Wczoraj w ramach cyklu wspólne pasje, stworzonego przez Muzeum imienia Jana Kasprowicza w Inowrocławiu z Agnieszką Dzikiewicz na czele, spotkaliśmy się z Małgorzatą Wojciechowską - kobietą wielu pasji i talentów. Gosia to polonistka, reżyserka, scenarzystka, instruktorka teatralna w Młodzieżowym Domu Kultury im. Janusza Korczaka, szefowa teatru "Akcja" i od niedawna również oficjalnie poetka.
Uważni czytelnicy Kronik Inowrocławskich spotkali Małgosię zaledwie kilka dni temu podczas Jarmarku Kujawskiego w Solankach i I Inowrocławskiego Festiwalu Książek Autorów Niezależnych, gdzie wystąpiła w podwójnej roli: jako wydawca swojego tomiku wierszy "Myśli przyłapane" i jako przewodnicząca jury festiwalu.
Już wtedy zdobyłem swój egzemplarz "Myśli Przyłapanych" z osobistą dedykacją Gosi.
Na spotkaniu w muzeum Małgosia zaprezentowała nam swoje ,,Myśli przyłapane" - nowo wydany autorski tomik poezji. Jest to zamknięty zbiór wierszy, które po 16 latach, gdy dojrzały pojawiły się w pięknym lirycznym tomiku z rysunkami Marty Chmieleckiej i fotografiami Sławka Pietrzykowskiego.
Subtelne, liryczne, pełne uczuć, emocji, poruszające, nasycone melancholią, optymizmem i kobiecą energią wiersze, trafiają do wielu wrażliwych ludzi, a taka była właśnie widownia podczas naszego spotkania.
Słuchaliśmy wierszy w wykonaniu autorki, rozmawialiśmy o poezji, rodzinie, przyjaciołach, emocjach, kotach, przeżyciach, teatrze, ożywianych obrazach, planach, wsparciu, wydawnictwach, festiwalu książek i wielu, wielu jeszcze innych tematach....Długo dojrzewały kiście myśli przyłapanych
by nabrać odpowiedniego smaku i aromatu
słońca dodały im przyjaźnie i rysunki Marty
w końcu gotowe
znalazły się na półmisku Małgorzaty
kosztujemy dojrzałe owoce z przyjemnością
ale to nie koniec
doświadczenia, przeżycia, rodzina
dom kultury, teatr, ożywiane obrazy
pęcznieje pióro Gosi wspaniałymi sokami
dojrzewa wino
w stągwiach nabiera smaku
będziemy degustować z przyjemnością
obojętnie czy to poezja, czy proza
zapewne pyszny to będzie napój...
Z niecierpliwością czekamy na kolejne dokonania Małgorzaty.
Bogata fotorelacja zapisze to wydarzenie w dziejach naszego miasta.
Ciekawe są te nasze spotkania pasjonatów i mają jakiś głębszy sens....
Warto się spotykać, dzielić się swoimi pasjami....
Chyba było interesująco, bo Kasprowicz i Przybyszewski przysłuchiwali się naszym rozmowom....
Dedykacje, autografy.....
Czekamy na kolejne owoce twórczości Małgorzaty: te literackie i te teatralne, a może pojawi się kolejna pasja......
Piękne bukiet, a Gosia to najpiękniejszy kwiat w tym bukiecie....
Było pięknie i ciekawie, czekamy na kolejne spotkanie....
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za opinie! Zachęcam do zapoznania się z pozostałą zawartością strony oraz dyskusji na poruszane tematy. Zapraszam ponownie!