panorama Inowrocławia

panorama Inowrocławia
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Daniel Pawłowski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Daniel Pawłowski. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 14 listopada 2024

Z Danielem Pawłowskim przypominam królową Jadwigę Andegaweńską, myślę o Jagielle i wieży ratuszowej.....


Najnowsze dzieło Daniela Pawłowskiego "Jadwiga Andegaweńska" przypomniało mi postać królowej i moje pomysły stworzenia szlaku turystyczno-historycznego w Inowrocławiu, dołączenia postaci króla Władysława Jagiełły do Jadwigi na rynku i odbudowy średniowiecznej wieży ratuszowej....

To znakomite projekty idące w kierunku rozwoju turystyki w Inowrocławiu...

Cudowne dzieło Daniela jest też pretekstem by pokazać jego wspaniałe malarstwo, przypomnieć wystawę artysty w naszym muzeum i powspominać....

Przypomina się królowa

straciła córkę

teraz samotna na inowrocławskim rynku

czeka na męża Władysława

nie zostawiajcie jej samej 

wszak od wieków imię Polski rozsławia

z płótna Daniela Jadwiga do nas przemawia

pozwólcie mężowi stanąć koło mnie

tęsknota i ból mi doskwiera

chcę w końcu blisko mieć

dobrego przyjaciela.....





Zdjęcia z profilu na Fb Daniel Pawłowski- artist za przyzwoleniem artysty....

Wielki mistrz wyrósł

nieopodal we włocławskiej pracowni

obok sztalug z pędzlem i paletą

już równa do legend renesansu

Leonardo da Vinci, Michał Anioł, Rafael Santi, Donatello

Daniel Pawłowski

od pewnego czasu przypominam to nazwisko

ostatnio dołączyli do mnie

Mikołaj Kopernik i królowa Jadwiga

światowa sława coraz bliżej

bardzo blisko....



Pisałem już o Danielu Pawłowskim i jego malarstwie w kronikach, oczarowany jego twórczością, czułem się zaszczycony, jak pewnie cały Inowrocław, że jego pierwsza wystawa odbyła się w naszym mieście....

16 maja 2022 roku w kronikach.....

 https://kronikiinowroclawskie.blogspot.com/2022/05/magiczny-wernisaz-podczas.html

https://kronikiinowroclawskie.blogspot.com/2022/07/daniel-pawowski-malarzzapamietajcie-to.html

23 lipca 2022 roku pojawił się ten post w kronikach, w nim pisałem Daniel Pawłowski, zapamiętajcie to nazwisko !!!!!


Niezwykle cenię sobie tę znajomość, śledzę nieustannie twórczość Daniela i mocno go dopinguję....

Ostatnio, co pokazuje mój dzisiejszy post w malarstwie Daniela obok postaci mitycznych, biblijnych, pojawiły się wielkie historyczne postacie: Kopernik, królowa Jadwiga i to jest również niezwykle ciekawy kierunek.....


Może król Władysław Jagiełło będzie następnym tematem Daniela, pięknie by to się wpisywało w tematykę historii Polski i moje projekty...




Od 14 lat intensywnie działam w kierunku zwiększenia atrakcji turystycznych i rozwoju turystyki w Inowrocławiu i regionie....










Jadwiga na inowrocławskim rynku jest bardzo samotna, gdyby dołączył do niej król Władysław Jagiełło byłoby piękniej, zwróciłby uwagę na znaczenie Inowrocławia w tamtym czasie i swoje związki z naszym grodem....

To postać nieomal mityczna, więc jak najbardziej Mistrz Daniel może być nią zainteresowany.


Stworzenie szlaku turystyczno-historycznego w Inowrocławiu na wzór Traktu Królewskiego w Gnieźnie było by następnym krokiem...


A odbudowa wieży ratuszowej to dopełnienie historycznych projektów....








niedziela, 15 maja 2022

Magiczny wernisaż podczas inowrocławskiej nocy muzeów...

 

W sobotni wieczór 14 maja 2022 roku, w Muzeum imienia Jana Kasprowicza w Inowrocławiu spotkało nas coś niezwykłego, magicznego i to w kilku wymiarach....

Co w dalszym ciągu relacji postaram się udowodnić..

Na wystawie..

Młody artysta

z nieprawdopodobnym warsztatem

magicznymi pociągnięciami pędzla

zabiera nas do starożytnych pałaców i świątyń

pokazuje rzeźby największych mistrzów

przenosi w czasie przez wieki

nie boi się mistycznych opowieści

podróżuje po Biblii

zawrócił mi w głowie

muszę przysiąść

odpocząć w zielonym ogrodzie

opanować niezwykłych wrażeń mętlik

potem ponownie wsłucham się

w tę niezwykłą opowieść

rozkoszując się pięknem jej treści.

 



 

 Niezwykle jest już to, że pierwsza indywidualna wystawa malarstwa i rysunku Daniela Pawłowskiego, wschodzącej gwiazdy polskiego, a zapewne już wkrótce światowego malarstwa, została zaprezentowana w Inowrocławiu.

To czego dokonuje dyrektor Marcin Woźniak i jego ekipa z Muzeum imienia Jana Kasprowicza w Inowrocławiu to absolutna REWELACJA....

Solankowa 33 w Inowrocławiu, to miejsce magiczne, w którym trzeba być jak najczęściej....

Ono ciągle czymś zaskakuje, pełno tam sztuki, historii, pasji, piękna, radości, przyciąga jak potężny magnes, nie sposób więc omijać ten niezwykły inowrocławski adres....



