panorama Inowrocławia

panorama Inowrocławia
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Inowrocław w Powstaniu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Inowrocław w Powstaniu. Pokaż wszystkie posty

środa, 9 stycznia 2019

Nie było rozkazu - pamięć, patriotyzm, powstanie ......i mocne uderzenie


Przywiędły nieco kwiaty
zniknęły sztandary
ucichły honorowe salwy
a ja tu jestem
ciągle przypominam
choć już nie było rozkazu
minęła rocznica
ale pamiętać trzeba
dla Was Powstańcy
waszą odwagę
zawsze przypominać będzie
moja kronika...
5 i 6 stycznia 2019 roku w związku ze stuletnią rocznicą odzyskania niepodległości przez Inowrocław wiele się w naszym mieście działo: widowisko historyczne, rekonstrukcja walk o pocztę, wiec przy pomniku powstańców, odsłonięcie pamiątkowej tablicy na dworcu kolejowym, wystawy itp.
Z powodu śmierci mamy, pogrzebu, nie mogłem w tych uroczystych obchodach uczestniczyć, mimo deszczu, wiatru i ogólnie niesprzyjającej aury wybrałem się wczoraj w krótki patriotyczny spacer, by zapalić symboliczne znicze i oddać hołd powstańcom.














Wprawdzie plan na ten dzień był inny: miałem rozpocząć rok mocnym kronikarskim uderzeniem, miałem wyjechać zrobić duży fotograficzny reportaż i zdobyć materiał do planowanych postów w noworocznych odcinkach kronik.
Temat jest niespodzianką, choć już był już przeze mnie poruszany.
Z powodu ciągłych opadów deszczu zmuszony byłem jednak wyjazd odłożyć w czasie, co zresztą bardzo mnie zmartwiło.

Hołdem wobec powstańców postanowiłem sobie nieco zrekompensować nieudane zaplanowane przedsięwzięcie fotograficzne.




Już kończyłem wypad przy obelisku poświęconym Konfederatom Barskim, jeszcze tylko rzut oka na pomnik Powstańców Wielkopolskich i łup " wywinąłem powstańczego orła", poślizgnąwszy się na błocie z pełnym impetem runąłem na ziemię.
Solidnie potłuczony, na szczęście niczego nie złamałem, ubłocony, z aparatem fotograficznym ociekającym błotem i wodą, zmartwiony, zły i obolały udałem się do domu.
Sporo czasu zajęło mi oczyszczanie i przywracanie aparatu do sprawności, ostatecznie chyba się udało i jakoś piszę dla was dzisiejsze dwa odcinki w kronikach.
Na koniec jeszcze wiersz dedykowany wyzwolicielowi Inowrocławia podczas Powstania Wielkopolskiego porucznikowi Pawłowi Cymsowi.
Nie było rozkazu
panie poruczniku
ale tam ludzie na wolność czekają
próbowali sami walczyć
ginęli, odnosili rany
nie możemy ich tak zostawić
nie było rozkazu
panie poruczniku
Inowrocław czeka
ruszamy..........