Ciężko usiedzieć w domu
słysząc śpiew ptaków
wiedząc, że wokół
kwitną kwiaty
gdy przyroda krzyczy głośno
wywołując imię swego wielbiciela
przyjaciele pochowali się
w swoich dziuplach
nie można doczekać się spotkania
obiektywy wyrywają się do drzwi
kronikarz drepce nerwowo
kiedy pozwolisz podziwiać
się wiosno
bez ciebie umieram........
Wolnego wilka zamknięto w klatce
wiatr już nie pieści jego nozdrzy
ze spuszczoną głową
nerwowo wydeptuje ścieżkę
w zielonej trawie
po kilku dniach wypisał ósemkę
pośród zieleni
dla niego nie ma już nadziei
jak dla sokoła z podciętymi skrzydłami
pospiesz się wiosno
niech to się wreszcie zmieni.....


































































