Sięgam również pamięcią do budowli, obiektów, skarbów, które zniknęły z krajobrazu miasta,będąc wcześniej jego symbolami.
Nadszedł kres wielu pięknych zjawisk w tym mieście
przeszły do świata umarłych
kopalnia, ratuszowa wieża, wielka synagoga
zostały jedynie mgliste wspomnienia
odległe obrazy które udało się zachować
po cudach i pięknościach wielu
smutek i żal pozostał
nadzieja jednak umiera ostatnia
jej wątły strumyczek
wije się w marzeniach
może zabłyśnie coś w zapomnienia ciemnościach
nie mamy nic do stracenia.
Gdyby dołączył do swej małżonki przypomniał by i zaświadczył o świetności inowrocławskiego grodu w średniowieczu.
Wspominam bimbę- niezapomniane inowrocławskie tramwaje, ten skromny wagonik przypomina miejski klimat, gdy sympatyczne pojazdy służyły mieszkańcom i przemieszczały się po ulicach naszego miasta.
Wyobraźmy sobie inowrocławski rynek z odbudowaną ratuszową wieżą, królem Władysławem obok Jadwigi......średniowieczny żaczek nie posiadałby się z dumy zapraszając na taki rynek.


Wspominam poległych i zmasakrowanych w bitwie pod Mątwami i ubolewam, że nadal nie udało się upamiętnić miejsca nad Notecią.

Spójrzmy jak pięknie na obrazie prezentuje się panorama średniowiecznego Inowrocławia, myślę że warto by zbudować miniaturę grodu i zaprezentować ją np. w pobliżu zrekonstruowanego odcinka murów miejskich na tyłach Niebieskiej Kamienicy( miasto przygotowuje się do tej inwestycji).





Mógłbym tak jeszcze sporo wymieniać, ale zrobiło mi się przykro i smutno........
Melancholia.............tak wiele jeszcze mamy do zrobienia...........
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za opinie! Zachęcam do zapoznania się z pozostałą zawartością strony oraz dyskusji na poruszane tematy. Zapraszam ponownie!