Inowrocław, tak zaczyna się nowa historia i wzrost znaczenia tego miasta.
Kazimierz sprzymierza się z Piastami śląskimi Henrykiem Brodatym i jego synem Henrykiem Pobożnym.

Przypieczętowaniem tego sojuszu był ślub naszego księcia z Konstancją, córką Henryka Pobożnego w 1239 roku.
Wizyty Kazimierza na Śląsku wywarły wielki wpływ na projekty i poczynania księcia w prowadzeniu polityki i urządzaniu swojej stolicy.
Przystąpił więc do budowy okazałej siedziby wzorowanej na wrocławskim pallatium Henryka Brodatego.
Główny budynek zwany wielką kamienicą był prostokątną budowlą o grubych ceglanych murach wzniesionych na kamiennym fundamencie.W jej dwóch dolnych kondygnacjach znajdowały się pomieszczenia gospodarcze, wyżej były dwa piętra reprezentacyjne.
Zamek był więc prawdopodobnie kompleksem wolno stojących budowli otoczonych fosą i wałem nad którym rozpoczęto budowę muru obronnego. Obronę zapewniała wolno stojąca wieża i drewniano- ziemne obwałowania.
Wzorując się też na swoim teściu książę Kazimierz sprowadził w 1238 roku do Inowrocławia Franciszkanów i wybudował im na przeciwko swojej siedziby klasztor i następnie kościół.

Zarówno zamek, jak i klasztor oddzielono od miasta dodatkowym murem. 

Wjazd do części zamkowej prowadził przez Bramę Bydgoską.

Cały północny fragment miasta to właściwie był zamek.
Od miasta oddzielony był fosą i przynajmniej jedną linią murów.

W narożu z zamkiem fortyfikacje miejskie posiadały podwójną linię murów.

Między zamkiem a klasztorem cały czas rozbudowywał się aż do XVI wieku przygródek z kilkoma budynkami, mieściły się tam między innymi spichlerz i piekarnia.
Sprowadzenie do Polski Krzyżaków i powstanie państwa zakonnego spowodowało że Inowrocław znalazł się na pograniczu.

Sprzyjało to rozwojowi handlu, z drugiej jednak strony miasto było zagrożone najazdami zbrojnymi ekspansywnego sąsiada.

Prawdopodobnie było to przyczyną otoczenia miasta ceglanymi murami obronnymi.

W 1327 roku król Władysław Łokietek włącza Kujawy do Korony.

Inowrocław przestaje być stolicą udzielnego księstwa, a zamek odtąd staje się siedzibą starosty.
W połowie XVI wieku ówczesny starosta inowrocławski Stanisław Latalski dokonał remontu i modernizacji zdewastowanego zamku.

Główny budynek mieszkalny zwany " wielką kamienicą" podwyższono o jedno piętro i zwieńczono renesansową attyką.

Drugi budynek tzw " dom nowy"postawiono przy północnym murze.

Na przeciwko wielkiej kamienicy znajdowała się wieża z muru pruskiego pobudowana na  obszernym pomieszczeniu północnego skrzydła zamkowego. 

Po wybudowaniu tej wieży dom od północy zmniejszył się w przyziemiu o jedno pomieszczenie.

Piętro dzieliło się na trzy izby, z których jedna miała pięć okien, ale dwie kolejne były wyraźnie zmniejszone.

Można się więc domyślać że do budowy nowej wieży wykorzystano masywny fundament i przyziemie z wcześniejszej wieży ostatniej obrony, zwanej donżonem.

To był najlepszy okres w dziejach naszego zamku, potem z czasem tracił na ważności i popadał w ruinę. 

Cieszy to, że w końcu w Inowrocławiu zaczęto się interesować bardziej historią, naszą tożsamością, a być może na bazie tego uda się zbudować coś więcej........ 

Warto się więc spotkać, zorganizować badania na szeroko zakrojoną skalę i potem wyniki tych badań odpowiednie wykorzystać. 
 
 

 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za opinie! Zachęcam do zapoznania się z pozostałą zawartością strony oraz dyskusji na poruszane tematy. Zapraszam ponownie!