panorama Inowrocławia

panorama Inowrocławia

wtorek, 17 lutego 2026

Koza Mątewska harcuje w Parku Solankowym....

 

Wtorek 17 lutego, ostatni dzień karnawału, zapustny wtorek, podkoziołek, śledzik, a na Kujawach żegnające karnawał zapustne orszaki Kozy.....

Kolejny raz w Kronikach Inowrocławskich krótko przypomnę o co chodzi z tym orszakiem Kozy i zwyczajami zapustnymi na Kujawach.  
Jednym z najciekawszych obyczajów ludowych, który przetrwał na Kujawach obok Przywołówek Szymborskich jest zwyczaj chodzenia z Kozą.
Niezwykle barwny korowód przebierańców zapustnych zgromadzonych wokół Kozy ciągle jeszcze można spotkać na ulicach Inowrocławia i w powiecie inowrocławskim. Zwyczaj ten jest ściśle  związany z przełomem karnawałowo- wielkopostnym i ma także swój magiczno symboliczny wymiar.
Korowody zapustnych przebierańców zgromadzonych wokół Kozy krążyły po okolicznych wsiach zbierając datki na zabawę, jednak obrzędy zapustne miały też magiczną moc: żegnały zimę i jej złe moce witając jednocześnie wiosnę z jej siłami witalnymi, nowymi nadziejami i zapowiedzią nadchodzącej obfitości. Niosły też obietnicę rychłego ślubu pannom i możliwość wkupienia się młodych mężatek do grona kobiet zamężnych. Dawne obrzędy składały się z trzech części: obchodu z Kozą i maszkarami zwierzęcymi, wywożenia młodych mężatek( żeńcowych) i podkoziołka czyli tańca i wykupnego dziewczyn przed symbolem płodności. Podkoziołek był przedstawiony jako figura męska nagiego wystruganego z brukwi lub drewna chłopca lub koziołka.Tego wieczoru inaczej niż w ciągu roku muzykantów opłacały dziewczęta. Zwyczaj wywożenia żeńcowych przełożony na skutek protestów kościoła ze środy popielcowej na wtorek przed nią nałożył się na inne zwyczaje i obrzędy i z czasem dołożono go do obrzędu weselnego. 

Miał on miejsce w drugim dniu wesela lub tydzień później. W tej zabawie brały udział tylko kobiety. Kilka z nich jeździło przystrojonym wozem i zabierało po drodze młode mężatki, które musiały się wkupić do grona zamężnych pieniędzmi lub poczęstunkiem. Zabawa mogła trwać do północy.
Przebrania zapustników w korowodzie z Kozą symbolizowały wegetację roślin, a kudłate, włochate zwierzęta w kulturze ludowej oznaczały bogactwo i dostatek. Widowiska dopełniały głośne dzwonki mające odpędzić wszelkie zło, szczególnie w postaci nieprzyjaznej zimy. Maszkarom zwierzęcym towarzyszyli też dziadowie czy postaci obce, niezbyt dobrze kojarzone: Żydzi i Cyganie. Sceny odgrywane miały dość jasny przekaz : wiosna pokona zimę, życie zwycięży śmierć a dobro weźmie górę nad złem. 

Postaciom przebierańców towarzyszyli muzykanci i tak jest do dziś.W Inowrocławiu tradycje kultywują dwa najstarsze orszaki kujawskiej kozy : Szymborska i Mątewska.

W powiecie można spotkać jeszcze Kozę z Jaksic, Tuczna, Łojewa, czy z Kłopotu.
Ostatnio pojawiły się również młodzieżowe orszaki kozy.
Co roku maszerują ulicami miasta tańcząc i odgrywając swoje widowisko, budząc przy tym niemało sensacji i ciesząc rozbawiane gromady dzieciaków.
Orszaki te są też żywą kontynuacją obrzędów i zwyczajów naszych przodków na Kujawach i warto to pielęgnować.



Oczekując na przyjazd Kozy Mątewskiej pstryknąłem kilka fotek...




Jest i autobus z orszakiem Kozy....









Wysiadają kolejne postacie i tworzy się barwny korowód.....

Rozlega się muzyka, trzask strzelających batów, radosne okrzyki, rozpoczyna się tradycyjne widowisko....





Odchodzi zima dzwonkami i strzałami z bata żegnana

Zabiera ze sobą zło, biedę, smutek i niedolę

Wiosna niesie radość, dostatek i zabawę

Ja więc piękną wiosnę wolę

Głosi to dzisiaj orszak Kozy wspaniały

Daje piękne przedstawienie, śpiewa, tańczy

Dba by obrzędy naszych ojców przetrwały

Bawi wszystkich i radosnym nastrojem niańczy.
 




Wesoły orszak tańcem i śpiewem przywołuje wiosnę

odpędza zimę, przegania jej szarości

bicze strzelają radośnie

trwa wspaniały spektakl

o złej zimie i urodziwej wiośnie.
 





















































Trochę szkoda że karnawał się kończy

ostatnie śpiewy, tańce

głośne strzały z batów

znika gdzieś dziad z babą

za to młoda para korowód prowadzi

odchodzi zima, złe moce i czary
 
cieszy, że wszystko do

radosnej wiosny prowadzi.




Mątewska Koza zawitała do Solanek

Dzwonkami i batami koźlarków zimę wygania

Odpędza stąd wszelkie zło

Zaprasza Wiosnę do objęcia panowania

Młoda Para rusza do wesołej zabawy

Ostatni to już dzień karnawału

Nie może więc zabraknąć tańca, humoru

i drobnych kawałów.













Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za opinie! Zachęcam do zapoznania się z pozostałą zawartością strony oraz dyskusji na poruszane tematy. Zapraszam ponownie!