panorama Inowrocławia

panorama Inowrocławia

poniedziałek, 23 lutego 2026

Wielkie zwycięstwo Noteci, wicelider pokonany....


Po dwóch kolejnych zwycięstwach Noteci czekaliśmy z wielkimi nadziejami na następną wygraną, chociaż kolejnym przeciwnikiem był wicelider tabeli, zespół SKS Fulimpex Starogard Gdański i wiadomo było, że będzie niezwykle trudno odnieść zwycięstwo....


Mimo wielu obaw liczyliśmy jednak , że nasza drużyna będąca wyraźnie na wznoszącej fali poradzi sobie z tym trudnym rywalem i do zwycięstwa poniesie ją doping również będących w coraz wyższej formie kibiców...

Przeciwnicy również mogli liczyć na spore wsparcie kibiców....


Doskonale zorganizowany klub kibica naszego zespołu porywał do dopingu resztę widowni...
Oprawy meczowe również wyglądają imponująco....





No i zaczyna się: prezentacja rywali....

W składzie były gracz Noteci: Arkadiusz Adamczyk....













Trybuny wypełnione po brzegi, Noteć może liczyć na wspaniały doping i wsparcie w każdym momencie meczu.

 























Barwy klubowe Noteci opanowały halę, stała się niemal całkowicie biało-niebieska....

Jeśli uda się wygrać Inowrocław oszaleje ze szczęścia i będzie wielkie koszykarskie święto.

Niedziela będzie dla nas!!!!!!! 













Od początku mecz jest bardzo zacięty i wyrównany.







Nasi walczą, jest energia, ale na razie nie dajemy rady odskoczyć choćby na kilka punktów....





Pierwsza kwarta kończy się remisem...

Bardzo liczymy na ułożoną rękę i trójki Dylana....





Trener Krzysztof Szubarga mobilizuje graczy, podpowiada zagrywki i rozwiązania różnych boiskowych sytuacji, stara się reagować na wszystkie zagrywki rywali....





















Nasze cheerleaderki też w coraz wyższej formie....










W drugiej kwarcie rywale odskakują nam na kilka punktów....















Walczymy, ale mamy trochę problemów ze stratami, z zastawianiem własnej deski, starogardzianie zbierają nam nieco za dużo w ataku ponad głowami naszych obrońców....

Sędziowie też nam nie pomagają, kilka kontrowersyjnych gwizdków mocno podgrzało atmosferę i zirytowało trenera......



















Wynik cały czas na styku.....





















Zbliża się koniec drugiej kwarty, tracimy już 6 pkt.











Przed przerwą udaje się trafić trójkę i schodzimy ze stratą 3 pkt. a nie 6.....
Nerwy napięte do granic, jest walka, ale idzie ciężko.....












Mam wrażenie, że sędziowie chcą nas koniecznie pozbawić wygranej.....

" co  wy robicie? sędziowie, co wy robicie" !!!!!!

raz po raz rozlega się z trybun. 











Na tablicy ponownie remis, odrobiliśmy stratę.....


































Idzie ciężko, ale doping nie słabnie, to musi ponieść do zwycięstwa.....



















Trzecia kwarta układa się po naszej myśli, ograniczyliśmy straty, lepiej zbieramy z tablic, zastawiamy....







Koniec trzeciej kwarty, jest niewielka 6 pkt. przewaga, ale wszyscy doskonale wiemy, że w dzisiejszej koszykówce to nic nie znaczy....
















Emocje sięgają zenitu, zostało 1 pkt. przewagi.....


Cały czas walczymy, staramy się grać dokładnie pod kosz do Darrella, a on ma kończyć z bliska i to robi, choć dzisiaj nie ma najlepszego dnia i zdarzyło mu się kilka razy przestrzelić....

Jest jednak nieustępliwy, zbiera i próbuje zdobywać punkty z ponowienia. 
















Koniec zbliża się nieubłaganie, a tu znowu remis, rywale są nieustępliwi...

Kosz za kosz, jeśli przegramy to będzie wszystkim bardzo przykro, jesteśmy tak blisko zwycięstwa....








Przegrywamy 1 pkt.


Walczymy, bardzo staramy się w obronie, nadal gramy rozsądnie pod kosz i próbujemy kończyć z bliska, gdy przeciwnik pilnuje naszych strzelców w narożnikach, Luka Mitrović sprytnie wjeżdża pod kosz, do końca i rzuca łatwe punkty.




Sędziowie chyba koniecznie chcą zostać głównymi bohaterami tego meczu, już chyba tylko oni mogą nam odebrać zwycięstwo....




Znowu remis i nerwy napięte do granic wytrzymałości, a właśnie teraz potrzeba wiele rozsądku i zimnej głowy ( myślę o graczach oczywiście)....







Końcówka, cała widownia stoi.....

 


Gramy mądrze, rozsądnie i skutecznie i wygrywamy ten mecz 79:70, rywale w końcówce pudłowali wolne, co nam na pewno bardzo pomogło.

 

KSK Qemetica Noteć Inowrocław - SKS Fulimpex Starogard Gdański

79:70 (14:14, 21:24, 20:11, 24:21)

Noteć: Mitrović 16 (1), Frye 11 (3), Sobiech 10, Harris 10 (1), Lis 7 (1), Trubacz 7 (2), Czujkowski 6, Rompa 6, Grzesiak 5 (1), Stryjewski 0, Styczeń 0

SKS: Kowalczyk 14 (3), Sitnik 9 (2), Kordalski 9, Adamczyk 9, Komenda 8, Majewski 8 (2), Bartosz 8, Jeszke 5 (1), Górka 0

Byliśmy skuteczniejsi za2/ za3/ za 1pkt. ale przegraliśmy zbiórki 37-45, w tym zebrali nam 19 piłek w ataku, my 8, asysty 17-14 na naszą korzyść, bloki podobnie wygrywamy 6-1, straty 12-10 byliśmy o 2 gorsi.

Jak widać mimo dobrej gry jest nad czym pracować, trzeba jeszcze koniecznie poprawić zbiórkę, zastawianie, ograniczyć straty i nadal pracować nad skutecznością rzutów wolnych, bo przy wyrównanych końcówkach to one często decydują o wyniku. 


Wielkie koszykarskie święto w Inowrocławiu, ta niedziela jest dla nas !!!!!








Jest PIĘKNIE !!!!! Radość, duma, uśmiech, szczęście.....na to czekaliśmy!!!!!





Przybijanie piątek, fotki, autografy, to super chwile dla kibiców....




























Cudowna koszykarska niedziela trwa, ale już trzeba myśleć o następnym spotkaniu, to wyjazdowy mecz z będącym na 3 miejscu w tabeli z bilansem 39 pkt. w 24 meczach GKS Tychy.

U siebie mają wynik 7-5.

Noteć jest obecnie na 12 miejscu z bilansem 9-15, na wyjazdach 4-7 .

Znowu będzie trudno, ale jesteśmy na zwycięskiej fali i trzeba to wykorzystać, walczyć do upadłego i jak się da TO WYGRAĆ!!!!!!! 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za opinie! Zachęcam do zapoznania się z pozostałą zawartością strony oraz dyskusji na poruszane tematy. Zapraszam ponownie!