Moją zapowiedzią zaprezentowałem głównego bohatera magicznego wieczoru, młodego, 33 letniego malarza z Włocławka, Daniela Pawłowskiego....absolwenta Wydziału Sztuk Pięknych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, ze specjalizacją Konserwatorstwa Zabytków.

Pewnie niewielu inowrocławian ( nie licząc koneserów sztuki), do wczoraj wiedziało kto zacz....jeszcze mniej zetknęło się gdzieś z jego twórczością, ale ci co byli na inowrocławskiej wystawie, pewnie już do końca życia śledzić będą jego karierę i podziwiać jego obrazy.












Przedstawienie Artysty także było niezwykłe, poznaliśmy historię jego życia, odkrycia i rozwoju talentu, jego pierwszego nauczyciela, rodziców, żonę, mających niebagatelny wpływ na to kim jest i w jakim miejscu znalazł nasz dzisiejszy bohater...





















Piękne słowa podzięki, za to nadzwyczajne wsparcie ze strony bliskich, okraszone wielkimi bukietami róż, uczyniły jeszcze bardziej podniosłym nastrój tej niezwykłej chwili....















Aby magia była pełna, nie mogło zabraknąć muzyki.... podobnej jak twórczość Daniela Pawłowskiego, ponadczasowej, zadziwiającej niezwykłym brzmieniem elektrycznych skrzypiec.

I o to zadbali organizatorzy zapraszając na ten piękny, majowy wieczór Maestro Chivesa, czyli po prostu .... Marcina Roszkowskiego.


Absolwent Uniwersytetu Muzycznego im. Fryderyka Chopina w Warszawie, mający za sobą występy w największych salach koncertowych świata (Wiedeń, Berlin, Pekin, Seul, Zurich, Tokyo), współpracujący z Operą i Filharmonią Podlaską, tym razem wystąpił na podwórku prowincjonalnego muzeum i oczarował nas niezwykłym połączeniem skrzypiec i elektronicznych brzmień.


















Publiczność dopisała, co zapewne ucieszyło organizatorów i mile połechtało artystów...

W tym momencie trzeba powiedzieć parę słów o artyście, jego twórczości, rozwoju talentu, sukcesach, planach na przyszłość....pojawia się więc na scenie Łukasz Radwan, dziennikarz, promotor i krytyk sztuki, człowiek instytucja w dziedzinach kultury i sztuki....

Obok zasiada również Tomasz Sętowski, znany i uznany malarz w Polsce i na świecie, zaliczany jest do twórców nurtu zwanego "realizmem magicznym".

Swoje prace prezentował na około 60 wystawach indywidualnych w Polsce, Niemczech, USA, Francji, Austrii, Włoszech, Emiratach Arabskich.

Wielokrotnie brał udział  w targach sztuki w Europie i USA.

To jak ci panowie poprowadzili rozmowę o Danielu Pawłowskim, swoich doświadczeniach artystycznych, arkanach sztuki, warsztacie twórcy, rozwoju talentu, wsparciu, szczęściu, potrzebie trafiania na odpowiednich ludzi, odbiorze sztuki,definicji artysty....to było niezwykle fascynujące i sprawiło, że magia wieczoru trwała, a przecież wszystko co najważniejsze było jeszcze przed nami....





















W pewnym momencie do rozmowy dołączył kolejny wielki artysta, który przybył na to wydarzenie, Jarosław Kukowski.....jego wystawy i ekspozycje prezentowane były wielokrotnie w Polsce, Austrii, Niemczech, USA, Holandii, Kanadzie....

uznawany za jednego z najbardziej wpływowych współczesnych twórców z kręgu surrealistów.

Daniel Pawłowski nie ukrywa, że obaj artyści: Tomasz Sękowski i Jarosław Kukowski mieli spory wpływ na jego twórczość.










Pamiątkowe zdjęcia, upominki i w końcu czas udać się na wystawę i oddać się całkowicie sztuce Daniela...







Jeszcze kolejna porcja przepięknej muzyki.....













I to po co tutaj dzisiaj przybyliśmy....



















W głowie jeszcze szumi, kłębi się wiele myśli wrażeń, jak on to zrobił....
Przeniósł nas w czasy Leonarda da Vinci, Michała Anioła, do starożytnych pałaców, świątyń, przybliżył z nich rzeźby, zabrał w podróż po mitologii, opowieściach biblijnych
Magia ciągle trwa....a właściwie teraz osiąga punkt kulminacyjny, piękna reżyseria tego niezwykłego wydarzenia....








Jeszcze jedna niespodzianka, oto autor wystawy odsłania biżuterię według jego autorskiego projektu, zainspirowaną fragmentem jednego z obrazów...






Niezwykłe cudo sztuki choć przez chwilę cieszy nasze oczy....




A oto skąd się wziął ten piękny i oryginalny projekt...























































Magii ciąg dalszy.....mamy wyjątkowe szczęście, artysta opowiada o przygotowaniu płótna, gruntowaniu, szlifowaniu, osiąganiu odpowiedniej struktury płócien, technice malowania, to wszystko jest bardzo interesujące....







































Teraz coś dla ciała....


Chociaż trudno oderwać się od takiego wydarzenia...


Jeszcze oglądanie fotek, komentarze, rozmowy, wymiana wrażeń.....

Takie wydarzenie na długo pozostanie w głowie.